Menu

wstyd przy karmieniu piersia?

jestem ciekawa czy czujecie jakis dyskomfort przy karmieniu dziecka piersia w miejscu publicznym albo przy innych osobach? ostatnio slyszalam ze w sprzedazy sa specjalne pelerynki ktore zaslaniaja przed niechcianymi spojrzeniami.
sama karmie butelka od samego poczatku, ale gdyby bylo inaczej czulabym sie bardzo skrepowana gdybym karmila a do pokoju wlaza ciekawskie ciotki, wujkowie i inni. dla mnie to dosyc "intymna" i prywatna czynnosc, ale nie wszyscy to rozmunieja (nie chodzi mi o matki ktore karmia) tylko o tych wszystkich ciekawskich asystentów. takie jest moje zdanie jestem ciekawa waszego.

moniula
 1081  20

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Opieka nad dzieckiem karmienie piersia

Odpowiedzi

domiska
nigdy nie karmilam w miejscach publicznych,
renata29
ja nie karmiłam w miejscach publicznych ale trochę mi było głupio wyciągac pierś przy ojcu jak mnie rodzice odwiedzili ale po kilku razach już o tym nie myślałam.
moniula
mnie nie chodzilo o to czy karmic czy nie bo jak dziecko jest glodne to zadna matka chyba sie nie zastanawia, tylko o to czy nie byla to dla was krepujaca sytuacja i cos do czego trezba sie "przelamac", ze tak powiem
edyta1161
ja rownierz jak mojja córcia jest głodna to ja karmie...nakrywam wtedy pieluszką piers tak zeby nie rzucala se w oczy i HEJA!!!co ja sie tam bede przejmowac...cyc ma kazda kobieta i raczej kazdy facet raz w zyciu ją widział...no chyba ze sie szybko podnieca,to ma chłopak problem hehhehehe(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech) bo z namiotem po centrum handlowym chodzić...hmmm(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
domiska
moniula-ja sie nie przelamalam,wstydzilam sie ,krepowalam i tyle nie potrafilam nakarmic dziecka w miejscu publicznym, jak wybierlam sie np. na zakupy to przed nimi bylo karmienie i jak w trakcie widzialam ze chce automatycznie wsiadalam w samochod i jechalam do najblizszej znajomej i tam karmilam, niewiem jakos nie potrafilam i tyle.
Mysiaa
Kasia to znaczy,że jak mama podaje butlę w centrum handlowym,to ma się bardziej wstydzić niż ta mama ,która karmi piersią?Czy karmienie butlą jest wstydliwe??
irekzboralski
mi się zdarzyło karmić na plaży....i wiesz...jedna starsza pani nawet mnie pochwailiła,że taka ze mnie prawdziwa mama i nie ide na łatwiznę sięgając po butelkę
Mysiaa
oooo no to w takim razie przepraszam Kasiu(kwiatek)
Mysiaa
wiesz irekzboralski,nie każda mama idzie na łatwiznę karmiąc butlą.Czasem nie ma innego wyboru(kwiatek)
pscolka1987
ja tez karmilam gdzie popadło jak mała była głodna:)cycki to cycki...nic nie jest obce to naturalne(glodna)(glodna) to tak jak bym sie wstydziła swoich piersi..
ADAMSKA98
tez karmnie wszedzie ,a czemu mam sie wstydzic ,niech sie ten wstydzi co sie gapi
Nicoletta
nie raz czuję z tego względu,że sutki porobiły mi się okropne ciemne wielkie (po prostu obleśne :D) .. gdyby były normalne to nie czuła bym bo uważam,że jest to normalna rzecz jednak przez to,że są takie ohydne nie raz czuję bo mam wrażenie że każdy patrzy i myśli jakie ona te sutki okropne ma (grins)
olciae
ADAMSKA98 wyjelas mi to z ust(awve)(awve) niech sie wstydzi ten co sie gapi,ja tez karmie wtedy gdy maly glodny nie wtedy gdy ja chce go karmic,przykrywam pielucha i maly pije,bo mi sie wydaje ze lepszy widok jest gdy matka karmi niz gdy dziecko placze w nieboglosy z glodu ze uspokpic go nieda prawda?(glodna)(glodna)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
jola75
karmilam w przeroznych miejscach bez najmniejszego skrepowania.
emiliab
Nigdy nie karmilam publicznie, zawsze najpierw synek jadł w domu szliśmy na dwór i wracaliśmy na karmienie. W domu czy u kogoś zawsze wychodziłam do drugiego pokoju i strasznie mnie denerwowało jak mi ktoś wchodził. Karmienie jest całkiem normalną czynnością, ale moje piersi to moja intymna część ciała.
babooshka
a mi nie przeszkadzają karmiące matki w miejscach publicznych,nie dopatruję sie w tym niczego gorszącego, że tak się wyrażę.
No i sama jak muszę to robię to także w takich miejscach (chociaż ostanio córcia rzadziej potrzebuje piersi w ciągu dnia) np.ostatnio na ławce w Castoramie...:P
babooshka
i potwierdzę to co napisała Kasia, można karmić dyskretnie nawet w miejscu publicznym:)
daryjka87poznan
Powiem tak myslałam ze bede czuc własnie dyskomfort ale okazało sie ze miałam to głeboko gdzies.
Achcha
Ja karmię wszędzie i mam gdzieś jak jest to odbierane. Nie świecę gołymi cyckami bo od tego jest pieluszka żeby je przykryć a taka pelerynka to chyba przesada - od razu na mysl mi przyszła jeszcze papierowa torba na glowę, żeby Cię nikt nie rozpoznał!!!!!!!!!!!(krejzolka)(smiech)(smiech)(smiech)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.