Menu

wszawica

Byłam dzisiaj odebrać córkę z przedszkola- w kąciku dla rodziców wisiało ogłoszenie o podejrzeniu wszawicy od razu zapytałam wychowawczynię o co chodzi okazało się że jedno z dzieci ma wszy-zgłosiła to jego matka...
po przyjściu z przedszkola od razu sprawdziłam włosy córce-ma włosy kręcone po pas no i niestety załapała te paskudztwa od razu poszłam do apteki po odpowiedni środek..wtarłam , wyczesałam i wymyłam włoski -paskudztwa załatwione niby nic już nie ma na włosach ale nie wiem czy mogę puścić ją do przedszkola - boję się że inne dzieci mogą mieć je nadal i co się z tym wiąże że pomimo całego ,,zabiegu" jaki zrobiłam dziś córce jutro może być to samo.

izabela84
 781  3

Znajdź pytania na ten sam temat:

6-13 lat Zdrowie wszawica

Odpowiedzi

LaMandragora
U nas bylo tak, ze jak byla wszawica czy cokolwiek (dajmy na to dziecko mialo owsiki) to trzeba bylo miec potwierdzenie od pediatry, ze dziecko jest wolne od "mieszkancow". Wtedy jest pewnosc.
rozowa82
u nas to dzis na zebraniu było, i higienistka zrobiła mała pogadaneke alby gdy sie juz przedazy to nie puszczac dziecka ze dwa dni bon iestety moze sie wydawac ze problemu nie ma ale "gnidy" jeszcze moga byc, tym bardziej jesli dziecko ma gęste długie włósy...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.