Menu

Wszystkich Świętych

Dziś dzień Wszystkich Świętych. Czy odwiedziliście groby swoich bliskich? Czy jest to dla was dzień szczególnej zadumy, dzień wspomnień? Jak odbieracie ten dzień i czym on dla was jest? Czy w tym dniu jesteście w rozjazdach czy jest to także czas na spotkanie z rodziną? Opowiedzcie nam jak spędzacie dzień Wszystkich Świętych.

Ania
 2056  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

święto cmentarz grób wszystkich świętych

Odpowiedzi

Nula139
Dzień Wszystkich Świetych jest dla nas dniem zadumy,wspomnień oraz spotkań rodzinnych.
lolita
My niestety zapalamy znicz symbolicznie pod jakims krzyzem na cmentarzu-nie mamy tutaj zadnej rodziny.Ale jak mieszkalismy w Polsce to oczywiscie wybieralismy sie na groby krewnych a potem wszyscy spotykalismy w domu-jak bylam panna -u mojej mamy a po slubie u babci mojego meza.
lolita
Chcialam jeszcze dodac,ze w DE nie obchodzi sie tego dnia tak szczegolnie jak w Polsce.Tam cmentarze wygladaja przepieknie,pelne kwiatow,zniczow-i ta czerwona luna na niebie.......a tutaj jest smutno,szaro,ponuro.Spotyka sie kilku ludzi,pare swiec sie pali i to wszystko
emiliab
My co roku najpierw idziemy na cmentarz, gdzie odprawiana jest msza. Potem wspólny obiad i jedziemy na groby rodzinne mojej mamy. Potem jeszcze odwiedzamy rodzinę siostry mojej mamy. W tym roku będzie inaczej, bo ciocia zmarła i jej na spotkaniu rodzinnym zabraknie. Wszystkich Świętych u nas to dzień który spędzamy razem, nigdy nie rozchodzimy się w swoją stronę.
euphoria29
Mieszkam daleko od ojczystego kraju więc nie ma tu grobów mioch bliskich.Ale idę na cmentarz zapalić znicze pod krzyżem,pomodlić się i powspominać.To dla mnie dzień refleksji.Oczywiście kazdego dnia pamietam o moich bliskich którzy odeszli z tego świata.A dzień,,Wszystkich Świętych,,nie jest dla mnie tylko kartką w kalendarzu.
Magdzik
Myślę jak @Ivonna...
ania4
w UK też nie obchodzi się tego święta tak jak w Polsce w tamtym roku pojechaliśmy na cmentarz gdzie są groby Polskich żołnierzy i tam zapaliliśmy lampkę bo o znicz też tu ciężko , w tym roku ze względu na okropną pogodę i że mała chora zapaliliśmy świeczkę w domu dla wszystkich którzy odeszli [*]
mamaMaksa
Dla nas to nic szczeglnego ot taki normalny dzień mieszkamy blisko cmenatrza a od śmierci dziadków to jestesmy codziennie nad grobem bardzo ich brakuje i tęsknimy za nimi z rodziną też w ten dzień się nie spotykamy bo wszyscy mieszkamy blisko siebie "na kupie"moi rodzice kuzynostwo ciocie wujkowie wszyscy mieszkają po przeciwnej ulicy i w sumie codziennie tez się spotykamy
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.