Menu

Wszystko na NIE

Patryk ma etap, że wszystko jest na nie! Wczoraj byliśmy w sklepie i chciałam mu kupić buciki i prosiłam, żeby zdjął prawego buta – NIE, i tak kilka razy – straciłam w końcu cierpliwość mówię „to chodź idziemy do domu” NIE wszytsko na nie – a ja nie wiem jak reagować – chciałam uniknąc afery w sklepie. Ze starym synkiem nie mialam takich problemów.

asli
 458  3

Znajdź pytania na ten sam temat:

sprzeciw nie zachowanie

Odpowiedzi

kosia
Może po prostu nie lubi zakupów :) To się zdaża – szczerze powiem, ze nawet go trochę rozumiem. Może zamiast ciągnąć go do sklepu zmierz mu stopę i sama dokonaj zakupu. I nie daj się nigdy wyprowadzić z równowagi przez takie nie :) A najlepiej miej jakieś argumenty np: Jak nie kupimy bucików to będziesz chodził w zamałych, albo koledzy będą się z ciebie śmiać. Itd. Powinno podziałać.
ivka
Synek wystawia cię po prostu na próbę – nie daj się to się mu znudzi – próbuje swoje siły. To taki test – ILE MAMA WYTRZYMA. Naturalny etap.
kasia13_archiwum
Co dziecko to inne problemy... ;-) Bo tak naprawde nie ma dwoch takich samych dzieci.
Dzieci w pewnym wieku maja taka faze na "nie". Chodzi o badanie granic i podkreslanie swojej niezaleznosci.
Takie dziecko bada... jak daleko moge pojsc... na ile pozwola mi rodzice.
Normalny krok w rozwoju i nie ma co sie tym przejmowac.
Moja Fatima przechodzila to w wieku 2 latek i potem 5. Yasmina miala to w wieku 2 latek.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.