Menu

Wybór imienia dla dziecka

Jak wyglądała u was w rodzinie kwestia wyboru imienia dla dziecka? Do kogo należała ostateczna decyzja i czy imię było wybierane po prostu według upodobań czy też twoja pociecha nosi imię po dziadku czy babci? Opowiedzcie jak wybraliście imiona dla dziecka i dlaczego był to taki właśnie wybór?

Ania
 2916  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta nadawanie imienia imię

Odpowiedzi

renata29
Gdyby była dziewczynka to ja od razu powiedziałam mężowi,że będzie Zuzia i tak już zostało,dla chłopca nie miałam pomysłów,mąż też nie.Kiedy się okazało,że będzie syn zaczęłam się zastanawiać nad wyborem imienia,te które najbardziej mi się podobały nie podobały się mężowi i na odwrót:)Niedługo przed porodem chciałam w końcu coś ustalić a że męża nie było w domu to wysłałam mu smsa z propozycjami i wybrał z tego dwa,ostateczną decyzję pozostawił mi i dlatego synek ma na imię Bartosz:)
sque
od dziecka mówiłam że moja córka będzie miała na imię Julia i tak jest, dla chłopca nie miałam konkretnego imienia i nie było takiej potrzeby jak na razie ;-)
ulenka091987
Przy pierwszym nie mogłam znaleźć odpowiedniego imienia, zanim jeszcze zostałam sama to wspólnie zastanawialiśmy się kilka razy nad imieniem ale nic nam nie pasowało, pod koniec ciąży zrobiłam listę z ok 10 imionami ale dopiero jak zobaczyłam mojego szkraba wybrałam imię, spojrzałam na niego i już wiedziałam, że będzie Pawełek :) a drugiemu synowi wybrał mąż, ale oczywiście nie mogło być takie co by mi nie odpowiadało, jeszcze jak w ciąży byłam to wybrał imię Michał i całkiem mi się spodobało no i jest Michałek
Punia
a u mnie było tak, że pozwoliłam mężowi wybrać imię dla chłopca bo byłam pewna:D, że będzie dziewczynka. mąż wybrał imię Aleksander i kurcze musiało zostać bo urodził nam się synuś. chciałam mu zmienić imie na Miłosz ale mąż tak się uparł, że nie było szans :]
aneta1262
my wybieraliśmy razem było ciężko ale jakoś doszliśmy do porozumienia i w sumie dla naszych bliźniaczek wybrał mój A imiona a ja tylko sie zgodziłam... ja wybrałam tylko która będzie miała jakie imię bo to bliźniaczki ... za to drugie imiona nasze córki maja po babciach...
daryjka87poznan
Kiedys powiedziałam mezowi ze jak bym kiedys była w ciazy to chciałabym zeby corka miała na imie Zuzia albo Inez. To drugie mu sie bardzo spodobało i tak zostało.
samanita
Ja zrobilam liste imion meskich i zenskich dalam mojemu mezowi cos do wyboru(na liscie byly takie nietypowe imiona dla dziewczynek ktore mi sie podobaly i fajne dla chlopcow) Co do meskiego to jakos odrazu doszlismy, ze bedzie Szymon, a na dziewczynke nie chcial sie zadna zgodzic nic mu sie nie spodobalo, na usg 3d kiedy nam powiedzieli, ze bedzie dziewczynka przeszlo mi przez mysl imie Dagmara - nie jest jakies czesto uzwane no i fajne:) maz sie zgodzil teraz kwestia tego czy napewno urodzi sie dziewczynka:D Ale tego dowiemy sie juz niedlugo...
misiak7
z pierwszym synkiem było tak że jak jechałam do szkoły rodzenia to babcia do wnuczka mówiła Kamilku choć do babci i tak mi się spodobało to imię że powiedziałam mężowi że jak będzie chłopiec to będzie miał na imię Kamil on chcial Dominik , przy drugim urwisie to on tez chciał Dominika ale imię wybierała męża siostra właściwie to były losy , miałyśmy karteczki z imionami które nam się podobają i ona losowała
emiliab
Nasz synek ma imię trochę po moim ulubionym piłkarzu Tomaszu Frankowskim. Imienia Tomasz poprostu nieznoszę, ale pseudo Frankowskiego to Franek, więc postanowiliśmy, ze będzie Franciszek, bo i przy okazji to imię bardzo nam się spodobało. Dziewczynka byłaby Tosia, od poprostu bardzo ładne imię Antonina i takie dostojne,a i bardzo fajnie się zmiękcza. Imię synka mało komu w rodzinie przypadło do gustu szczególnie w rodzinie męża, ale to była nasza i tylko nasza decyzja. Ostatnio okazało się że pradziadek mojego taty, też był Franciszek, ale to nie miało nic wspólnego z naszą decyzją.
korek221
Grześ był już Grzesiem jak jeszcze wyglądał jak fasolek:))
bardzo mi się to imię podoba , choć np.moi rodzice byli przeciwni , no bo jak to tak :mąż Grześ i syn Grześ?
ale się uparłam i już - zresztą super do niego pasuje no i jest dość rzadkie :)
Madziulkaaa
Moja córcia miala miec na imie Zosia
po mojej babci;-) ale
babcia mi przypomniala ze jak bylam mala to mialam Lalke o imieniu Emilka;-)
i zaproponowala mi Emilke
noi bedzie Emilka a na 2 Zosia;-)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.