Menu

wybredne dziecko

Jakie są wasze dzieci jeśli chodzi o jedzenie - wybrzydzają czy zjedzą wszystko co im podsuniecie (w sensie każdą potrawę)? Lubią próbować nowości czy mają swoje ulubione dania i koniec? Moja ma prawie 2 lata, kiedyś zajadała się słoiczkami nie było mowy o domowym jedzeniu na szczęście udało mi się to zmienić... Ale ogólnie jest strasznym wybredniakiem! Najchętniej zjada zupy, z drugimi daniami mam problem no chyba że zrobię jakiś sos i podam go z ryżem/kaszą/makaronem. Mięcho zje tylko zmiksowane w zupie i inaczej rośnie jej w buzi. Na kanapki nie zawsze ma ochotę, kiedyś kochała jajecznicę teraz zje ją max. raz w tygodniu, a o jajkach w innej postaci nie ma mowy. Jak chcę jej dać coś nowego do spróbowania to ucieka albo zapiera się rękami i nogami! (pout) Tyle teraz fajnych świeżych owoców i warzyw a ona nigdy nie chce nic spróbować - czasem nawet jeszcze nie poczuje smaku i już wypluwa, a czasem na sam widok ma odruch wymiotny! Nie chcę jej zmuszać bo wiem że to przyniesie kiepskie skutki. Jak to jest w waszymi dziećmi?

Jakie są wasze dzieci?

MamaMaya
 1175  22

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Odżywianie dziecko jedzenie wybrzydżanie

Odpowiedzi

karolcia514
moja wiki nie jest wybredna zje wszystko to co sie jej da :)) teraz nawet ostatnio dałam jej kanapki z pasztecikiem i ogórkiem kiszonym to tak jej zasmakowało ze wolała jeszcze ........
natuuusia19
my nie mamy probemow z probowaniem nowych rzeczy:) wiki bardzo lubi zupy ale z drygimi daniami tez nie mamy lroblemow:) jak rzucimy z mezem haslo "jajao" to az skacze ze szczescia:) ogolnie wszystko lubi:) twoja cora tez zacznie wszystkiego probowac:) musi tylko sie do tego przekonac:)
izkalepszy
mam to szczęście że moja je wszystko,bardzo lubi owoce i warzywa...z obiadami też nie wybrzydza ale je małe porcje za to często(grins)
myszka838383
Mój Adaś nie chce jeść warzyw. Nie ma mowy o ogórku czy pomidorku na kanapce, surówce czy kapuście do obiadu. Kalafior i brukselka też odpada. Już nie wiem jak go przekonywać. Najchętniej codziennie jadłby racuchy lub placki ziemniaczane. Lubi również mięso pod każdą postacią.
myszka838383
o właśnie..uwielbia jajka na miękko! Muszę mu ograniczać bo codziennie prosi o jajka (grins)
smerrfetka
moja to straszny nie jadek od urodzenia można powiedzieć,je to co lubi i tak też gotuję(pout) pod kątem dziecka,jak robię zupę to mała ma na drugi dzień a dla Nas robię co innego.....O próbowaniu nie ma mowy,ona tylko popatrzy powącha i od razu fuj bo śmierdzi bo jej się nie podoba(krejzolka)(krejzolka)nie tknie ....Mam nadzięję że wyrośnie z tego bo czasami już ręcę załamuję(pout)
kasiulka1985
mój jest wybredny ! nie zje wszystkiego ! ostatnio to dostaje z nim szału bo ciągle mu jedzenie nie odpowiada ! kopne w kalendarz jak nic !(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
Anemona
Patryk jet wybredny tego nie lubię tego nie będę, boli mnie brzuch tid. a Laura ma 7 miesięcy i zje wszystko.
euphoria29
Moja córka nie należy do wybrednych,zjada wszystko co ma przygotowane,uwielbia warzywa i owoce,jada zróżnicowane posiłki.
Jedyną rzeczą jakiej nie przełknie są ananasy. (kciuki)
Runka
niestety w tej chwili mam problem by naklonic Michasia do zjedzenia obiadu (obraziła sie za zabrne smoczki i nei chce ode mnie zjesc)... ogólnie do tej pory nie było problemu z jedzeniem, teraz zje ale tylko od meza, a ze go obecnie nie ma to ja niestety musze si eniezle nagimnastykowac aby cokolwiek zjadl
tymianek
pomijając fakt, że mój synek nie jada owoców ( oprócz jabłka), to z resztą nie mam problemu. Uwielbia nowości i ma tez kilka ulubionych dań - sphagetti, kurczaczek koniecznie z frytkami. W week po raz pierwszy robiłam cannelloni faszerowane , w 2 sosach - beszamelowym i pomidorowym , to zajadał się niesamowicie. Uwielbia także ryby - co mnie bardzo cieszy, bo ja też jestem "rybna", wszystkie mięsa ( woła, wieprza, drób, cielecinę), wszystkie warzywa ( oprócz fasolki szparagowej, ale cos ostatnio sie do niej przekonuje).
Nie wiem czy to ma tez wpływ, ale staram się, aby wszystkie potrawy przygotowywał ze mną, tzn widział co się dodaje, a w przypadku zup, pod koniec gotowania , prosze go, żeby spróbował i powiedział, czy mam jeszcze czyms przyprawic (grins)
aangelek21
to zależy... głównie jada wszystko, ale zdarza mu się czegoś nie tknąć...
Jeżeli próbujemy czegoś nowego, to zazwyczaj mąż ma największy wpływ na małego! czego by mąż nie jadł, syn i tak mu z talerza wyje, zaś mi jest trudno przekonać go do czegoś...

Przykład: jakieś 3 tygodnie temu miałam straszną ochotę na kisiel, syn nigdy nie jadł, więc chciałam mu dać posmakować i byłam wręcz pewna, że mu zasmakuje, a tu nagle pojawił się odruch wymiotny. Więc dałam sobie spokój!
Wczoraj mąż zrobił sobie kisiel i woła młodego: "Kacperku chodź na kisiel!"
a ja do swojego "nie wołaj go, bo i tak Ci nie zje" a Kacperek jakby nigdy nic, przyszedł otworzył szufladę, wyciągnął łyżeczkę, podszedł do stołu, usiadł się koło taty i zaczął z nim jeść z miseczki.. a mi kopara opadła (wow)
sque
Moja córa zjada wszystko bez problemu i bardzo chętnie próbuje nowości, a ja staram się żeby posiłki były zróżnicowane, co najlepsze, jedyne czego nie lubi to lody, więc ja się cieszę.
jolla30
mój to wybredny strasznie,ma swoje ulubione potrawy i koniec..za nic nie sprobuje nic nowego..
Majaaaaaa0000
Bardzo wybredna!!!



Lubi tylko ziemniaki piree,parówki czasami,serki też nie w każdej postaci,bo ma swoje ulubione serki!!! Zupkę od czasu do czasu zje,
Kanapkę ale tylko z samym masłem ,płatki na mleku lubi,zje każde,marchewkę uwielbia je nawet surową,ogórka tez konserwowego lubi,pomidora tez spróbuje...mało rzeczy lubi i gotuje pod nią,Aby tylko zjadła bo niejadkiem jest...
elinka
(krejzolka) dobrze wiedziec, ze nie jest sie sama na "polu bitwy" hehe pozostaje miec tylko nadzieje, ze z tego wyrosna :)
elizka
Odpowiedź 1
zawsze gotuję dwa dania dla synusia i dla nas ....
(smiech) mój mały wybryk natury .... (smiech)(smiech)(smiech)(krejzolka)
daryjka87poznan
Moja jak przyszly te upaly zrobila sie taka wybredna. Najchetniej jadla by tylko zupy i piła.
xkasiulax
Wybredna :/....nie zje zwykłego chleba oprócz złocistego,słonecznikowego,albo bułek ....(awve) ale za to z wędlin nie wybrzydza woli mielonkę od szynki wow!!!(awve) z owoców tylko banany z warzyw pomidory pod tym,względem jest bardzo wybredna
Brygidka82
Patryk raczej wybredny i do tego małe porcje. Więcej się bawi, biega niż je nie ma czasu ciągle coś do roboty:) Warzywa to rzodkiewki nie zje, ogórka zielonego, pomidora rzadko. Kalafior,marchew, brokuły, brukselkę, kapustę zje ale zależy od humoru. Zupy wszystkie zje te takie poularne. Drugie dania ziemniaki, jakieś mięsko ale surówek już nie. Ogólnie to przeważnie trzeba go namawiać do jedzenia. Nie wiem co będzie jadł jak pójdzie do przedszkola za rok.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.