Menu

wychowanie męża... :)

Wiecie co ja już normalnie nie mam siły do tego mojego męża :(( kurde blaszka ma 31 lat a zachowuje się jak 90-letni dziadek.... nic mu się nie chce. Najchętniej to siedziałby tylko przed kompem i grał... wczoraj mieliśmy okazję zostawić maluszka u teściowej i wybrać się wreszcie gdzieś sami na chwilę ale gdzie tam.... nie chciało mu się (zlosc)(zlosc) normalnie jestem taka zła, że szok!!!! Może macie jakiś pomysły na wychowanie męża co?(grins) bo chyba ze świruję jak tak dalej będzie....

agaorto
 852  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

mąż wychowanie

Odpowiedzi

agis
Ja nie mam jak chce gdzies wyjsc wieczorem a jemu sie nie chce to ide sama z kolezankami a on zostaje z maluszkiem. JUz sie przyzwyczailam i nawet mi to pasuje bo jego mam nqa co dzien a kolezanek nie (grins)(grins)
agaorto
@agis ja też mam możliwość wyjścia z koleżankami Nawet byłam w sobotę na imprezie. Ale nie o to chodzi mi. Ja chciałabym z nim pobyć trochę... teraz znów ma na popołudnie i cały tydzień siedzę sama :( już mam dość tego a do niego nic nie dociera........
kopciuszek22
Witaj kochana. Mój mężczyzna ma 25 lat a zachowuje się identycznie jak Twój mąż też ciągle by siedział i grał i też mam z nim ten sam problem. Nie wiem też co zrobić ,bo gdy gra też się do mnie wogóle nie odzywa. Jest całkowicie wyłączony. Ja tak myślałam ,żeby zrobić mu taki mały sabotaż i coś wyłączyć komputerze jakiś kabel albo coś żeby od razu się nie dowiedział o co chodzi ale u mnie jest problem bo mój facet swój komputer kocha nad życie i każde kliknięcie myszki doprowadza mnie do szału a u niego powoduje uśmiech na twarzy. (pout) No cóż muszę przyznać że ja też mam 90-letniego dziadka (zla) ja próbowałam wszystkiego i rozmowy i kłótni i nawet straszyłam go że odejdę ale co komputer bierze górę(smutna) Powodzenia
kopciuszek22
Aha u mnie numer z kablem nie działa bo mój facet jest z zamiłowania komputerowcem(smutna)
agaorto
:D no to kapa jak nic. A ja sobie tak myślę, że faceci są do bani i tyle :( zero pożytku z nich jak potrzeba..... łoo ale jestem wkurzona....
beatka7623
Hi hi tez mam ten problem (grins) ale na mojego żadne argumenty nie docierają (pout) No ale cóż jak ryknę i siarczyście zaklnę to wtedy się ogarnia (smiech) Tylko że to niezbyt subtelny sposób na załatwianie spraw (zla)
agaorto
hmm no właśnie foch już zaliczony i ryknięcie też (grins)(grins) jakoś kurde nie podziałało. No może na chwilkę ale dalej jest to samo.... buuuuuu
badzialenka
ja mam to samo i żadne metody na niego nie działają.pewnego pięknego dnia po prostu się spakuję i odejdę,może wtedy sie otrząśnie.już wiele osób mi mówiło ze terapia wstrząsowa na pewno poskutkuje.no cóż czas pokarze.
piasekpustyni
jedno stwierdzenie: faceci są uzależnieni od komputera!!!! ale mój potrafi zrezygnować na jedno moje słówko:)
agaorto
mój też potrafi zrezygnować ale w momencie jak my zamknę klapę (smiech)(smiech)(smiech)
agaorto
*mu oczywiście (grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.