Menu

Wychowywanie a różnica zdań

Wiadomo, że w wychowywaniu kluczową rolę odgrywa konsekwencja. Ale co zrobić, kiedy pojawiają się różnice zdań w kwestii wychowywania dzieci? Czy jesteście zgodni z partnerami co do metod wychowawczych, czy też są rzeczy, które widzicie całkiem inaczej? Jak sobie z tym poradzić, żeby przy okazji nie zdezorientować dziecka? Jak osiągać kompromisy w kwestiach wychowawczych? Podzielcie się swoim zdaniem i doświadczeniem.

Ania
 1181  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

Wychowanie różnica zdań wychowywanie konsekwencja

Odpowiedzi

monique25
są sprawy na które patrzymy inaczej ; tatuś więcej pobłaża ; ja jestem konsekwentna .... zazwyczaj idziemy na kompromis :)a kompromis wyglada tak że zawsze mam takie argumenty ze i tak wychodzi na moje ...
mycha2706
Mój R. jest wybuchowy,krzyczy i tak chce wyegzekwować cos od dzieci,mnie to strasznie denerwuje i ciągle go strofuje.Praktycznie jak zaczynam mu truć ze tak nie wolno i trzeba sposobem to sie wyłącza i nie wtrąca.Za to z byłym mężem,mimo ze nie rozmawiamy na tematy inne niz dotyczace Ali trzymamy wspólny front.Kiedys Ala chciała wykorzystac sytuacje i rózne historie jemu na mnie i odwrotnie mówiła,usiedlismy i ustalilismy w trójke,że nie musi zaskarbiac sobie naszej miłosci i to ze soba nie jestesmy nie oznacza ze Jej nie kochamy,że zawsze może na nas liczyć.Wiele sie od tamtej rozmowy zmieniło na plus. Jezeli chodzi o nauke to tez mamy identyczne zdanie-chcemy dobrze dla Niej i wymagamy tego samego.Ogólnie staramy się mówic "jednym głosem"(krejzolka)
mamaMaksa
Oboje z mężem jesteśmy konsekwentni co do wychowania naszego smyka ale moi rodzice a szczególnie mama jest bardzo pobłazliwa a Maks to próbuje wykorzystac na szczęscie wtedy wkraczam ja ta najgorsza:))
mammma
z mężem jesteśmy raczej zgodni w kwestii wychowania córy. korzystamy z porad superniani Zawadzkiej. gorzej z naszymi mamusiami :/ one robią wszystko dokładnie odwrotnie. ale można je zastraszyć :) ostatnio powiedziałam obu, że przekarmianie dziecka słodyczami w okresie jesienno-zimowym jest równie nieodpowiedzialne jak chodzenie bez rajstop czy czapki. poskutkowało :)) zamiast się kłócić zakasowuję je merytorycznie.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.