Menu

Wychowywanie dziecka po męsku

Jak to jest z wychowywaniem dziecka przez tatę? Czy tata zawsze bywa konsekwentny czy też pełni on rolę tego lepszego rodzica, który czasem przymknie oko i na więcej pozwala? Często bywa tak, że tata, który większość dnia spędza poza domem w pracy, stara się po swoim powrocie wynagrodzić dziecku swą nieobecność i pozwala mu na rzeczy, na które mama nie wyraża zgody. Czy w was też dochodzi do takich sytuacji czy też kwestie wychowania i konsekwencji macie ustalone i nie dopuszczacie żadnych odstępstw od tej reguły?

Ania
 1221  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

Wychowanie wychowywanie konsekwencja ojciec dziecko

Odpowiedzi

Nula139
U nas w domu nie ma "wychowywania po męsku".
Mąż dużo czasu spędza w pracy,po powrocie do domu ma czas dla dzieci.Sa wariacje,wygłupy ale wszystko w granicach rozsądku.
Mamy ustalone co dzieciom wolno a czego nie i staramy się być konsekwentni.
bobasekm
U nas również, nie ma "wychowywania po męsku". Ustaliliśmy na co pozwalamy dzieciom, co robimy w danych sytuacjach, ale jak syn chce żebym mu zmniejszyła szlaban np na komputer to idzie do taty i z nim negocjuje, a później maż negocjuje ze mną:) Także tata jest jednak tym lepszym rodzicem.
mamaMaksa
zdecydowanie tata jest tym lepszym rodzicem a ja jestem ta gorsza mąż do pózna pracuje a jak wraca z pracy to chce wynagrodzic naszemu synkowi swoją nieobecnośc wtedy we mnie wstępuje diabeł i cała się gotuję Maks mnie nie słucha bo tata jest najważniejszy do niego chodzi na skargę "tata a mama powiedziała..."na szczęście nie trwa to długo
Danusia79
U mnie niestety też jest tak, że tata jest najlepszy a mama wymaga, mąż dużo pracuje i nie dociera do niego, że jeśli nie będziemy konsekwentni i nie będziemy trzymali jednej strony to całą moją pracę diabli biorą.... No i z tego powodu są kłótnie, nie ma nic gorszego niż takie postępowanie u partnera, bo burzy wszystkie reguły i zasady w domu :(
emiliab
U nas było tak, że tata pozwalał, był do zabawy. W momencie kiedy synek zaczął bardziej do taty się garnąć zauważyłam, ze nie może tak być bo ja zawsze będę ta gorsza. Porozmawiałam z mężem o moich wątpliwościach i wszystko się zmieniło. Mąż również zajął się wychowywaniem synka, a nie tylko rozpieszczaniem. Teraz czasami tata jest bardziej wymagający niż ja.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.