Menu

Wyjazd

Jetsem w koncowce 38 tygodnia i mam maly dylemat, moja rodzina jedzie dzis do brennej i nie wiem czy jechac czy zostac SAMA w domku...

Maryla
 527  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

ciaza a wyjazdy

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
No biorac pod uwage fakt, ze dziecko moze narodzic sie w czasie 2 tyg. przed do 2 tyg. po terminie porodu... to nie ryzykowalabym...

No chyba, ze jest ci obojetne, gdzie urodzisz...

Tzn. na tym etapie ciazy odposcilabym sobie takie podroze.
Madzik8889
Według mnie jeśli czujesz się na siłach to jedź...tylko pamiętaj aby wrazie czego zabrać karte ciąży i inne dokumenty, bo to w końcu końcówka i w każdej chwili możesz urodzić, a tam gdzie masz ochote jechać też napewno jest szpital:))).Więc jak coś to śmiało jedź(prezent)(kwiatek)(kwiatek)
Maryla
ja jade do rodziny i czuje sie an silach zawsze moge isc sie polozyc... wole jechac z nimi niz sama byc w domku caly dzeien...:(
kasia13_archiwum
No chyba ze... Rzeczywiscie... samej tez nie dobrze. I jezeli do tego czujesz sie na silach... to udanej podrozy... (kwiatek)
Madzik8889
Też sądze, że lepiej pojechać zawsze to ktoś przy Tobię będzie...a jakbyś była sma niedaj boże zasłabła????
Maryla
a tam blsko jest szpital, wiec jak cos to pojade;P no to zyczie mi milej soboty i zebym jeszcze nie rodzila;PP ;))
Mandarinios
ja bym chyba nie ryzykowała.
Madzik8889
Więc życzę miłej soboty i uważaj na siebie(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)(kciuki)
Viljar
Ja w 39 tygodniu pojechałam na cały dzień nad morze :p Jedź, nie wiem gdzie mieszkasz, ale ja miałam mniej więcej 2 godziny jazdy samochodem do miejsca zamieszkania, więc stwierdziłam że jak tylko zaczną się skurcze to wracamy :P Przecież to troszkę trwa, nie rodzi się od razu po pierwszym skurczu :)
Maryla
ja mam do brennej 40 nim samochodzem:) wiec jak cos to zdarze do szpitala w Rybniku:)) takze pakuje sie i jade:D))
kasia13_archiwum
Aaaa... no to sorry... 40 minut... to dla mnie nawet nie podroz... Jedz sobie spokojnie... i odpoczywaj... (prezent)
kasia13_archiwum
@Viljar... no... z tymi porodami i trwaniem to roznie bywa... (grins)(grins)

Jak ja bym miala jechac 2 godz. do szpitala, to bym w samochodzie urodzila i to obojetnie czy przy pierwszym czy drugim porodzie... (grins)(grins)(grins)

Ja niestety mam takie porody... ze rodze po pierwszym (odczuwalnym przeze mnie) skurczu... (smiech)(smiech)(smiech)
dodiderek
jak masz zostac sama w domu to lepiej jedź, ale racja że dobrze żebyś wzięła na wszelki wypadek najpotrzebniejsze rzeczy potrzebne przy porodzie
mamarybka
jasne ze jedz... ja 2 tygodnie przed planowana data porodu pojechalam do znajomych na wekend bo czulam sie bardzo dobrze... A urodzilam dokladnie na nastepny wekend czyli tydzien przed planowana data :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.