Menu

Wyjazd bez dziecka

Nigdy jak do tej pory nie ruszaliśmy się nigdzie bez Klaudii. Wprawdzie zostawiamy ją czasem z babcią jedną albo drugą jak zdarza się wyjść gdzieś wieczorem, ale nigdy bez niej nie wyjeżdżaliśmy. Teraz męża dziadek poważnie zachorował i leży w szpitalu na drugim końcu Polski. Chcielibyśmy wyjechać na tydzień w tamte strony, ale bez małej - bo po pierwsze ma szkołę i nie chcę żeby opuszczała, a po drugie lepiej żeby nie była w szpitalu, żeby nie patrzyła na to. Jak mam jej to wytłumaczyć, że to tylko parę dni? Kiedy wy po raz pierwszy wyjechałyście gdzieś bez dziecka i na jak długo?

Daria
 1146  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

wyjazd szkoła dziecko

Odpowiedzi

Matina
Ja wyjechałam pierwszy raz w tym roku na tydzień. Strasznie tęskniłam. Ona też, ale nie mogłam jej jeszcze nic wytłumaczyc bo ma niecałe 2 latka.
kasia13_archiwum
No... jeszcze mi sie nie zdarzylo tak bez dzieci wyjechac.
To raczej tak jak u Iwonki... moja starsza corka wyjezdza, od kiedy skonczyla 5 lat, beze mnie do babci.
Ale tez , tak jak dziewczynom, marzy mi sie urlob tak sam na sam z mezem...
SCOFI
mam podobny problem,mój syn ma 3 lata,jestem 2 dzieckiem w ciąży i mój Konrad niechce słyszec że musze iść do szpitala :( bo też zawsze wszędzie go brałam i cały czas był i jest zemną
krasna1
Ja teraz w kwietniu wybrałam sie tylko z mężem do Zakopanego.
Co prawda tylko na weekend,ale było wspaniale.
Szaleliśmy jak za dawnych czasów,a noc była tylko dla nas.
Wika została z babcią więc nic złego jej się nie działo.
Babcia mówiła,że tęskniła ale nic jej nie było.
Mała miała 6 lat wtedy.
Martwię się natomiast tym,że na wiosnę jej klasa wyjeżdza na tygodniową wycieczkę.
I co wtedy????????
norbik
Jak mój HUBERT MIAŁ 10 MIESIĘCY to został z babcią a ja z mężem pojechaliśmy na 2 dni na zlot motocyklowy,a potem to już bardzo często zostawał na noc u babci,natomiast Norbert ma 2 lata i jest strasznym mamisynkiem,bez mamy nie zaśnie no wię skończyły się wyjazdy.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.