Menu

Wyjazd meza :(

Otoz maz wyjezdza na szkolke juz 6lutego az do 2marca. Bardzo mi sie ta wiadomosc nie spodobala,ale dzieki tej szkole ma szanse na awans. Ma przyjezdzac co 2tydzien. Wiem ze mam wsparcie w rodzicach i tesciach,ale i tak jestem zalamana ta wiadomoscia :( wiedzialam ze predzej czy pozniej ten wyjazd nastapi.ale ludzilam sie ze bedzie to pozniej a nie teraz.

monia1490
 806  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Partnerstwo i Rodzina wyjazd mąż

Odpowiedzi

Jaga80
Kochana ja tak żyję już bardzo długo-mąż zjeżdża do domu na weekend co 2-3 tyg.to można przeżyć a nawet się przyzwyczaić(kciuki) ważne aby mieć swoje zajęcia(kciuki)
wbrew pozorom ten czas szybko zleci,zawsze są też telefony(telefon)
spokojnie-dasz radę(kwiatek)
JUSTYS
Ale to tylko miesiąc ......
tymianek
(kwiatek) może mój komentarz Ci sie nie spodoba, ale trudno, to forum publiczne.
Nie wiem, czemu od razu się załamujesz, czarne myśli, jak ja przezyję, dziewczyno, przecież to TYLKO miesiąc i na dodatek , będzie przyjeżdzał. Nie wyjeżdza na koniec świata, na 10 lat tylko na MIESIĄC. Niektórych dziewczyn mężowie siedzą latami za granicą i zostaje im tylko skype, tel, czy smsy. Poza ty mnie wyjeżdza ot tak sobie, tylko ma szanse na awans, a dla samca to ważne być docenionym. Dlatego wspieraj go teraz, a nie pokazujesz swój egoizm, on i tak pojedzie, a lepiej żeby jechał tam z poczuciem, że ma w Tobie wsparcie, a nie ma w domu jęczącą babę.
aangelek21
a ja Cię tam rozumie... jak byliśmy jeszcze w Polsce to mój pracował na miejscu, wychodził do pracy i wracał.. Później wysłali go w delegacje i nie było go co prawda pięć dni i wracał na weekend do nas, ale i tak było mi ciężko... nie umiałam się do tego przyzwyczaić!
Kochana życzę Ci aby ten czas minął Tobie bardzo szybko! (kwiatek)(prezent)
aangelek21
Kochana życzę Ci aby rozłąka z mężem minęła Ci bardzo szybko! (kwiatek)(prezent)
Beki
o rany... też mi powód do załamania się... lepiej się ciesz, że chłopa docenią i awans dostanie, a co za tym idzie więcej kasy.. są telefony, skype.. ciesz się
aneta1262
wiesz inni mają gorzej... to tylko miesiąc mój A już od ponad pół roku pracuje daleko od domu... wiedze go raz na miesiąc....
karolincia
A ja rozumiem mi tez byłoby ciężko
Beki
Dokładnie.. wspieraj go i nie marudź (kwiatek)
babooshka
a ja Ci powiem,że taka niedługa (bo co to jest m-c?) rozłąka dobrze Wam zrobi więc uszy do góry;)
sea37
mój wyjezdza na dwa tygodnie i wraca na 2 dni i dalej w trase...jest kierowca miedzynarodowym juz 10 lat i zyje,wychowuje dzieci...teraz jestem w ciazy....poradzisz sobie to tylko miesiac....
Iwona1977
miesiac szybko zleci... teraz czy pozniej i tak by pojechal @tymianek(kciuki)
Marta050709
Ja Cię tam też rozumiem i to nawet bardzo!!!
Zleci moment(kciuki)
jolla30
mojego 3 miechy nie było i przezyłaam..chociaz nikt mi nie marudził nad uchem
renata29
Przecież to niecały miesiąc i na dodatek w międzyczasie przyjedzie.No i jest to jednorazowy wyjazd.Mój,na początku naszego bycia razem wyjechał na ponad miesiąc za granicę i tak miałam dobrze bo miał zostać ponad trzy miesiące ale nie wytrzymał:)Potem też go nie było bo pracuje w innym mieście i przyjeżdża tylko na weekendy.Ty się ciesz,że mu się udaje a nie rozpaczasz.
asiunia83
mój już parę lat wyjeżdża do pracy .... w domu jest 4-6 dni co 4-5 tygodni
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.