Menu

Wyjście z dzieckiem na zakupy

Dziewczyny moje dziecko ma rok i 6 miesięcy. W niedziele byliśmy a galerii na zakupach i mąż się uparł, że nie będziemy brać wózka, to się uśmiałam bo dogonić nie mógł Ali i wrócił cały spocony hehhe. Moja córka to bardzo żywe dziecko, wszędzie biegała :) Bierzecie zawsze ze sobą wóżek na takie wyjścia :):)?

oleandra
 161  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Czas wolny i Sport zakupy

Odpowiedzi

oli28
Moja ma 14 miesięcy i też jest bardzo energicznym dzieckiem,ale w sklepie o dziwo jest w miarę spokojna.Jak jedziemy na dłuższe zakupy to bierzemy wózek dla małej a jak nie to wsadzamy ją w sklepowe wózki dla dzieci
iwona1985
Mój synek ma 14 miesięcy.Jeśli jedziemy na zakupy tak gdzie nie ma wózków sklepowych to zawsze zabieramy swój.
kama86
Jadac czy idac na zakupy zawsze biore wozek.
Mnie potrafi takie wyjscie zmeczyc a co dopiero male dziecko.
amalka
Nie jestem zwolenniczką zabierania brzdąców w miejsca pełne tłumów ludzi... Z pewnością nie zabrałabym takiego malucha do galerii. Zwykle robiłam listę i mąż robił zakupy, lub podrzucałam Krzysia babci/ cioci. Jeśli już musiałam wybrać się do marketu z Krzysiem, zawsze brałam wózek. Nie dlatego że się moje dziecię zachować w sklepie nie umiało, lecz z powodu moich problemów z chodzeniem. Wózek zastępował mi kule (grins)
ulenka091987
Dla młodszego koniecznie brałam wózek, do prawie 3 r.ż. podczas zakupów w nim jeździł, jak jeździmy do galerii na jakieś większe zakupy to mąż z chłopakami najczęściej zostaje na jakiejś sali zabaw a ja spokojnie kupuje to co potrzebuje
renata29
Do galerii zawsze jeżdżę sama.Starszego synka zaczęliśmy ze sobą zabierać do miasta jak miał dwa lata,był nauczony dużo chodzić,nie potrzebował wózka.Młodszemu chyba raz brałam wózek jak jechaliśmy kupić mu buty,później już bez wózka jeździliśmy.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.