Menu

wymeldowanie po złości... nie pytanie a wylanie zali

Własnie dostałam od mamy informacje ze moja tesciowa zarzyczyla sobie ze mamy z mezem dobrowolnie sie wymeldowac od niej. Jestem tak wsciekła ze normalnie bym ta babe udusiła... Choc bardziej mi sie wydaje ze to pomysl jej synowej (najmlodszego synusia) ktora od zawsze chciala byc opania domu mojej tesciowej...... obecnie z mezem mieszkamy w szczecinie ze wzgledu na jego prace, ale gdy dojdzie do tego ze on ta prace straci nie daj Boże, to wracamy do tesciowej mamy tam swoj pokoj(meble i inne rzeczy)... Jak mozna byc tak zawzietym i robic zawsze innym na zlosc, nigdy nie zrobilam nikomu z nich nic zlego a oni od samego poczatku robia wszystko abym nie byla z moim mezem... Juz nie wiem co mam zrobic... z checia bym sie wymeldowala od nich zabrala wszystko co moje i nigdy wiecej sie nie spotkala z tymi ludzmi... czekam jeszcze na powrot mojego meza i zobaczymy co z ta sprawa zrobic...

Runka
 876  23

Znajdź pytania na ten sam temat:

wymeldowanie

Odpowiedzi

Mysiaa
Najgorsze są takie zazdrośnice i zawzięte ******, ich motto to zesraj się , a nie daj się.Nie wiem co bym zrobiła w takiej sytuacji.Porozmawiaj jeszcze z mężem i zastanówcie się razem(kwiatek)(kwiatek)(cukierek)
Agata2728
życzę ci powodzenia:) ale na twoim miejscu juz bym tam nie wróciła i się wymeldowała...
tymianek
(kwiatek) kochana, nie Ty jedna, mój mąż po roku małżeństwa dostał z ratusza pismo , że jego matka już złożyła papiery o wymeldowanie jego z ich mieszkania - więc poszedł i sie wymeldował, a jej niech pies m.... liże (prezent)
Runka
dzieki dziewczyny za slowa otuchy... to bardziej bratowa mego meza wpadla na ten pomysl niz tesciowa... ale juz mam dosc ich wymyslow...
Runka
Dadzia wlasnie chodzi o to ze ona jest alezniona od swojej synowej... oni ja teraz utrzymuja... wiec oni rzadza, jak suie nie dostosuje do jej zyczen to i ja wywali stamtąd... bo to przeciez ona jest najwazniejsza a inni sie nie licza (siekiera rozwalila drzw do naszego pokoju bo jej sie nie chcialo remontowac pokoju dla siebie, zajela nasz pokój i powiedziala ze tam nie ma juz nic mojego bo ona przejmuje wszystko... myslalam ze ja zajeb... ta siekiera... ale ze dzialam wg zasady ruszysz gowno odpowiadzasz za czlowieka to unikam jej jak ognia)
Runka
sorki za bledy ale to z nerwow
Mysiaa
siekierą?!?!?Czekaj ,czy jej przypadkiem nie powinien zobaczyć lekarz psychiatra??Jak to zajęła wasz pokój i zabrała wasze rzeczy??To teraz było??!!?!?
Mysiaa
(krejzolka)(krejzolka)
Runka
@Mysiua to bylo juz jakis rok temu.... niestety nie tylko ta dziewucha ma cos z psychika ale i przez nia tesciowa trafila na 3 miesiace na oddzial psychiatryczny
Runka
@geodonna niestety jak zmusi nas sytuacja to wrocimy tam
Mysiaa
o matko to jak najbardziej nie wracajcie tam.Jeszcze może któregoś dnia do was skoczyć z siekierą (krejzolka)(krejzolka) .Wymeldujcie się i zróbcie tak jak napisała Dadzia.Ja bym się bała mieszkać z takim chorym człowiekiem.Bałabym się o dziecko swoje(zla)(zla)
Runka
niestety dwa lata tam mieszkalam i bylam cudowna do momentu wyprowadzki i zakrecenia kurka z pieniedzmi... a gdy tylko z mezem sie wynieslismy t juz ja jestem ta najgorsza przykre to jest dla mnie i mojego meza ale co mozemy zrobic.... rodziny sie nie wybiera, ja wybralam meza a reszta inwentarza to w posagu
clyde22
Karamba.
Skąd brat Twojego męża wytrzasnął takie cudo?...
Runka
samo sie znalazlo... moj maz ma dwuch braci... te "cudo" kazdego pokolei probowala zaciagnac do lozka ale z dwoma sie nie udalo to tego najmlodszego zbalamucila po dwuch miesiacach znajomosci ona juz byla w ciazy... cwana bestia
bialaanka
Podobna sytuacja do mojej...także mnie nie trawili od samego początku,choć nic złego im nigdy nie zrobiłam...a teraz mają radochę,że nie jestem z ich synem...hehe ja też mam radochę,że nie jestem w takiej rodzinie(grins)

Mój mąż na początku małżeństwa był z rodzicami pokłócony,a mieszkaliśmy już wtedy u moich rodziców,przyszło pismo o wymeldowanie,więc pojechał i się wymeldował,a po godzinie był telefon od jego ojca w stylu "Myślałem,że będziesz walczył ze nami" Mieli radochę,że zrobili nam tylko na złość...

A tobie bym radziła zabrać wszystkie rzeczy i jeżeli jest taka możliwość zameldować się u twoich rodziców i wynająć jakieś mieszkanko
Runka
@bialaanka my juz wynajmujemy mieszkanie, najpierw zobacze co z tego wyjdzi emysle ze moi rodzice sie zgodza na nasz meldunek u nich... ale sam fakt ze robia nam tak pod gorke to jest przykry
Runka
@klaudia wole nie, bo ja jestem za bardzo cholerykiem i moge powiedziec za duzo... wole to zostawic mezowi wkoncu to jego matka i jego rodzin
Runka
@klaudia ta wiadomosc mojej mamie przekazal kurier z urzedu gminy, ktory przyszedl z listem poleconym do mnie a nie moja tesciowa... moja mama tak samo nie lubi mojej tesciowej jak i ja...
clyde22
Upodobała sobie rodzinę ;D
Milki
grunt to nie dać sie zniszczyć. teraz gdy odnowiliśmy zupełnie jeden pokój który nie różnił sie niczym od kurnika bo brakowało tam tylko narobić na środku też chce nas wyrzucić z domu, bo jej synek wrócił po prawie pięciu latach i teraz niszczy nasz spokój w domu. dziś oznajmiła mi że mojego narzeczonego wyrzuca z domu i życzy sobie rozmowy z moimi teściami.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.