Menu

Wypady na piwko

Mój mąż coraz cześciej wypada z kolegami na piwko – oczywiście nie kończy się na jednym. Wkurza mnie to niesamowicie. Z jednej strony nie chcę na siłe trzymać go w domu, bo przecież ma prawo do niezależności, ale z drugiej tak mnie to złości dlaczego on może a ja nie! Oczywiste jest że ja jestem w domu z dzieckiem i koniec. On sobie może wychodzić a o mnie to już nikt nie pomyśli, że dziecko śpi a ja wtedy umieram z nudów, że potrzebuję towarzystwa. Co mam zrobić? Nie chcę wyjść na zołzę.

dudka
 448  2

Znajdź pytania na ten sam temat:

towarzystwo spotkania piwko wyjście

Odpowiedzi

Pixelka
Mój mąż też czasem wychodzi, ale uwierz mi jak dziecko będzie większe to podzielicie się rolami – też będziesz miała prawo do wyjsć a maż wtedy będzie na posterunku. Ja podchodze do tego tak jak ty – należy mu się trochę niezależności – świat nie kończy się na dziecku, nie można zapominać o starych kumplach bo jeszcze może będą potrzebni.
Akoo
Oboje z mężem lubimy towarzystwo znajomych i kiedy nie mogliśmy iść razem to ustalaliśmy sobie dyżury.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.