Menu

Wypowiedzi w internecie

W jaki sposób błędy ortograficzne oraz brak znaków interpukcyjnych może wpłynąć na interpretację wypowiedzi?

Ania
 1695  16

Odpowiedzi

aniula
oj co do znaków interpunkcyjnych się zgodzę...ale na mnie nie krzyczcie za moje orty!!!moja klawiatura juz ledwo zipie...i często alt i shif nie działają....więc często robię byki...niestety:(
aniula
No mam nadzieję Gosiu, ze to nie moje błędy tu cytowałaś???:D:Dale zwykle orty tez sie zdarzają czasem...moze nie ciągle, ale nikt nie jest nieomylny:D:D:D
Mandarinios
Jeśli chodzi i błędy ortograficzne to czasem rażą w oczy straszliwie :):):):), literówki zdarzają się każdemu, tym bardziej jak ktoś chce szybko odpisać czy kiedy rozmowa jest bardzo hmmm, że tak powiem emocjonalna :) Brak polskich znaków mi też nie przeszkadza (powiem szczerze, że dopiero tutaj zaczęłam pisać z polskimi znakami:)) Za to największą trudność sprawia mi rozszyfrowanie emocji. Zwyczajne zdanie można czasem odczytać błędnie np. że ktoś pisząc coś jest na nas zły a w rzeczywistości tak nie jest... Ja bardzo często mam z tym problem tym bardziej, jeśli ktoś zapomina o interpunkcji dobrze, że mamy emotki chociaż je też można źle odebrać np :D dla kogoś znaczy szeroki radosny uśmiech a dla kogoś innego śmianie się z kogoś lub czegoś :) Wogóle to tak sobie myślę co kto zrozumie z mojej wypowiedzi, bo jest dość późno a ja jestem już wystarczająco wymęczona żeby pięknie napisać co mam na myśli :)
aniula
Martus rozumiem cie doskonale:))))
krasna1
błędom ortograficznym stanowczo mówię NIE
mammma
Czasami liczne ortografy utrudniają odczytanie słowa i trzeba zgadywać co autor miał na myśli.
Ja najczęściej robię literówki ale staram się pilnować.
kasia13_archiwum
Tak. Ale zauwazcie dziewczeta (a moze i chlopcy), ze choc jakis czas grupa "Nasze Byki" cieszyla sie slawa, to ostatnio jakby umierala powoli smiercia naturalna. Czyzby znaczylo to, ze brak tu Bykow? A moze przestaly nas one interesowac? Czyzby kultura pisania dzieki temu wzrosla? :O
malgosia
błędy ortograficzne rażą, choć mogą od czasu do czasu zdarzyć sie każdemu, brak znaków interpukcyjnych bardzo utrudnia zrozumienie wypowiedzi. Czasmi ktoś piszę jednym ciągiem, bez kropki, przecinka - wtedy dużo wiecej czasu zajmuje przeczytanie i zrozumienie takiej wypowiedzi. A nadmiar znaków interpunkcyjnych też zwykle źle odbieram - np. cały rząd wykrzykników- trzy moim zdaniem wystarczająco wyrażają emocje.
I zgadzam sie z @gochastą,że bardzo niedbałe pisanie (ale nie zaliczam tu pojedyńczych błedów- czy to literówek czy ortograficznych) to brak szacunku dla odbiorców.
33anna
Błędy każdemu się zdarzają. Nie przeszkadzają mi, choć czasem są rażące.
acudak
Głupio się czuję, jeśli piszę z błędami, zwłaszcza ortograficznymi (nie mówię, że mi się nie zdarzają). Dla mnie to brak szacunku zarówno do odbiorcy, jak i do naszego ojczystego języka. Jeżeli nie wiem, jak napisać jakiś wyraz i nie mam jak tego szybko sprawdzić, staram się inaczej sformuować moją myśl. Ze znakami interpunkcyjnymi mam większy problem, zwłaszcza w języku angielskim. Błędy ortograficzne są rażące, a błędy interpunkcyjne utrudniają interpretację wypowiedzi, jak zresztą wcześniej już to mówiłyście. Literówki się zdarzają, bo piszemy na komputerze. Czy pamiętacie, abyście robiły aż tyle literówek pisząc długopisem na kartce? Literówki jakoś mniej mi przeszkadzają, a brak polskich liter wcale (chociaż to dopiero może być brakiem szacunku do języka polskiego). :)
acudak
To dopiero masz pod górkę! Masz zawsze przed sobą ciężką pracę. Gratuluję sukcesów!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.