Menu

Wyprawka dla dziecka.

Hej dziewczyny. Wiele z was teraz będzie rodzić lub niedawno urodziło. Ja też mam niedługo rodzić ale nie jestem jeszcze przygotowana , znaczy obkupiona. Jakoś nie mogę ogarnąć tej listy rzeczy potrzebnych coś napisze a potem wydaje mi się to zbędne.Jak byście mogły napisać co jest potrzebne do porodu i przy dziecku na początku w okresie lata.Dziękuję i pozdrawiam

PS wiem że na internecie jest dużo tego ale jak wybrać te potrzebna rzeczy z tych list. szczególnie że na mój rozum kołdra latem się nie przyda, ale..

Madzika
 472  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród Zakupy wyprawka poród

Odpowiedzi

monikarogalska2
Powiem ci że ja praktycznie mam wszystko po pierwszym dziecku. Kupiłam parę nowych ubranek do szpitala. Głównie body, kaftaniki i pół śpiochy - bo takie najwygodniejsze, oraz kosmetyki dla dziecka. Poszukuje także cieńszego rożka bo te co mam to raczej na zimę. Sobie kupiłam koszule do szpitala i cieńszy szlafrok. Jakoś nie obkupuje się specjalnie jak to było przy pierwszym dziecku(grins)
Beatka2010
Madziu ja myślę że każda mama która już ma chociaż jedno dziecko to ma już zdanie swoje na temat pewnych kosmetyków i rzeczy które jej się przydały bądz nie przy pierwszym dziecku.Np. ja mam znowu przewijak bo z Viki bardzo mi się przydał ale są mamy dla których ten zakup jest zbędny,tak samo się sprawa przedstawia jeśli chodzi o kosmetyki dla maluszków.jedna mama woli firmę nivea a druga jakąś tam inną także ja Ci kochana może napiszę co ja kupiłam a co z własnego doświadczenia wiem że mi się przyda i mam taką nadzieję bo niekoniecznie coś co sprawdziło się z pierwszym dzieckiem musi sprawdzić się z drugim :-)

Dla dzidzi:
-dwie butelki tomme tippe (mała antykolkowa-niezamierzona ale fajna i duża ) to jakby był problem z karmieniem piersią :-)
-dodatkowe smoczki do tych butelek odpowiednie do wieku czyli z najmniejszym przelotem
-spirytus do pępuszka w spreju tym razem jakiś(pani w aptece poleciła)
-sudokrem duży(z Viki był nieoceniony)
-mydełko,płyn do kompieli i szampon w jednym i krem pielegnacyjny Nivea baby
-krem ochronny bambino(jest dla mnie the best)
- parafinka ciekła do szpitala na pierwsze dni do natłuszczania ciałaka dzidzi)tak w szpitalu zalecali mi robić jak Viki się urodziła i tak też robiłam :-)
-2 paczki pampersów najmniejszych newborn
-2 smoczki aventa zwykłe takie bomble (U Viki się sprawdziły i mam nadzieję że u drugiej córci potrzebne nie będą ale na wszelki wypadek kupiłam :-) )
-termometr do wanienki
-chusteczki nawilżane 2 opak. nivea baby
-płatki kosmetyczne większe(często nimi właśnie i zwykła wodą ciepłą myłam Viki pupę jak miała odparzenia
-fridę już kupiłam do noska
-jałowe gaziki do przemywania bużki
-sól fizjalogiczna
-oliwka do ciałka
-pieluszki tetrowe 10 szt i flanelowe 2 szt.
-kołderkę +poduszkę nową(Viki swoich nie odda bo wciąż pod nimi śpi)
-prześcieradło jedno nowe na gumce
-ręczniczek bawełniany z kapturkiem
-patyczki higieniczne te dla dzieciaczków
-podkłady do przewijania ale to chyba bardziej dla mnie na prześcieradło szpitalnego łóżka
-proszek +płyn do płukania dla maluszków lovela

Masę innych rzeczy dla maluszka których tu nie wymieniła po prostu mam po Viki :-)

Dla mnie:
-majtki jednorazowe opakowanie(7 sztuk chyba)
-laktator musiałam kupić nowy,ręczny firmy lovi dwu fazowy,lekko chodzi i jest fajny
-podkłady porodowe 2 opakowania(nie wiem czy szpital zapewnia więc kupiłam)
-klapki pod prysznic
-laktacyd

Chyba to wsio bo resztą rzeczy takich jak :
-koszule/piżamy 3 szt
-szlafrok
-skarpetki 3 pary
-kapcie
-majtki bawełniane 3 pary
-kosmetyki pielęgnacyjne do ciała,twarzy,zębów,włosów itp
-ręczniki papierowe i zwykłe
-papier toaletowy
-staniki do karmienia
-sztućce +kubek
-pomadka do ust +woda mineralna

...to mam i do tego dochodzą jeszcze komórka +ładowarka,dokumenty i inne jakieś twoje zachciewajki hahaha
Mam nadzieję że trochę Ci pomogłam :-)
czekoladka22
Beatka ci napisała cały spis ale ja paru rzeczy nie używałam ja np. zamiast sudokremu używałam bepantem do bolących brodawek i do pupci dzidzi i nie potrzebowałam - parafinki ciekłej, a ubranak dla dziecka do szpitala brałam cos takiego http://allegro.pl/wyprawka-niemowleca-5-czesciowa-roz-62-mix-kolorow-i3279518801.html i kocyk ale wkońcu przykryłam go pieluszką:]
mateuszowa
Kochana tak naprawdę po porodzie zobaczysz że te wszystkie listy są beznadziejnie długie i większośc rzeczy będzie Ci nie potrzebnie zagracac mieszkanie.
Na początku zadzwon do szpitala gdzie zamierzasz rodzic i dowiedz się co szpital oferuje dla nowonarodzonego dziecka.U mnie w szpitalu nie musiałam miec dla dziecka nic.Po kąpieli w szpitalu powiedzieli mi żebym niczym córci nie smarowała,kompletnie nic na żadną częśc ciałka.Nawet jak jej się pupa odparzyła od pampersów to nie pozwolili mi jej posmarowac bo mówili że przez około miesiąc po porodzie skóra dziecka ma swoje lecznicze właściwości i żadne kremy i tym pochodne nie są potrzebne.Pierwszy raz to słyszałam ale zastosowałam się i faktycznie wszystkie "wady" poporodowe itp.same zniknęły.
Jak już będziecie w domku to z ubrań przydadzą się napewno body lub półśpiochy bo robi się coraz cieplej.Kilka bluzeczek i spodni.Ja tak teraz ubieram swoją 4 miesięczną córkę.Body i długie spodenki+skarpetki,jak jest zimniej to na body jakaś bluzeczka.kiedys przy pierwszym dziecku bawiłam się w jakieś pajace i coś tam jeszcze ale przy każdej zmianie pieluszki wszystko trzeba rozpinac itd.O tyle Ty masz lepiej że jest ciepło i naprawdę nie musisz na start zaopatrzac się w nie wiadomo jakie ubranka.Nawet co do ilości sztuk bym nie przesadzała bo jak jest taka pogoda to szybko schnie po wypraniu a dzidzia będzie rosła jak na drożdzach i pewnego dnia wszystko okaże się za małe.
Jeśli chodzi o Ciebie mamusiu to do szpitala: koszula do karmienia (ew.szlafrok cieńki),wkładki laktacyjne,biustonosz do karmienia,klapki pod prysznic,kapcie,kosmetyki i ew.podkłady poporodowe (choc też prawie każdy szpital daje) no i ja przy drugim porodzie zaopatrzyłam się w majtki poporodowe-dla swojej wygody.Przy pierwszym porodzie (jak i później w domu) nakupowałam tyle że wszyscy się śmiali ale człowiek uczy się na błędach i do drugiego podeszłam już na "trzeźwo". I to wsio.Naprawdę.
mateuszowa
Oczywiście w domu musi byc jeszcze wanienka,łóżeczko(grins),pampersy ale to są podstawy więc o nich wyżej nie wspomniałam.A i jeszcze przy pierwszym dziecku miałam przewijak ale wogóle na nim nie przewijałam.Wygodniej było mi na łóżku,potem tylko mi wszędzie przeszkadzał
Beatka2010
No właśnie jest tak jak pisałam ,że każda mamusia ma swoje przyzwyczajenia i doświadczenia w testowaniu róznych kosmetyków i przedmiotów. Tak jak już wyżej wymieniłam dużo mam miało przewijak ale kompletnie im się nie przydał,dla mnie był bardzo przydatny. Ja używałam sudocremu a inne mamuśki innych kremów bądz jeszcze innych sposobów do leczenia i smarowania odparzeń na pupci. Każda mama ma swoje zdanie na temat różnego rodzaju wynalazków kosmetcznych itp.Musisz kochana sama zdecydować co Ci się przyda a w razie czego zawsze można dokupić jak maleństwo już będzie na świecie :-) Buziak
Tuptolek
U mnie się nie sprawdziły: bladachim + wspornik do baldachimu, przybornik. Kołdrę używam czasem, ale nie tą co teraz kupiłam, tylką tą po Konradku, bo jest cieńsza. Przewijaka używałam 3 miesiące, teraz chciałabym łóżeczko turystyczne z przewijakiem.

Kosmetyki to mydło bambino, krem sudokrem - niezastąpiony, chusteczki nawilżone - kupuję gaga w Tesco, są tanie i dobrze nawilżone. Płatki kosmetyczne, patyczki higieniczne.
Do kąpieli używaliśmy Oilatum, teraz chcemy z tego już zrezygnować. Pieluchy - tylko pampers.

Ciuchy to wiadomo, dopóki pozostałość po pępowinie nie odpadnie używam koszulek, później zawsze body. Lubię śpiochy i półśpiochy - nie uciskają w brzuszek, a rajstopki nie ściągają się przy noszeniu dziecka do góry, dzięki czemu małe stópki mają wygodnie. Jeśli chodzi o rajstopki lubię firmę Yorker Scorpio Poland, Rewon i Wola też fajne. Skarpetki, łapki - uważam, że jedną parę warto mieć, czasem są potrzebne, nie wcale po to żeby dziecko w tym leżało, uważam, że maluszek na codzień nie powinien mieć ich zakladanych.

Obcążki do pzanokci, szcotka do włosów, nie używam nożyczek do paznokci, grzebienia, a ni myjek do kąpieli. Ręcznik kąpielowy jest potrzebny.

Ochraniacz na sczebeli, prześcieradło, nie używam żadnych podkładów pod prześcieradło. Kocyki są potrzebne: cieńszy, grubszy. Pieluchy tetra - uważam, że 20 szt., flanela z 5 szt - używam jako podkład do przewijania.

Fotelik samochodowy.

To co mi się przydało z akcesoriów: karuzela, huśtawka elektroniczna, mata do zabawy, krzesełko do karmienia - to wiadomo, że stopniowo. I nawet w twej kolejności co napisałam (grins) .

Mi się przydały krótko, ale były niezbędne: koszula do karmienia, buistonosze dokarmienia, krążki laktacyjne, podkłady poporodowe, majtki poporodowe. Szlafrok też potrzebny jest do szpitala.

Smoczek do uspokajania, butelki - to każda mama wie jakie chce, podgrzewacz do butelek - bardzo mi się przydaje.
Laktator - krótko, ale jest niezbędny przy nawale mlecznym.(kwiatek)
Tuptolek
Ale błędów narobiłam (wow)(grins) wszystko to co napisałam używam oprócz tego co poprzedzałam słowami "nie używam".
Trochę nie jasno napisałam to wszystko, np.:
"Obcążki do pzanokci, szcotka do włosów, nie używam nożyczek do paznokci, grzebienia, a ni myjek do kąpieli. " Używam : obcążków do paznokci, szczotki do włosów. Nie używam: grzebienia, myjek do kąpieli. To taki przykład jak rozróżnić te moje poglądy (grins), bo jakoś tak mi się dziwnie napisało.
Madzika
dziękuje wszystkim za odpowiedzi :) poczytałam sprawdziłam z moja listą i mam nadzieje że jakoś to będzie, najwyżej już po urodzeniu mąż będzie kupował jak bym o czymś zapomniała. ps. mam nadzieje się zakwalifikować do prywatnego szpitala na nfz , i oni tam nic nie zapewniają , nawet koszulkę do porodu trzeba mieć własną i wszystkie inne rzeczy na pobyt dla siebie i dziecka.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.