Menu

Wyprowadzka a teściowa

Jak dobrze ukryć wyprowadzkę? Wyjeżdżam za tydzień do mamy i muszę zabrać połowę naszych rzeczy (minimum) a potem zabieramy resztę jak Daniel wróci z Niemiec. Muszę jednak ukryć to przed teściową, że się wyprowadzam bo ona ma takie jazdy, że może mi dziecko zabrać i pójść nie wiadomo gdzie :/ Co zrobić żeby się nie domyśliła, że się wyprowadzam tylko myślała że wyjeżdżam na chwilę?

Niegrzeczna
 702  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Partnerstwo i Rodzina wyprowadzka a teściowa

Odpowiedzi

kasiulka1985
zrób tak jak piszesz, weź najpotrzebniejsze rzeczy i powiedz, że jedziecie na parę dni do rodziców a po resztę przyjedź już sama albo z "obstawą"(grins) nie jej interes gdzie jedziesz i na ile i czy w ogóle wrócisz(grins)(grins)(grins)
Niegrzeczna
Ale ja wrócę za 3 tyg po wyjeździe ale tylko na tydzień max zabiore rzeczy i jazda jak najdalej. Nie ukrywałabym tego ale Ostatnio zaczęła robić na złość (chowała 2 ubranka małego a resztę w 2 dni wybrudziła bo za każdym razem jak mały się zsikał to przesikał ubranko i wyprała je dopiero pod wieczór a ja do północy prasowałam żebym miała mu co założyć, ale jakby był z babcią to miałby gotowe ubranko :/ tak w skrócie) a jak się dowie to mi żyć nie da
sheryl
Tak jak kasiulka napisała, wziąć to co najważniejsze na wyjazd (dla dziecka i tak trzeba dużo, więc to nie powinno dziwić) a potem przyjechać po resztę samemu lub lepiej z kimś.
Ale jak to zabierze dziecko i gdzieś pójdzie??? Przecież to jest twoje dziecko i nikt nie ma prawa nigdzie z nim pójść bez twojej zgody. Ja sobie tego nie wyobrażam. (smutna)
natuuusia19
wspolczuje ci... moze podrzuc gdzies malenstwo do zaufanych znajomych i spokojnie naszykj torby i dopiero jedz po dziecko.. juz w drodze do rodzicow... 3mam kciuki:*:*:*:*:*:*(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)
Anciacia
a może nadaj część ubrań jako paczke? że niby sprzedałaś te które są już za małe?
karolcia514
współczuje ci ... po prostu weź torbę z najpotrzebniejszymi ciuszkami i wyjdź.
madziullka
wziąć co najpotrzebniejsze a jak o coś zapyta to jedziecie na kilka dni w odwiedziny do twoich rodzicow. po reszte przyjedz z siostra albo bratem a dziecko zostaw u babci(twojej mamy).ewentualnie poczekaj jak mąż przyjedzie i razem reszte zabierzecie. Współczuję wiem co to toxic teściowa. Głowa do góry dasz radę;-)
Niegrzeczna
ale ja po 3 tyg u mamy wracam na tydzien tu załatwić wszystko Jak Daniel wróci i dopiero po tyg się wyprowadzamy ale na raz nie da się wszystkiego zabrać więc trzeba na 2 i jak tu to zrobić żeby przez ten tydzień po powrocie nie robiła na złość. Będzie moja mama ale ona i w towarzystwie rodziny dokazuje potem robi z sb ofiarę a my jesteśmy Ci źli
kropeczka
najważniejsze nie przejmuj się nią tylko martw się o siebie i dziecko a ona niech se gada poprostu naucz się że jednym uchem wleci drugim wyleci
Najlepiej poproś by ktoś przypilnował małego i spakuj wszystko
Trzymam kciuki
Panterka
A nie może ktoś po Ciebie przyjechać? Brat, kuzyn, wujek, jakiś chłop po prostu.... Spakujesz wieczorem tyle ile się da a rano jak ktoś przyjedzie to Ty dziecko a ta osoba walizki i fruuu.... I nawet na chwilę dziecka z nią nie zostawiaj! Bo jak jej coś odbije to i krzywdę może zrobić...
amalka
Myślę jak @Panterka
kasiulka1985
i co najważniejsze to wezwij psychiatrę do tej teściowej(krejzolka) w głowie mi się to nie mieści jak można robić takie rzeczy o których piszesz(krejzolka)(smutna)(smutna)(smutna) co za baba to brak słów...jak Ty tam z nią w ogóle wytrzymujesz?
agnese32
kochanie ja mysle to samo co Panterka . nie zostawiaj jej ani na chwile z dzieckiem . niestety starosc nie radosc i nie wiesz co moze miec w glowie moze krzywde nawet wyrzadzic o tak na zlosc Tobie zrobic - uciekaj z tamtad albo powiedz mamie moze Ci zabrac do domu dziecko a Ty niby ze jedziesz po niego zabrac oczywiscie z rzeczami(cukierek)(cukierek)(cukierek) trzymam w kciuki(kciuki)(kciuki)(kciuki)
mala21
kasiulka ale nie można wezwać psychiatry do osoby która sobie tego nie życzy.... w sumie nic nie można zrobić chyba że sądowo a to nie łatwe... ja tam bym poprosiła żeczywiście kogoś o pomoc.... ewentualnie wywieź wcześniej dziecko.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.