Menu

wyrodna matka dziecko maltretowane.

dziewczyny powiedzcie mi gdzie sie zglosic jak sasiadka zneca sie nad swoim dzieckiem.
A więc dzis przyszly do mnie 2 dziewczyny takiemlode gowniary z pytaniem czy zostaniemy tej sasiadce z filipem jej dzieckiem bo ona zzaraz wroci dziecko cale zazygane i posrane przepraszam za slowa placzace glodne nozki siwe jak by je bila.
Dom otwart woda w wannie leci smierdzi w domu niewiadomo czym a ona wpadla do mnie i wyrwala nam dziecko pijana jak bela nawet niepodziekowala zanic. Gdzie mamy zglosic ze cos takiego sie dzieje?
Dodam jeszcze ze imprezy u niej sa codziennie koledzy nawet balkonem wchodzq. Dodam jeszcze ze dziecko caly czas placze .

Madziulkaaa
 967  23

Znajdź pytania na ten sam temat:

dziecko maltretowanie

Odpowiedzi

krasna1
zgłoś dzielnicowemu a on zajmie się resztą
Magdzik
Na policję? Do opieki społecznej?
mycha2706
I to dzis zgłoś na policje,szkoda dzieci.(kwiatek)
Madziulkaaa
to chodzi ze juz niejedno zgloszenie bylo na policje i ona sie niewstawila policji nieotwiera i dzielnicowemu tez.
mycha2706
Oni są od tego jaknie powiemco...jak sie dzieje dziecku krzywda to moga wyważyc drzwi....(awve)
krasna1
idź dzielnicowego i powiedź,że jeśli on czegoś nie zrobi to do telewizji pójdziesz
podziała
Amcia
Najlepiej to do opieki i to jak najszybciej bo może stać się tragedia.
justyna666
zabiłabym taką sukę,idź na policje i postrasz tvn
mycha2706
Widzisz napisałam Ci to co Krasna ... działaj.
xkasiulax
jejuu!!!! ja tam bym na policję dzwoniła!!!!!!(wow) .....................
beatka7623
Zgłaszaj aż do bólu Ale tak szczerze dziewczyny to wszyscy wszystko maja w du..e Policja i mops też Dopiero jak dojdzie do nieszcześcia to dopiero telewizja tym sie interesuje (zla)(zla)(zla)(zla)
desdemonka
nie oddałabym małego matce,drzwi bym zamkneła i na policje zadzwoniła....wszystko "na goraco " ....
monilajsa
też bym nie oddała, podpinam się pod @desdemonkę(prezent)
welka
Tak, jak się naprawdę coś dzieje to mają w dupie.Jak mieszkałam w bloku to mieliśmy rodzinę świrów,żeby gorzej nie powiedzieć to Małpa zadzwoniła na policję że sąsiadka znęca się nad dzieckiem a dziecko płakało bo go od piersi odstawiała,i przyjechali.A jak trzeba to ich nie ma.Zabieraja dzieci ubogim rodzinom które dobrze wychowują a takim sukom pozwalają się znęcać.Dzwoń do skutku aż ktoś przyjedzie i zabierze biedactwo.
edyta2010
desdemonka zgadzam się z tobą niech policja po dziecko przyjdzie jak zobaczą mamuśkę od razu na izbę zabiorą, biedactwo ale czasami tak jest chcesz pomóc i jakoś nie wychodzi aż skóra cierpnie !!! przy każdej takiej sytuacji nawet jak bym nie miała pewności że coś się złego dzieje dzwoniłabym na pały
Beki
Nie uogólniajcie z tym, że policja i mops nic nie robi.. że do dupy..! Lepiej same zacznijcie coś robić.. pomóc.. Nie ma to jak narzekać.
Joba
trzeba reagowac i to szybko, Boze przez co co dziecko przechodzi....
najlepiej chyba na policje, gdziekolwiek, tylko szybko, dla dobra dziecka
a ta "matke" to bym chyba utopila!!!!
emikacpi
Co za wredna i bez uczucia matka ja bym sama pobija ja do siności zeby nawet nie miała sił wstać biedne dziecko .... zadzwon na policje !!!!
beatka7623
@Beki a co samemu mozna zrobić???? oprócz zgłoszenia Pomocy tacy ludzie nie chcą, dziecka zabrać raczej tez nie można (bo sobie kłopotów narobić można łatwo mówić ...ale policja zająć sie powinna (zla)
I zgadzam się z @desdemonką nie oddać dziecka ale od razu dzwonić na policję bo póżniej można mieć kłopoty i to poważne (zla)
Iwona1977
zadzwon do opieki spolecznej....jak im nie otworzy przyjada z policja i prokuratorem
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.