Menu

wyrzuty sumienia?

Opisze wam dziewuszki pewna sutuacje. Od zawsze chcialam zrobic sobie tatuaz, moj maz sie nie zgadzal, w koncu sie przekonal, ale zdecydowalismy sie na dziecko wiec go nie zrobilam. Od poczatku roku znow planowalam sobie zrobic, ale on znow sie nie zgadza, jedyny argument to to, ze to drogie i ze mu sie nie podoba. Ciagle sie o to klocilismy. JEdnak niedawno wynikla pewna sytuacja(nie bede opisywac), kiedy chcialam, zeby on czegos nie robil, wtedy on zapieral sie, ze jest dorosly wie co robi i ze mam sie nie martwic. Powiedzial, ze i tak zrobi po swojemu. Wtedy zdecydowalam sie ze zrobie ten tatuaz, tez mowie, ze jestem dorosla i to moje cialo. Zapisalam sie dzis, ze tatuaz nie wymaga wiele pracy juz na czwartek jestem zapisana. Zaliczka zaplacona. Nie wiem co on zrobi jak sie dowie, nie wiem czy powinnam miec wyrzuty sumienia. Chcialam poznac ogolnie wasze zdanie co myslicie o calej tej sytuacji, bo gryze sie ze wszystkim od rana

samanita
 671  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

tatuaz

Odpowiedzi

mycha2706
Phhiii...w zyciu bym nie miała wyrzutów sumienia z tego tytułu(grins)
Nie wyobrażam sobie,żeby ktokolowiek zabronił mi czegokolwiek...zrobiłabym piecset razy na przekór,ale ja jestem wredna (aniol)
MaLaCzarna
Jesteś dorosła i Ty decydujesz! Nie wyobrażam sobie żeby mnie ktoś tak ograniczał. Rób ten tatuaż i nawet się nie zastanawiaj!!! (kciuki)
mycha2706
(grins) Dla płci męskiej jestem okrutna(grins) Nie lubię zakazów,bzdurnych rozporządzeń moim ciałem,moim czasem,moim stanem ducha...
MaLaCzarna
Ty się nawet jego pytać nie powinnaś tylko zakomunikować co masz zamiar zrobić a on ma wyrazić swoje zdanie , ale nie ograniczać Cię!
samanita
Ciesze, sie ze myslicie podobnie, ale szczerze jestem ciekawa jego reakcji w czwartek
izkalepszy
nigdy nie pytam się czy mogę zrobić coś z moim ciałem obojętnie co,czy to fryzura,ciuchy,paznokcie czy nawet tatuaż...o mnie sama decyduję...
daryjka87poznan
Zrobilabym. Mam nadzieje ze przez to sie nie poklocicie bo wiesz jak faceci... wielka obraza moze byc.
monique25
to Twoje ciało (grins) a nie jego .
babooshka
skoro masz wyrzuty sumienia z tego powodu to powiedz mu całą prawdę,że postanowiłaś go sobie zrobić ponieważ on w innej sprawie tez poinformował Cię że sam będzie o sobie decydował...
amalka
Ja tatuaż mam- zaprojektował go mój małżonek i planuje kolejny + rozbudowa posiadanego. Tatuaż o ładnym wzorze, zrobiony ze smakiem naprawdę może zdobić ciało.

Na Twoim miejscu oznajmiłabym, że decyzję podjęłam, termin ustaliłam, zaliczkę wpłaciłam... Poprosiłabym męża by poszedł ze mną i pomógł wybrać wzór (grins) Z pewnością nie będzie się wściekał tak, jak w sytuacji gdy dowiedziałby się po fakcie.

I jeszcze jedno- nie ma mowy by P mi czegoś zabronił...
samanita
pieniadze mamy wspolne, ale ja pieniadze odkladalam z zaskorniakow zdobytych na malowaniu ludzi wiec zamiast wydac na jakies ciuchy wydaje na tatuaz
xkasiulax
ja uwielbiam tatuaże,....ale u kogoś!..ja jestem za tym,że ciało powinno być czyste bez ''mazgrołów'''jeśli bym bardzo chciała,zrobiłabym to!bez względu na M opinię to moje ciało i mój wybór!!
renata29
Ja bym się nawet nie pytała a w sytuacji takiej jak Twoja zrobiłabym na przekór i żadnych wyrzutów bym nie miała.
mycha2706
Geodoska w moim domu zarabia pieniądze tylko Rafał i dostałby w zęby gdyby mi wypomniał,że biorę JEGO pieniądze na siebie... przeciez ja pracuje w domu,piore,sprzatam,gotuje,zajmuje się roównież JEGO dziećmi i nikt mi za to nie płaci....
madziullka
Nieszkodzi że pieniądze wspólne. To tak jakby facetowi zabroniło się iść na piwo bo na te piwo wyda wspólne pieniądze. Pieniądze pieniędzmi ale skoro postanowił z nimi sie dzielic to nie musi się go pytać czy może zrobić tatuaż. eh to śmieszne. wracając do tematu. Oznajmij mężowi co postanowiłaś i tak jak napisała amalka. Poproś żeby poszedł z Tobą i wspólnie wybierzcie wzorek. a może i nawet miejsce. Chyba że już wiesz gdzie ma się znajdować. Na początku też się pytałam czy mogę to tamto. Bo to jego zarobione pieniądze a bo coś innego. Teraz się nie pytam.Oznajmiam albo wcale nie mowie. Potem tylko pyta. o,nowa zdobycz? ;-)
samanita
pieniadze zarabiamy oboje, a wzro i miejce juz mam, sama zaprojektowalam, chyba powiem mu jutro bo zdania mimo wszystko i tak nie zmienie
alinagj1o2
Mi by nie przyszło do głowy pytać się czy mogę o to męża.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.