Menu

Wywoływanie porodu.

Witam, jestem w ciązy po raz pierwszy termin mam na 19 lutego. Chciała bym rodzić z mężem, ostatnio rozmawiałam o tym z moim lekarzem prowadzącym i zaproponowł mi kroplówke na wywołanie porodu, w pierwszej chwili spodobał mi sie ten pomysł ale teraz mam lekkie obawy jutro mam ostatnią wizyte u lekarza. Doradźcie mi coś drogie Panie czekam na podpowiedzi co zrobić (smutna)

Ewa22
 733  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród Partnerstwo i Rodzina poród

Odpowiedzi

corcia
poczekaj do terminu
evenis
Dokładnie. Lepiej poczekać aż samo się zacznie:)
karolincia
ale do 19 jeszcze troche jak dziecko nie bedzie gotowe do przyjścia to wywoływanie i tak nic nie pomoże tylko się umęczysz mi wywoływali ale 10 dni po terminie i zaczęłam mieć swoje bóle porodowe również
AniaSCh
Moim zdaniem kroplówka na wywołanie porodu jest potrzebna wówczas kiedy jest się sporo po terminie, albo w trakcie porodu ....
MysiaPysia
też miałam kroplówkę na wywołanie porodu okropność straciłam cały dzień w szpitalu były skurcze ale żadnej akcji porodowej więc wypisałam się na własne żądanie po skończeniu całej kroplówki a poród zaczął się za trzy dni po prowokacji radziłabym Ci poczekać aż dzidzi samo będzie chciało się urodzić bo te kroplówy to nic fajnego oczywiście jeśli wszystko z ciążą jest ok,powodzenia
tlolek
nie nastawiaj się na wywołanie.....
mnie lekarz na ostatniej wizycie powiedział że w dniu terminu lub dzień po mam się zgłosić na wywołanie bo pewnie bez tego normalnie nie urodzę.....urodziłam poród w sumie trwał 5godz. i mały przyszedł na świat 3dni przed terminem bo sam tak chciał
mamusia251188
po terminie mozesz zgodzic sie na kroplowke ale teraz po co???
Basia88r
ja dostałam kroplówkę, ale w trakcie porodu, bo skurcze muałam co 3 min przez całą noc, a rozwarcie cały czas było na 1,5 cm...
mammma
(grins) mnie lekarz w trakcie porodu zapytał:"jakie znieczulenie pani wybiera?". warknęłam:"Pan tu jest lekarzem" (zla)
amelializak
mi wywoływali a i tak po paru dniach po tym samo poszlo wiec mysle ze niema sensu jezeli nietrzeba
xkasiulax
ja urodziłam 5-dni po terminie,i czekałam aż samo się zacznie,w szpitalu mi powiedzieli że skoro wszystko jest w porządku to po co wywoływać,więc czekaliśmy aż dzidzia sama będzie chciała się urodzić
asiarej
Ja też jestem przeciwna kroplówce, szczególnie przed terminem. dostałam oksytocynę, ale już na sam koniec porodu, 20 minut przed pojawieniem się na świecie Maleńkiej. Lekarz prowadzący mówił mi, że to jest wręcz niebezpieczne dla dziecka, ponieważ skurcze na oksytocynie są tak mocne, że powodują zmniejszenie dostaw tlenu dla dzidziusia... więc radziłabym czekać i się nie śpieszyć. I życzę powodzenia! :)
Tosia
oj nie!... ja jestem przeciwna oksytocynie... ok jak jest juz grubo po terminie... ale jak nie trzeba?... to po co?... dziecko samo doskonale ebdzie wiedzialo kiedy pora... nie ma co przyspieszac na sile... daj maluszkowi czas zebys ie przygotowal na ten swiat... jemu tam jest naprawde dobrze :)
Iwona1977
widocznie lekarz mial powod zeby to zaproponowac, kroplowki nie podaje sie bez przyczyny,byc moze jest juz spore rozwarcie , lub wody sa zielonkawe, ja mialam 9 cm rozwarcia jak mi wody zaczely odchodzic i zero skurczy, od razu podano mi kroplowke, urodzilam tydzien przed terminem i wody juz byly zielonkawe
a swoja droga jesli wszystko jest w porzadku to co to za lekarz ktory takie cos proponuje???
beata87
ja miałam wywoływany poród jak byłam w 37tc ponieważ miałam cholestaze ciążową , rodziłam 3 dni na kroplówce z Oksytocyną :( na szczęście wszystko skończyło sie dobrze, malutka miała 2,5kg i była zdrowa jak rybka ;)
beata87
skurcze dostałam dopiero 7 godzin przed pojawieniem się córeczki na świecie ;)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.