Menu

:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:( wyzalenie ;(

witam was kochane mamusie!!! a wiec wczoraj bylo przed wczoraj i zeszlym tygodniu bylo wszystko ok miedzy mna i moim partnerem az do wczoraj wieczorem bez powodu ok 21godz zadzwonil domnie pijany i stwiedzil ze juz go nie bedzie i nie wrocil nanoc (placze)(placze) niewiem co sie dzieje nie mumiem sobie samej wytlumaczyc oco mu chodzi(placze)(placze) zachowuje sie jak gowniarz(pout)(zlosc) zawsze na czas mial obiad wszystko wyprane itd. ale i tak niewiem oco mu chodzi (placze)(placze) cala noc praktycznie nie spalam bo myslalam ze wroci ale jednak nie wrocil rycze jak glupia bo niewiem co jest przyczyna takiego jego zachowania(placze)(placze)(placze) juz mi lez brakuje(placze)(placze) niewiem co mam robic i myslec otym(placze)(placze)

Anita21
 1457  49

Znajdź pytania na ten sam temat:

partner

Odpowiedzi

mycha2706
Przykro mi. Poczekaj az wytrzezwieje i nie naciskaj, nie dzwon, nie histeryzuj. Jezeli odszedl to znaczy, ze nie jest Ciebie wart. Moze zapił z kolegami... powiem tak... ja w takich sytuacjach zawsze zachowywałam spokój,mimo ze w srodku bolało tak bardzo jak Ciebie.Pewnie jak sie obudzi to sie opamieta. A nie miał jakiegos dziwnego towarzystwa? z kim pił? to w duzej mierze zalezy tez od nakrecenia kolegów.
Anita21
ma jednego "kolege" ktory chleje odebrali mu prawa do dziecka bo poprostu sie nie nadaje jest poprostu alkocholikiem!!!! ale ile razy mu tlumaczylam zeby sie z nim nie zadawal!!! ale on mi nato ze ja mu kolegow nie moge wybierac!!!
myszka838383
to fajnego ma kolegę :/ Widac bierze z niego przykład (zlosc) Współczuję Ci (pout)
Anita21
no bierze ale juz tak mu tlumacze a on ze to nie prawda i zebym go nie przyrownywala do niego!!!
Anita21
on 25lat a zacowuje sie jak 15latek(pout)(pout)(pout)
Magdzik
Współczuję Ci. Poczekaj, aż wytrzeźwieje i wróci, a wtedy porozmawiaj z nim. Ale na spokojnie, bez żadnych wyrzutów i kłótni(zlosc)
Anita21
no ale tak bez przyczyny??? a i jeszcze mi powiedzial ze to przez sex bp przez ten tydzien sie nie kochlismy bo miala okres no to jak tu sie kochac...
Zana
powiem krótko bo mnie krew zalewa ....Anitko ..nie pierwszy raz ten facet Cię tak traktuje ... jak dla mnie to On nie ma jaj ....jedynie wypchane gacie ....nie zasługuje na Ciebie absolutnie .... w dodatku widzi że Ci na nim zależy ,że płaczesz itd i w to mu graj.... ma z Tobą za dobrze .... kochana ...jesteś fajną babką ...nie pozwól na takie traktowanie ....przed Tobą całe życie !!! ..
Zana
Marlenqa25, snikersik (klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)
Anita21
Zana wiem kochana ale bylam pewna ze sie zmienil a okazalo sie jednak ze nie (placze)
Magdzik
Popieram @Zana(grins) A co do tego sexu, to fajną ma wymówkę... Jak się nie ma argumentów, to każdy pretekst jest dobry... Sorry, ale dzieciak z niego!!!
ADAMSKA98
morze faktycznie coś mu kolega nagadal , pogadaj z nim na trzezwo o co mu biega
ulenka091987
sex nie jest powodem do takich rzeczy, Twój partner nie dorósł jeszcze do prawdziwego życia, a ten kolega jeszcze swoje dokłada, najgorsze jest to że w nałóg łatwo się wciągnąć, Twojemu partnerowi chyba przydałaby się jakaś terapia wstrząsowa, żeby zrozumiał co w życiu ważne
Kasia011085
echhhh....a może chce Cię sprawdzić.....kurcze ciężko oceniać skoro nie jest się w takiej sytuacji!!!może ktoś ,coś mu nagadał......może stwierdził ,,tymczasowo''że czuje się jak więzień???ja też miałam taki przypadek!!!nie zareagowałam na to WCALE....jak przyszedł z tym kumplen na chwilkę to poprostu śmiałam mu się w twarz nie pokazałam po sobie zadnego zmartwienia,nie zadzwoniłam,nie napisałam nic......czasami warto przeczekać i co??!!POMOGŁO!!już sam mówi że ten jego ,,przyjaciel''jest głupi!!!ja bym tego nie definiowała brakiem szacunku tylko ,,powrotem do korzeni''.,,jednorazowym wybrykiem'',więc nie płacz kochana jeszcze przyjdzie i będzie przepraszał!!!!!!!prawie daję Ci gwarancje .....pozdrawiam i nie płacz proszę cię!!!!aaaaaa i zamomniałam dodać że też na noc go nie było!!!!mało tego dostał mandat za sikanie w bramie heheheh
Magdzik
@Marlenqa wyjęłaś mi to z ust(grins)(kciuki)
ADAMSKA98
dziewczyno jak to nie pierwszy raz daj sobie z nim spokuj wiem, ze to jest trudne jak kogos sie kocha ,ale pomysl pszynajmniej raz o sobie i dziecku nie bedziesz miala z nim latwo jak zostaniesz z nim
Anita21
mam go juz dosyc czlowiek sie stara a on to ma w dupie za przeproszeniem!!! a ja naiwna jeszcze zanim wczoraj wydzwanialam (pout)
Kasia011085
nie dzwoń!!!!!!!!wiadome jest to,że go nie zostawisz po tygodniu Ci przejdzie....to jest normalne jak się kogoś kocha!!!mówię Ci z własnego doświadczenia!!a powiedz mi proszę jak czesto to się zdarza??
monique25
Ja mogę napisac tylko tyle jestem w temacie aczkolwiek przeszłam to (pout) mój wyszedł na zakupy po ziemniaki i nie było go 3 tygodnie (zla) bo mamusia go przyjęła z otwartymi rękoma (zla) wybaczyłam wtedy ale przysięgłam sobie ze to poraz ostatni i nigdy więcej . Trwam w przysiędze dzięki temu stałam sie silna psychicznie trudno wyprowadzic mnie z równowagi nabrałam pojęcia o życiu i on o tym wie . Wie równiez ze swietnie sobie bez niego poradze jesli nas zostawi . Zmienił sie wraca po pracy do domu nie utrzymuje kontaktu z takimi znajomymi jak ten kolega twojego (marny przykład do naśladowania ) ma innych wartościowych znajomych (grins) Całkiem inny człowiek (kciuki) Do czego zmierzam jesli u Was to trwa i trwa to i nic nie jest w stanie tego zmienic to nie marnuj sie (pokoj) całe życie przed Tobą (prezent)
No nie mniej jednak jestem przykładem na to że ludzie się zmieniają jeśli na prawdę kochają
Anita21
no nie odbieral i mnie rozlanczal a potem wylaczyl tel @Kasia011085 no przez ostatni miesiac bylo spokojnie raz mi tylko numer wywinol jak poszedl na piwo z kumplem z wosjka i tez tel wylonczyl(pout)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.