Menu

Z dnia na dzień

Żyjecie z dnia na dzień czy snujecie jakieś dalekosiężne plany? Ja bym bardzo chciała, żebyśmy się wybudowali gdzieś i wreszcie usamodzielnili, a mój mąż jakoś nie umie tak daleko wybiec w przyszłość i woli z dnia na dzień, nie zastanawiając się czy jutro będziemy mieli co zjeść (no teraz przesadzam troszkę oczywiście bo tak źle nie jest). Ale dla niego jakiekolwiek zobowiązania typu kredyt odpadają – a przecież na budowę domu z bierzących pieniędzy to chyba nigdy nie uzbieramy! Nie ma takiej możliwości. Czy to brak odpowiedzialności czy wręcz przeciwnie? Sama nie wiem, jestem na niego wiecznie o to zła, mam pretensje no i wszystko zaczyna się przz to psuć.

natka86
 560  2

Znajdź pytania na ten sam temat:

plany na przyszłość przyszłość życie dzięń

Odpowiedzi

lizzy11
Wiesz ja mysle ze twoj maz po prostu sie boi brac sobie na glowe takie zobowiazania typu kredyt na 30 lat wlasnie ze wzgledu na was, pewnie z troski o dobro wasz - boi sie czy bedzie mial za co splacac, a wtedy wy na tym ucierpicie, ale moze musisz z nim pogadac szczerze, na spokojnie, ja ci powiem ze troche go rozumiem bo sama taka bylam - moj maz prowadzi firme transportowa i oprocz kredytu na mieszkanie ktory ma 20 lat pobrany, maz musial wziac kredyty na zakup samochodow w celu rozwoju firmy, jednej strony wiedzialam ze to dobry krok,ze to moze przyniesc dodakowy dochod, ale z drugiej - kolejne (i to niemale) raty kredytow co miesiac... balam sie i nadal sie czasem boje ale faktycznie trzeba ryzykowac, wgranicach rozsadku, mysle ze wspolny dom,jesli was stac na splate kredytu to dobra inwestcja - wyjasnij mu ze to nie tylko zakup,ale kiedys moga na tym skorzystac wasze dzieci zy wnuki - taki dom bedzie mial wartosc,moze byc dla nich cennm prezentem, nie tylko w kwestii finansowej. zycze powodzenia w negocjacjavh :) pozdrawiam.
Agula
To prawda, ciężko jest podjąć tę decyzję o kredycie na tak długi okres czasu, nigdy nie wiadomo co będzie za kilkanaście lat, czy będzie ta sama praca, czy inna gorzej płatna...Ale chyba warto podjąć tą decyzję...My z mężem jeszcze długo przed ślubem wiedzieliśmy co chcemy mieć w przyszłości, jednak na to potrzeba czasu, rynek dyktuje warunki ;)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.