Menu

Z dzieckiem u lakarza

Jak wasze dzieci reagują na wizyty u lekarza? Czy zdarzają się histerie? Czy dziecko pozwala się spokojnie zbadać, zajrzeć sobie do gardła, do ucha? Jak przekonać małego pacjenta do wizyt lekarskich. Czekamy na wasze doświadczenia i propozycje.

Ania
 795  9

Odpowiedzi

karolcia514
u nas zawsze był z tym problem wiki zawsze płakała wykręcała się na wszystkie strony śmiałam się ze to syndrom białego fartucha .... ale już od dłuższego czasu wszystko jest oki młoda daje się zbadać i zajrzeć w gardło (kwiatek)(kwiatek)
natuuusia19
wystarczy haslo "idziemy do pani doktor" a wiki juz nie moze sie doczekac i pospiesza na::) nigdy nei bylo z tym problemu:) nawet szczepionki znosila dzielnie i spokojnie:)
piasekpustyni
Różnie, zależy od humoru Malucha. Nieraz stoicki spokój, a nieraz jeszcze lekarz Go nie zdąży dotknąć i histeria na całą przychodnię...
Majaaaaaa0000
Z Mają od małego ,gdy chodziłam nie było płaczu , buziaka otwierała , dala się spokojnie zbadać...I do tej pory tak jest, lekarz jeszcze nie podejdzie, a ona już buzia otwarta. Nawet jak chodziliśmy na szczepienia,to nawet nie zajękneła, chyba ze były te bolesne, to płakała...Nie boi się lekarzy, często bawię się z nią w lekarza,ona mnie zawsze bada , ma swoja latarkę , co w buzie zagląda. Maja za dobre sprawowanie, ZAWSZE dostaje naklejkę ...Którą przykleja na lodówkę,żeby pamiętać ,ze to od Lekarza.
amalka
Krzysio był u lekarza bardzo dzielny ale niestety do czasu :( Trafiliśmy do klinki okulistycznej (ciało obce wbite w źrenicę) i po kilku zastrzykach w oko dziennie (robionych na siłę), po litrach kropelek, dziesiątkach badań... synek histerycznie panikował na widok białego fartucha...
Kupiliśmy zestaw "mały doktor" i w ten sposób na nowo oswoiliśmy małego "ze stetoskopem". Teraz znowu jest OK!
daryjka87poznan
Kiedys był płacz teraz idzie z checia do lekarza bo chce otrzymac naklejke dzielnego pacjenta :D
margolcia85
Mikołaj w przychodni czuje się jak w domu, nie płakał nigdy nawet szczepienia od samego poczatku dzielnie znosił - jedyny problem pojawił się po kilkudniowej wizycie na oddziale dziecięcym i boi sie opbierania krwi, poza tym jest ok. Gabrysia (2 m-ce) jak narazie nieświadoma jest wizyt lekarskich ale te na których była odbyły się bez histerii nie iwem może poprostu moje dzieci już tak mają że wiedza iż nic im nie grozi :)
emiliab
Nigdy nie zdarzyło mi się coś takiego jak histeria u lekarza. Moje dzieci lubią naszą pediatrę, a u innych lekarzy też nie ma problemu.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.