Menu

Z dzieckiem w restauracji

Kiedy wybrałaś się po raz pierwszy z dzieckiem do restauracji? Czy wszystko się udało zgodnie z planem czy były jakieś niespodzianki jak wylana zupa czy też płacz na całą restaurację? Opowiedz o pierwszym wyjściu z twoją pociechą do restauracji.

Ania
 1272  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie dziecko restauracja

Odpowiedzi

darzenka
my bylismy z corka jak miala rok skonczony byla bardzo grzeczna. Potem wyjechalismy na wakacje do zakopanego wtedy miala niecałe 2 latka i tez chodzilismy do restauracji, pizzerii ogólnie byla grzeczna, wszystko ją ciekawilo, teraz ma 4 lata i czasami sama wola zebysmy gdzie razem sie wybrali :)
daryjka87poznan
My bylismy jak mała miała z 6 mc. Była pociechą lokalu bo non toper sie smiała do wszystkich :)
tlolek
Kubula miał jakieś 11m-cy ...fajnie było śmiał się do wszystkich zaczepiał kelnerki a jak się już znudził to bawił się samochodzikami (zabraliśmy ze sobą zabawki na wszelki wypadek)
jola75
moj mial okolo 5 mc.chodzimy dosc czesto jak mial18 mc to juz domagal sie menu:D zawsze grzeczny,tylko jak jest bardzo glodny to nie lubi czekac,jak juz ma talerz przed nosem to jest zadowolony
moniczek
Ja chciałam z mężem fajnie spędzić walentynki...hmmm...Bartuś 4 m-ce i zawsze grzeczny więc się nie obawiałam...no ale tuż po wejściu (zdążyłam zdjąć tylko kurtkę) Maluszek tak się rozpłakał że w żaden sposób nie dało sie go uspokoić,no więc szybko zapakowaliśmy się i do wyjścia a walentynki spędziliśmy w domu przed telewizorem ;-)
moni28
ja ze swoją małą byłam pierwszy raz jak miała dwa miesiące ale wtedy była jeszcze malutka i niezrobiło to na niej żadnego wrażenia za to teraz jak chodzimy to ona ma radość i wszyscy wkoło no i zawsze coć przytargamy ze soba a to baloniki ,słodkości i takie tam
sloninka23
Doskonale pamiętam gdy pierwszy raz poszliśmy całą trójką do restałracji:)Malutka miała wtedy 2 mies:)była grzeczna lecz pod koniec zaczeła popłakiwać:)Lecz było cudownie:)
mammma
na chrzcinach córki, miała wtedy 6 m-cy.
ElwiraU
Mała miała 4 mc.byliśmy na wczasach.Jedliśmy na zmianę bo wszystko ją interesowało i musielismy ją nosić.Dobrze że restauracja jest znajomych to zabrali ją do kuchni i mogliśmy spokojnie zjeść.
klikusia
Widzę, że jesteście odważnymi rodzicami. Ja wiem, ze chwila, gdy zabiore moja córkę do restauracji musi nadejść. Czy znacie jakieś restauracje w Poznaniu przyjazne dzieciom, gdzie mogłabym zabrać swoją pociechę "na próbę"?
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.