Menu

Z ręką na sercu: posunęłabyś się do kradzieży dla swojego dziecka?

Jak donosi serwis upworthy.com , jakiś czas temu w amerykańskim stanie Floryda matka trojga dzieci opuściła supermarket z towarem o wartości około 300 dolarów - bez płacenia za zakupy. Kobieta wyjaśniła, że zwyczajnie nie miała pieniędzy na żywność, a jej dzieci były głodne. Nie widziała zatem innego rozwiązania. Policjantka, która została wezwana do zdarzenia, podjęła niespodziewaną decyzję - zapłaciła za zakupy z własnej kieszeni, twierdząc, że kara nie rozwiąże problemów tej kobiety. Co sądzisz o całym zdarzeniu? Czy zachowałabyś się podobnie, będąc na miejscu opisanej matki? A może uważasz, że kradzież jest niedopuszczalna bez względu na okoliczności?

Gdybym była na miejscu tej matki...

NetMamaTeam Team
 398  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Opieka nad dzieckiem kradzież

Odpowiedzi

LaMandragora
Z reka na sercu - nie wiem.

Z reka na sercu - wiem, ze wykorzystalabym wszelkie mozliwosci, zeby tego nie musiec robic.
Praca taka czy siaka... ale jednak.
Ewentualnie wolalabym poprosic niz ukrasc.

Jak by bylo, nie wiem.
Na szczescie nigdy w takiej sytuacji nie bylam.

Dla dziecka zrobi sie wszystko.
Obym nigdy nie byla w sytuacji, gdzie musialabym sie do tego posunac.
Beatka9316
Szczerze to trudno mi powiedzieć... Dla swojego dziecka zrobiła bym wszystko... Do kradzieży posunęła bym się dopiero chyba wtedy jak bym nie miała pracy nie miała bym rodziny która mogła by mi pomóc i jeśli by chodziło o jedzenie... Wiadomo dziecko musi coś jeść.Dlatego zrobiła bym tak samo jak ta kobieta. A ona miała wielkie szczęście, że trafiła na taką policjantkę która była wyrozumiała i zapłacili z własnej kieszeni za jej zakupy...
renata29
Nie wydaje mi się żebym mogła to zrobić ale jak bym naprawdę postąpiła to okazałoby się dopiero w takiej sytuacji.
haniola
Ja tam dla moich córek zrobię wszystko co będzie trzeba, jeśli nie zarobie, nie pożyczę, nie wyżebram itp to myślę, że bym ukradła, ale wolałabym nigdy nie być w takiej sytuacji
jola8443
trudno powiedzieć nigdy nie byłam w takiej sytuacji.
clyde22
Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono...
Nula139
Przemek, dokładnie tak, jak napisałeś.
clyde22
Właśnie, asafii. Dziś mogę powiedzieć, że dla dziecka w życiu bym nie ukradł, bo znam 100 innych sposobów na nakarmienie go. A za rok ta wypowiedź może być już nie moja. Nigdy nie mówię "nigdy", bo żywot pisze przeróżne scenariusze...
haniola
dokładnie, amen
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.