Menu

zabawki

Kochane NetMamy może troche głupie pytanie(kwiatek) ale pytam z czystej ciekawości ile zabawek mają Wasze Dzieci? Nie interesuje mnie konkretna liczba(smiech) (zresztą pewnie ciężko byłoby je policzyć. Tylko interesuje mnie to czy mają ich tak że można się na nich wywrucić czyli są wszędzie w każdym pokoju i ciężko jest Wam utrzymać porządek czy mają poprostu ani nie mała ani nie dużo. Ja jestem za tym aby nie rozpieszczać za bardzo dziecko tzn. moja córka niema 3-ech zabawek na krzyż i koniec ma ich więcej jak dla mnie nawet chyba już troche za dużo. Pozatym będąc u rodziny męża zauważyłam że jedna dziewczynka troche starsza od mojej córki ma tyle zabawek że aż wszędzie jest za przeproszeniem bałągan zabawki leżą wszędzie w sypialni salonie na pół piętrze u dziadków(tej dziewczynki oni mieszkaja na parterze a dziadkowie na górze) i według mnie to lekka przesada. Jak jest u Was??Miłego wieczorka i mam nadzieję że nikogo nie uraziłąm tym pytaniem i moją wypowiedzią(kwiatek)(kwiatek)

Madzik8889
 708  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Czas wolny i Sport zabawki

Odpowiedzi

monique25
zdecydowanie za dużo ...
Beatris0302
a Mój jak na swoje 10mies ma ich też dużo.. bo Mąż by go rozpieszczał zabawkami i ciągle coś dokupuje.. A nawet jak nic nie kupi to mu coś znajdzie, ostatnio to dał mu słuchawki które juz nie działają a wcześniej to joystic..
jolla30
o wiele za duzo,mąz kupuje mu wszystko co on chce
Madzik8889
basia1981 moja córka też ma kosze na zabawki nawet 2 czy nawet 3 ale wszystko jest na swoim miejscu a nie w 5-ciu pomieszczeniach albo w jeszcze więcej. Też sprząta bo wiadomo jak to dziecko potczas zabawy zawsze po rozżuca ale systematycznie sprząta np. idziemy na pole czy do sklepu- musi posprzątać przed drzemką w ciągu dnia to sama a juz nie mówie i pójściu spać na noc.
Madzik8889
podczas****
smerrfetka
WYSTARCZAJĄCO DUŻO....raz na 2 miesiące robię remament w jej zabawakach i te którymi się nie bawi ,bądź są lekko uszkodzone,oddaję biednym dzieciom.I tak ciągle ich przybywa.
katarynka3311
Moja ma duzo, ale chyba nie za duzo, bo porzadek w sumie da sie utrzymac. I zawsze jak jedziemy na duze zakupy do miasta (bo mieszkamy na wsi, gdzie ceny zabawek sa duzo wieksze) to cos jej dokupujemy. No i moi rodzice i rodzenstwo tez jej kupuja.
alinagj1o2
Dużo synowie mają swoje pokoje i w oby dwóch pełno zabawek.Nie pozwalam by zabawki walały się po dużym pokoju.Teraz chłopcy już chodzą do szkoły i dużo wyniosłam ale wciąż nowe odpowiednie do wieku i zainteresowań.
amalka
Synuś ma dużo zabawek. Niektóre upchnięte są jeszcze w szafki bo mały do nich nie dorósł. Inna sprawa, że dla Krzysia "wynalazki" mogą nie istnieć. Obecnie jesteśmy na etapie puzzli, domina, super pamięci, kolorowanek, balonów, pistoletu na strzałki i tarczy, zabawy w berka... Autka, tory, helikoptery... mogą nie istnieć.
daryjka87poznan
Moja ma bardzo duzo.
MamaMaya
spoooroo ale wszystkie sa w jej pokoju a jej pokój to jej królestwo może tam miec bałagan jaki zechce (smiech)
renata29
moje dzieci mają raczej niewiele zabawek,prawie wszystkie począwszy od grzechotek do większych samochodów mieszczą się w dwóch kufrach,zdarzają się chwile,że wszystko jest wysypane na podłogę w pokoju ale gdyby to roznieść po całym domu to nie byłoby widać wielkiego bałaganu :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.