Menu

Zabawna sytuacja

Siedzę wczoraj u koleżanki, jej mąż (są rok po ślubie) mówi, że wychodzi do sklepu. Ona zupełnie naturalnie mówi "kup mi prosze tampony bo się skończyły" ... Dziewczyny jakbyście to zobaczyły, jak sę zaczerwienił, jak się zaczął wykręcać, że on nie wie jakie że to że tamto - wyjaśniła mu wszystko ale w życiu - powiedział, że nie bo obciach i koniec. Myślałam, że się poskładam ze śmiechu. Czy dla waszych mężczyzn kupno podpasek czy tamponów to też jest obciach?! bo mój bez problemu - idzie i kupuje - nawet sam juz pamięta jakie.

kwiatuszek85
 1225  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zakupy tampony zakupy podpaski

Odpowiedzi

artanis
Mój ex też nie miał z tym problemów. Ja natomiast tak samo się czerwienie, gdy muszę kupić prezerwatywy w zwykłym sklepie, albo na stacji benzynowej. Czuję się dziwnie zakłopotana i sama zupełnie nie mam pojęcia dlaczego.
kasia13_archiwum
Moj maz kupuje mi tampony i podpaski. Nie ma z tym najmniejszego problemu. Moj tato tez zawsze chodzil kupowac mojej mamie. A najfajniej bylo jak sie go nieraz wyslalo na zakupy, a tu trzy baby w domu... ;-)
mumczinx
W sumie to jeszcze nie wiem bo jak na razie większe zakupy robimy razem ale podejrzewam, że problemów by nie było.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.