Menu

Zabawne powiedzonka albo dialogi

Dzieci potrafią nas zaskakiwać na każdym kroku - właśnie wczoraj prosiłam Zuzię, żebyśmy troszkę posprzątały w jej pokoiku i co mi odparła moja rezolutna córa? - " Nie dziękuję, ja nie lubię sprzątać - kulałam się ze śmiechu. Rozbroiła mnie zupełnie. I tak sobie pomyślałam, że wy na pewno też macie całą masę takich sytuacji! Piszcie!!

Marlena
 1543  1

Znajdź pytania na ten sam temat:

dialogi powiedzonka

Odpowiedzi

Rouge
Mój Andrzejek jak miał z 5 i pół roku nie umiał oczywiście jeszcze czytać ale babcia kupiła mu w prazencie książeczkę z takimi dużymi literkami. Andrzejek pooglądał od dechy do dechy i w końcu oznajmił "Babciu a po co takie duże litery? Ja nie umiem czytać ale nie jestem ślepy!" Myślałam że umrzemy wszyscy ze śmiechu - i ta mina babci - bezcenne!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.