Menu

Zabawne sytuacje z waszymi maluchami

Maluchy potrafią nas rozbroić prawda?! Wczoraj byliśmy u znajomych, wychodzimy od nich z mieszkania i mówię do małego "zawołaj windę" a ten jak się nie rozdarł na całą klatkę schodową!! Myślałam że umrę ze śmiechu.

czarna
 533  2

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat zabawna sytuacja dziecko

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Wczoraj... Przygotowalam dziewczynom czerwone porzeczki. Zanioslam im do pokoju. Za jakies 5 minut Yasmina przybiega z pusta miseczka... Jeszcze tluskawki... jeszcze...
Mama oczywiscie szczescliwa... daje dokladke...
Za 5 minut... Mama... jeszcze tluskawki... jeszcze...
Dalam jeszcze...
Za 5 minut...
Poszlam do pokoju popodziwiac moja core, jak ona zajada czerwone porzeczki...
Wchodze do pokoju i oczom nie wierze...
Yasminka siedzi zadowolona na sofie i rozgniata na niej porzeczki.
Wgniotla w sofe wszystkie dotychczasowe porcje...
A ja myslalam, ze jej tak smakuja... :-0
Na szczescie sofa ze skory, to zczyscilam od razu...
kasia13_archiwum
Innym razem...
Yasmina bawi sie u siebie w pokoju...
Cichutko... Co chwila pokwikuje zadowolona.
Wchodze do pokoju zobaczyc z czego sie tak cieszy...
Patrze i znow oczom nie wierze...
W jednej rece Danonek, w drugiej rece lyzeczka a na stoliku moj najnowszy but... Co robi Yasminka??? Nadziewa go Danonkiem... ;-)))
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.