Menu

zabezpieczenia doszafek i szuflad

poradźcie mi jakie mam kupić? jakie wy macie? znalazłam na rzep i plastikowe są droższe i tylko po jednej sztuce w opakowaniu, mały mi się pakuje do półek na razie mam pozakładane na uchwyty gumki do włosów ale na niektóre się nie da.. które są lepsze? ja bym wzięła ze względu na cene rzepy ale nie wiem jak długo one trzymają i czy się opłaca

Kubusiowa
 513  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Opieka nad dzieckiem zabezpieczenia szafek

Odpowiedzi

monika2811
ja mam na kontaktach,na meblach mam magnesy zdaj egzamin a re
szta to wyszystko pochowane wysoko zeby nie mogla dosiegnac
Kubusiowa
ja już pochowałam co się da a chodzi mi o szafki w kuchni nie mam już gdzie tego poprzekładać w jednej daję mu się bawić tam są pudełka itp a jak go puściłam do garnków to mi skubaniec wywalił wszystkie wlazł do szafki a pokrywek to 2 dni szukałam poza tym mam taka szafkę z chemia i tego nie mam gdzie dać i muszę czymś dobrze zabezpieczyć, już się bawi gumka wiec niedługo ja zdejmie
Iwona1977
ja tez mialam tylko na kontakty ... zreszta ja zawsze niebezpieczne przedmioty mam wyzej w szufladach ,a tak to niech sobie maluch ciuchy wywala ma frajde(grins) ale tylko on bo mama musi posprzatac(kciuki)
Iwona1977
a nie mozesz na ta szafke malej klodeczki zamontowac?
Kubusiowa
nie ma jak kłódki bo tam są takie okrągłe uchwyty i dosyć daleko od siebie, poza tym mam tam kosz na śmieci więc pewnie by mnie szlak trafił z tą kłódką(grins)
rozowa82
ja nie mam nigdzie, zuzi nigdy nie interesowały kontakty teraz juz rozumie ze tam nie wolno, jedyna szafke jaka mam zabezpieczonan to jest szafka z lekami, związana rózowa wstązka (tak ze nawet ja mam problem z odwiazaniem(smiech) ) w kuchni tez wszystko zostało normalnie, zuzia wie za jak piekarnik sie swieci to jest "ało"
Jaga80
Mam zabezpieczone kontakty,a mąż kupił do szafek zabezpieczenia Baby Ono-pakowane po 2 szt.przy dwójce maluchów trudno dopilnować wszystkiego,a tak przynajmniej mała nie wyrzuca mi zawartości szaf na podłogę.Tam gdzie się dało powyciągałam uchwyty z szaf.A piekarnik mam zaklejony na rzep.(grins) i mam spokój(grins)
ADAMSKA98
ja nie mam ani do kontaktów ,a ni do mebli
szyszunia102
ja mam założone tylko do kontaktów i tylko na wszelki wypadek bo wojtusia to nie interesuje. jak wojtus byl mniejszy to mialam pozakładane plastikowe zabezpieczenia na szafkach. mase pieniędzy na to wydaliśmy a i tak sie nie przydało. moje kochane dziecko nie interesowało co jest w półce interesowały go za to te zabezpieczenia i póbował je odrywać a tprzymały badzo mocno. płakał że mu sie to nie udaje. musiałam je wszystkie pościagać i mam teraz spokój
Nula139
My mamy tylko do kontaktów i na rogach ławy.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.