Menu

Zabezpieczenie domu

W jaki sposób zabezpieczacie dom kiedy Wasze dziecko zaczyna raczkować/chodzić? Na co zwrócić szczególną uwagę, gdzie zachować wyjątkową ostrożność? Gdzie można kupić gotowe zabezpieczenia, a co można zrobić samemu?

Ania
 446  10

Odpowiedzi

mongro10
U nas zostały już tylko blokady na gniazdkach,ale były okręcone uchwyty w szafkach w kuchni,zastawiony telewizor ławą(Dawid wiecznie wkładał palce w dvd) i to chyba wszystko :)
kasia13_archiwum
Zostalo wszystko pousowane, co mogloby byc grozne dla dziecka... czyli drobne rzeczy, ktorymi mogloby sie zadusic..., ostre, ktorymi mogloby sie zranic.
Ogolnie tak przygotowalam mieszkanie, zeby maluszek mogl sie bez problem rowniez przez chwile ruszac, jak ja odwroce glowe, zebym sie nie musiala martwic.
Wszystkie gniazdka zostaly zabezpieczone, kanty dostaly ochraniacze (choc powiem, ze nie na dlugo, bo cory byly szybkie w zdejmowaniu), szuflady (jedna zostala do penetrowania) i szafki zostaly poblokowane.
Kuchenka elektryczna i piekarnik zostaly zablokowane...
Balkon dostal oslone na szczebelki...
To tez raczej tyle.
Maria25
Gdy tylko Martynka się urodziła, zabezpieczyliśmy schody taką drewnianą bramką, a na nich znalazł się dywan. Meble w sypialni miały takie metalowe ozdobniki na kantach i je również odkręciliśmy. Wydaje mi się, że dom jest bezpieczny dla małej.
artanis
U nas nie było żadnych zabezpieczeń, kupiłam blokady na gniazdka - akurat najbardziej go interesowały, lepsze było tłumaczenie, że nie wolno dotykać bo można się oparzyć. Kupiłam nakładki na rogi stołu? Oczywiście najlepszą zabawą było ściąganie ich. Raz lekko się uderzył w róg stołu i od tamtej pory uważał...
kasia13_archiwum
@artanis... sa rozne dzieci... To co uwazalam za niemozliwe majac tylko Fatime stalo sie mozliwym, kiedy przyszla na swiat Yasmina...
stejsi
zabezpieczyłam tylko gniazdka
lara1982
Nie zabezpieczałam niczego ,tłumaczyłam i patrzyłam co robi maluch.Specjalnie to ona tez sie niczego nie czepiała.
Martita
mu mamy raczej bezpiecznie w domu...wszystko co budzi watpliwosci wsadzilismy wysoko,wysoko...wszystkie kontakty sa pozaslaniane a tu szafka a tu lozkiem,krzeselkiem poza tym moj maluszek wie co moze a czego nie...kantow od stolu nie mamy bo okragly z reszta mowia ze moj synek to rozwazny i uwazny jest :)) wiadomo czasem sie walnie o drzwi ale raczej uwaza na takie rzeczy poza tym nie skaczemy nad nim jak nad jajkiem i uczy sie sam na wlasnych bledach...:))
renatka
Tam gdzie synek przebywa w swoim pokoju i w przedpokoju mamy zabezpieczenia w gniazdkach.W jego pokoju nie ma rzeczy a nawet zabawek tzw.niebezpiecznych.Z racji tego że do pokoju maluszka mamy dwoje drzwi,od jadalni i od pokoju dziennego gdzie jest telewizor, mamy w drzwiach do pokoju dziennego zamontowaną bramkę żeby jego pokój mógł być zawsze otwarty a mały nie poruszał się bez naszej opieki po całym domu i w ten sposób może oglądać bajki a my naszą uwagę możemy skupić np,na gościach.Jeśli nie ma gości to my najczęściej siedzimy w jego pokoju i bawimy się z synkiem.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.