Menu

Ząbki...

Dziewczyny, tej nocy najadłam się strachu... Staś strasznie krzyczał, płakał, prężył się, wyginał... Nie wiedziałam co robić i chyba nawet spanikowałam. Po dłuższym czasie zastanawiałam się czy nie zadzwonić do szpitala. Brzuszek był mięciutki, nie wiedziałam. I nagle przypomniałam sobie o ząbkach! Tragedia ze mną. Od ponad 2 miesięcy Stasiowi nie wyszedł nowy ząbek, zdążyłam zapomnieć jak to jest. Ma już 7, teraz czekam na ten taki od wrzasków, chyba go sobie nazwę. :) Dawno się takiego strachu nie najadłam. Żel dentinox pomógł mu zasnąć. A ja odetchnęłam...

KlaudynaK
 727  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta sen ząbki

Odpowiedzi

KlaudynaK
Tak... Ale Staś nigdy tak nie krzyczał, więc myślałam, że coś się stało. I nagle mnie oświeciło, że to najwyższy czas na kolejny ząbek...
kasia13_archiwum
Wiesz Klaudynko, dzieci wrzeszcza w nocy niekoniecznie bo zabkuja albo cos im dolega... :)
kasia13_archiwum
Ale Viburkol rzeczywiscie jest rewelacyjny.
KlaudynaK
Wiem, ze nie zawsze musi coś dziecku być. Staś często przez sen krzyczy, pokrzykuje. Przytulenie pomaga, ukołysanie. Ale ten krzyk to było darcie, płacz i prężenie się... Nie pomagało nic! Wiec nie wyglądało to najlepiej. Teraz to wiem, że ząbki ale w nocy to byłam przestraszona.
kasia13_archiwum
No wlasnie moja mlodsza tez drze sie i prezy co jakis czas... a jest zdrowa i wszystkie zeby ma...

Jest cos takiego co po niemiecku nazywa sie nachtschreck (niestety nie znam polskiej nazwy), ale ja juz wielokrotnie o tym pisalam... i to jest zawieszenie pomiedzy 2. fazami snu...
Zaczyna sie u dzieci od 9. miesiaca zycia a moze pojawiac sie do 6. roku zycia...


NO, ale skoro mowisz, ze zabki, no to musialy byc zabki... wiem tylko, ze u mnie przy zabkach zadna sie tak nie prezyla... plakaly a i owszem, ale to prezenie to wlasnie przy tym nachtschrecku byli (czy jest)... Ostatniej nocy moja mlodsza tez to miala... :)
KlaudynaK
wiem o co Ci Kasi chodzi. Mój Staś między tymi fazami to raczej raczkuje, rzadko krzyczy. Jak posmarowałam mu ząbki żelem to zasnął wtulony. Teraz gryzie co popadnie...
kasia13_archiwum
Hehe... to fajnie, ze pomoglo... szkoda, ze u mojej to nie zabkowanie... bo dzisiaj znow dala mi czadu... :( A wiem od lekarki, ze to wlasnie to, o czym pisalam. Jak ja poprzytulalam to znowu zapadla w glebszy sen...
Maria25
Viburkol jest bardzo dobry, ale czasem Martynce pomaga smoczek :)
tlolek
mój Kubuś chyba właśnie zaczyna ząbkować bo jak na takiego aniołka jakim był zawsze zaczyna sie robić nieznośny. Wczoraj bardzo pokasływał i miał lekki stan podgorączkowy, wiec na wszelki wypadek poleciałm rano do lekarza (tym bardziej przy takiej pogodzie mógł coś złapać) jak się okazało wszystko OK. Lekarz tylko zadał pytanie ile ma miesięcy i czy sie strasznie ślini. Uspokoił mne mówiąc że to ząbki i jeszcze powiedział czego mniejwięcej moge sie spodziewać czyli zaparcia albo biegunki, marudzenie, temperatura itp. Chyba każde maleństwo przechodzi ten okres inaczej
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.