Menu

żąbki mleczne

moja Vanesska ma popsute dwa ząbki mleczne i to dwie jedynki doktorowa rodzinna powiedziała,że wypadną i tyle bym nie chodziła po dentystach ,bo tylko narobie dziecku bólu i stres związany z wizytą będzie trałmą później bla,bla,bla ......A ja czytałam,by dbać o ząbki mleczne bo później pruchnica może przeżucić się na zęby stałe ....,więc pytanko chodzicie z dzieciaczkami do dentysty z mleczakami??? ano mała ma 3 -latka

xkasiulax
 725  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie zęby mleczne

Odpowiedzi

MiJa
Po pierwsze zmień "doktorową" bo se chyba dyplom na targu kupiła,a po drugie zęby się leczy niezależnie czy mleczne czy stałe. A co kiedy próchnica tak się rozwinie ,że małą zacznie ząb boleć?? Pójdziesz wyrwać? A poza tym taki zepsuty ząb może oddziałowywać na cały organizm. A w ogóle to się dziwię ,że w 21 wieku ktoś jeszcze zadaje takie pytania (wow)
tymianek
chodzimy do dentysty z synkiem odkąd ma wszystkie mleczaki, czyli jak miał 1,5 -2 lata. Na szczęście ma wszystkie zdrowe zęby i dentysty się nie boi. Bylismy jakiś m-c temu na lakowaniu ząbka stałego (wychodziły mu stałe 6-tki), więc , póki zęby są zdrowe dentysta je zalakował, żeby nic tam się nie działo. Lakowanie to też wiązało się z lekkim "grzebaniem" w ząbku, bo trzeba powierzchnię oczyścić, żeby się wszystko dobrze trzymało i mały zniósł to bardzo cierpliwie i bez strachu.
Nie rozumiem jak lekarz może mówić, że nie leczy się mleczaków. Przecież to jest próchnica - "stan zapalny zęba", jest tam pełno bakterii, które później przechodzą do krwioobiegu i zarażają organizm. Poza tym wychodzę z założenia, że lepiej chodzic do dentysty i dziecko z nim oswajać jak się nic nie dzieje, niż lecieć na wiercenie z popsutym zębem - póxniej jest "traŁma" he he
daryjka87poznan
Kochana moja tez ma ząbki 2 popsute tylko ze z tyłu. Byłam z nią u denstysty i mam problem bo ona wogole nie chciała buzi otworzyc i wspołpracowac z panią stomatolog.:( A lekarka Twoja bardzo zle mówi, z mleczaków jak najbardziej prochnica moze przejsc za zęby stale.
jagoda30
idź do dobrego dentysty,który ma podejście do dzieci i zrobi porządek.
halina21
idź do stomatologa dziecięcego tzw.pedodonta oni mają dobre podejście do dzieci i środki żeby dziecko współpracowały nasza córka tez miała popsute ząbki i musieliśmy wyleczyć je pod narkozą bo jest pacjentem nie współpracującym ale jest oswojona z dentystą i teraz chodzimy co 3 mies. na fluorkowanie a mleczaki leczy się tak jak stale to ważne i zastanów się nad zmianą lekarza bo bzdury opowiada powodzenia (awve)
jola75
moj 6 latek mial dzis leczonego 1 zabka mleczaka 5-tke.
MamaMaya
moja ma - a w sumie miała - popsute jedynki i dwójki. teraz już wszystkie wyleczone a wcześniej lapisowane aby próchnica nie postępowala dalej. i mleczaki też się leczy! nie tylko po to aby dziecko nie straszyło popsutymi zębami ale po to że w koncu ząbki moga zacząć boleć. a teoria że to tylko mleczaki które i tak wylecą wiec po co leczyć to jakaś średniowieczna bujda...
goskapolak
Pani doktorowa to żona doktora(grins) .Sam ten fakt świadczy,że może się nie znać(kciuki)

A ja się podepnę pod pytanie- Moja córka jest mało odporna na ból.Ostatnio byłyśmy u dentysty z mleczakiem.Dziurka była dośc duża,dentystka rozwierciła zęba a córka się rozpłakała bo ją bolało.Dentystka założyła więc tlenek cynku (chyba tak się to nazywa).Po dwóch tygodniach tlenek się wykruszył więc znowu poszłyśmy a ona znowu zalepiła tym tlenkiem.Powiedziała mi,że można z tym chodzić trzy miesiące.
I może wiecie czy po tym zalepieniu tak samo boli wiercenie,czy to troche znieczula?
minio
tlenek cynku sam w sobie nie jest znieczuleniem to tylko wypelnienie ubytku.poszukaj gabinetu typowego dla dzieci,a przynajmniej takiego,dgzie maja jakies madre podejscie do dziecka,a jesli corka jest maloodporna na bol to najlepszym wyjsciem bedzie znalezienie gabinetu,gdzie uzywaja gazu rozweselajacego,to daje dziecku zapomniec o bolu,taki zabieg wtedy nie trwa dluzej niz10-15 minut,bo dziecko siedzi spokojnie na fotelu i nie odczuwa bolu,jestem mama 2 malych pacjentow,wiec wiem co mowie.
mammma
chodzimy regularnie i lakujemy stałe szóstki, mała lubi te wizyty i nie boi sie fotela z tym całym osprzętem. chodzimy cała rodziną do zwykłego gabinetu (w sensie że nie do gabinetu dla dzieci).
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.