Menu

Zabobony ciążowe

Piszę bo słyszałam wiele razy od wielu osób, nie kupuj czegoś przed narodzinami, bo nie wiadomo jak to będzie...albo żeby nie nosić łańcuszka bo dziecko okręci się pępowiną..Co Wy na to?? Wierzycie w tego typu zabobony? Ja niby nie, ale czasami kłębią mi się różne myśli...

fionka
 453  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża zabobony ciąża

Odpowiedzi

Nena
A ja tam lubie takich rzeczy posłuchać bo ile sie przy tym nasmieje to szok!! Wyobraźnia ludzka nie zna granic!
Do moich ulubionych należy by w ciąży się nie wystraszyc i przypadkiem nie złapać za jakąś część ciała bo dziecko urodzi się ze znamieniem w tym miejscu- moja corka powinna w takim razie być jak biedronka bo ogólnie strachliwa istota jestem hihi.
malutka543
Co do znamion to znam kilka przypadkow ze tak bylo ze w ciazy znajoma sie zlapala za brzuch jak sie przestaszyla i jej synek na w tym miejscu"myszke" bratowa sie wystraszyla i zlapala sie za ramie i synek ma zaczerwieniony slad w tym miejscu. Aczkolwiek ja w.zabobony nie wierze i tez sie tego nasluchalam tak samo po porodzie duzo slyszalam "nie pokazuj dziecka w lustrze bo diabla zobaczy i bedzie ciagle plakac", "nie scinaj dziecku wlosow dopuki nie skonczy roku bo nie urosnie" itd..
LaMandragora
Ja mysle sobie, ze to nie tak, ze sie zlapala i dziecko bylo myszate.
Podejrzewam, ze historie tworzy sie potem. Dziecko rodzi sie z myszka a kobita zaraz gmyra sobie w pamieci i nagle "eureka! tego pamietnego dnia wujek Henio wywolal we mnie tak skrajne emocje, ze zlapalam sie za prawy posladek" i druga "eureka! Zbysio teraz ma myche na prawym posladku"... Tak, to napewno przez to... oho!

Mnie najbardziej rozbawil tekst, ze jak obetne wlosy to dziecko bedzie mialo krotki rozum.
Tez z tymi lancuszkami i pepowina. Ogolnie to ja nie mialam na szczescie duzo bab wokol siebie w czasie ciazy... a te, co byly to ignorowalam, co tam plotly.
Polegalam na tym, czego sama sie dowiadywalam i tak bylo dobrze.
sheryl
Dokładnie tak. Dziecko się urodzi z jakimś znamieniem i od razu dorabiają teorię. Już pamięta jedna z drugą, że w to miejsce się uszczypnęła czy klepnęła parę miesięcy temu (grins). Straszne są te baby (grins). Mnie ręce opadają jak słyszę, że w dzisiejszych czasach, przy obecnym rozwoju nauki i dostępie do wiedzy jeszcze ktoś wierzy w zabobony.
alinagj1o2
Ja łańcuszki noszę i żadne z 3 nie było obwinięte pępowiną .Bartusiowi podcinałam włoski bo wchodziły mu do oczów ,a chłop wysoki mi rośnie .A do fryzjera kursowałam kilka razy w ciąży każdej .A dzieci mądre ,jeden rok wcześniej do szkoły poszedł i jest w czołówce klasowej .Zakupy ubranka ,wózek i inne rzeczy dla dzieci też miałam przed porodem .Nie wierzę w takie historie . A jak ktoś chce to na wszystko znajdzie wytłumaczenie i znajdzie powód .
jola8443
ja nie wierzę.wszystko co było potrzebne dla maluszka kupiłam sporo przed porodem.
julia
zgadzam sie ludzka glupota ale tez i w penwym sensie wyobraznia nie zna granic :D ostatnio moja przyszla tesciowa kazala mi pokazac dlonie :D no i pokazalam... jej dlonie otwarte czyli urodze dziewczynke bo jakbym pokazala z zewnetrzenej str to chlopiec:d ja niewiem po co w ogole...usg :p soro mozna zapytac kikla babek i juz przepowiedza:P a noz im sie uda to wierza w to jak w sw obrazek :DDD nio rece opadajaaaaa:P
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.