Menu

zabobony dotyczace dzieci.

Jak juz pisalam w chwilce w niedziele wybralismy sie cala rodzina w odwiedziny do tesciów. Ja mowie mamie że malutkiej strasznie szybko rosna paznokcie i co trzy dni musze jej obcinac, to ona do mnie ze nie mozna takiemu malenstwu(ma dwa tygodnie) obcinac paznokcie tylko trzeba jej obgryzać(smiech)

I tak natchniona jej wypowiedzia znalazlam ciekawe informacje na stronie http://www.matkapolka.com.pl/pociechy/czerwona-kokarda-i-inne-zabobony.html

"A oto zbiór zabobonów dotyczących dzieci:

Nie obcina się niemowlakom kołtunów we włosach, bo będą chorować.
Nie mówi się do dziecka „aniołku”, bo może umrzeć.
Nie wolno leżących dzieci przekraczać w pasie, bo nie urosną.
Dziecka nie powinno się kłaść na stole, bo będzie głupie.
Dziecko powinno dostać na chrzciny srebrną łyżeczkę i jak mu urośnie pierwszy
ząbek, to trzeba mu tą łyżeczką w ten ząbek postukać podobno na szczęście.
Nie wolno obcinać dziecku paznokci, można je tylko obgryzać, bo oślepnie.
Nie wolno obcinać włosów przed ukończeniem roku, bo z włosami obcina się rozum.
Zauroczone dziecko należy przeciągnąć przez spódnicę, aby zrzucić urok.
Dziecko w „czepku na głowie” urodzone, całe życie będzie miało pomyślne.
Gdy noworodek w chwili przyjścia na świat zgarnia coś ku sobie, będzie zawsze zasobny.
Pierwsze ubranie noworodka powinno pochodzić od dziecka, które się dobrze chowało.
Póki gość nie usiądzie, dziecko w domu nie zaśnie.
Nie kołysze się pustej kolebki, bo diabła się wtedy kołysze.
Nie wolno bujać pustego wózka, bo później dziecko będzie bolała głowa.
Nie pokazuj dziecku lustra, bo się zauroczy i nie będzie mówić.
Gdy dziecko urodzi się z zębami, to strzygą po śmierci zostanie.
Dziecka wolno całować śpiącego dziecka, bo będzie miało zły sen.
Nie całuje się niemowlęcia w nogi, bo mu to szczęście odbiera.
Jeśli dziecko przez sen płacze, pierwsza umrze matka. Gdy się śmieje się – ojciec.
Nie wolno chodzić do znajomych z dzieckiem, póki się go nie ochrzci, bo ktoś go może zauroczyć.
Nie wolno kłaść bucików dziecka na stół, bo długo nie będzie mogło nauczyć się chodzić.
Jeśli dziecko wcześniej powie „mama” niż „tata” to kolejne będzie płci żeńskiej, jeśli „tata”, to kolejne będzie chłopcem.
Do dziecięcego wózka należy przypiąć czerwoną kokardkę, która będzie je chronić przed urokami, złymi spojrzeniami i demonami.
Nie wolno ubierać niemowląt i małych dzieci na czarno, gdyż może to spowodować, że dziecko zachoruje lub umrze."

Anemona
 4585  22

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta zabobony

Odpowiedzi

babooshka
nie wierzę w żadne zabobony:P
A swoją drogą skąd pomysł na takie rozwiązanie?To obgryzanie to może z głodu się wzięło(smiech)
cela
Buhahaha... no, tak potwierdzam, potwierdzam... wierutne bzdury!!!
(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
Anemona
babooshka (smiech)(smiech)
renata29
moja teściowa swoim dzieciom obgryzała paznokcie(wow) a to że dziecko pierwsze powie mama to mogłoby się sprawdzić bo synka mam i teraz chcę córeczkę(grins)(grins)(grins)(kciuki)
monique25
no tak a potem wiadomo z kąd dzieci maja krzywe palce (krejzolka)


nie wierzę w żadne zabobony
Achcha
słyszałam parę z nich(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
a propos zabobonów dziś się dowiedziałam od mamy, że nie wolno chleba do góry nogami kłaść bo kłótnia w domu będzie (nie wiem, to jakaś zapowiedź była, czy co?)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
babooshka
@reniu29, a u nóg też im obgryzała? hyhyhy(smiech)(wow)(smiech)
tymianek
(kwiatek) ja pomimo, że podchodzę sceptycznie do takich dobrych rad, to jednak czerwoną kokardkę miałam przypięta do budki w wózku (grins)
renata29
@babooshka,pewnie tak,nie wnikałam w szczegóły(grins) ona w ogóle zna pełno takich mądrości,zatrzymała się na wiedzy sprzed 50-u lat i nic więcej do niej nie dociera(krejzolka)
babooshka
ale czy wcześniej odkaziła swój otwór gębowy? hyhy(smiech)
żarty żartami ale ludzie to mają pomysły....szok...
samanita
hehe ja obcinam koltuny, a nie choruje:D przekraczac tez mi sie zdazalo, a rosnie jak na drozdzach:D aniolku tez mowie, obcinam jej paznokcie od samego poczatku, bo jakos to obgryzanie mi nie szlo, no i duzo z tych zabobonow zlamala, gdybym miala we wszystko wierzyc to bym chyba oszalala:D
tlolek
uśmiałam się czytając te zabobony
@Achcha to ja powinnam się baaardzo często kłócić z mężem bo jak pieke chleb to zawsze później do góry "nogam"i go kładę
ja swojemu dziecku jakoś zawsze obcinałam paznokcie, wzrok to ma sokoli czasem aż mnie to zadziwia.
kokardki w koszuklach ciążowych też miałam,pod sznurem z bielizną przechodziłam i jakoś pępowiny nie miał owiniętej, teraz nosze łańcuszek, aniołku do syna też mówie (chociaż to raczej diabełek jest (grins) )
JustiSam
Nie sadzilam ze tego az tak duzo;-)
patis9
(smiech)(krejzolka)(smiech)(krejzolka)
aniol
tak to sa zabobony z przed ilus tam lat u mnie czesto dziadek o nich mowil i mowi i krzyczal jak cos nietak robilam hihistosowalam sie tylko do kokartki bo to sie sprawdza cos w tym jest a reszta niewiem niezastanawiam sie nad tym choc gdzies slyszalam o tym obgryzaniu .
aniol
tak to sa zabobony z przed ilus tam lat u mnie czesto dziadek o nich mowil i mowi i krzyczal jak cos nietak robilam hihistosowalam sie tylko do kokartki bo to sie sprawdza cos w tym jest a reszta niewiem niezastanawiam sie nad tym choc gdzies slyszalam o tym obgryzaniu .
Magdzik
(wow)(wow) Obgryzać??!!!!!(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
xkasiulax
No proszę was!!!!!skąd bierzecie te głupoty!!!(chora)(chora)

..ale ja tam jestem trochę przesądna,ale to coś'''ten tekst'''to jakaś wielka pomyłka!!!
monka21m
są wogóle czarny ubranka dla niemowląt?
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.