Menu

Zabójstwo męża

W związku z sytuacją,która zaistniała w moim mieście naszło mnie takie pytanie....ale zanim do niego przejdę pokrótce opiszę co się wydarzyło.Dziewczyna w moim wieku,chodziłysmy do podstawówki razem,bardzo miła,spokojna,raczej nieśmiała wyszłą za mąż...za dużo starszego i miała z nim dwójkę dzieci.Mąż pił,a wręcz chlał i bił ją okrutnie...Nie wytrzymała.Zabiła go.W piątek. Nożem. I stad takie pytanie.Czy powinna odpowiadać jako morderczyni? Jeżeli tak,ile lat powinna odsiedzieć w więzieniu?Jakie macie zdanie na ten temat? Kogo bym nie spotkała,każdy mówi,że szkoda dziewczyny...nie usłyszałam,szkoda jego...

mycha2706
 1204  33

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina śmierć mąż więzienie

Odpowiedzi

Matina
Hmmm trudny temat, ale może była już tak zdesperowana? Może w obronie własnej?
jagoda30
ode mnie też nie usłyszałabyś "szkoda jego".
Moja mama nie odeszła od ojca chociaż też był ........ bo się po prostu bała, o swój i mój los, jego zemsty.On dopiero po jej śmierci docenił co miał i co stracił........
mycha2706
Nie wiem,ale pewnie nie wytrzymała psychicznie.Tak myślę o jej dzieciach,kurcze szkoda mi jej,szkoda mi dzieciaczków. Ech
clyde22
Zabijesz dziada, a odpowiadasz jak za pana.
Nawet bydle jest pod ochroną. Cienko to widzę. Czemu nie uciekła? Czemu dała tak sobie zjechać psychę? Myszo?! No szkoda jej. Dobry adwokat jedynie...
mycha2706
Ja całym sercem jestem za nią.Ani razu nie pomyślałam o nim.Zastanawiam się jak ją ukarzą i czy powinni.Pewnie tak,bo to jednak zabójstwo,ale mam nadzieję,że potraktują łagodniej.
Achcha
Szkoda, że sama nie dała sobie z tym rady ani nikt jej nie pomógł. Sąd to rozstrzygnie i pewnie będzie miał na uwadze wszystkie okoliczności oraz to, że są dzieci, które trzeba wychować...
lola86
A mi szkoda dzieci bo to one teraz najwięcej ucierpią .Mych może nawet dostanie wyrok w zawieszeniu zależy na kogo trafi . Mój ojciec znecała się nad moją mamą 45 lat .Uciekałyśmy nie jednokrotnie ,ale było jeszcze gorzej . Co chwila policja rozprawy w sądzie . Wynoszone rzeczy z domu . Co chwila inna lafirynda w domu .Kiedyś tam mnie pobił że resztkami sił podniosłam nuż i on zadając następny cios nabił się na niego .Ja leżałam dłużej w szpitalu niż on ale to ja usłyszałam wyrok 6 miesiecy w zakładzie poprawczym i 2 lata pod opieką kuratora i konsultacją psychiatry .Miałam połamane ręce nogę uszkodzone kręgi szyjne liczne blizny i siniaki . Ani razu sąd go nie posadził . A ja byłam zbrodniarzem bo broniłam się przed śmiercią
Majaaaaaa0000
powinna Uciec od niego jak najszybciej,a nie czekać aż dojdzie właśnie do czegoś takiego! Jak zabójstwo...Ale ja mysle,ze sie tylko broniła! On powinien siedzieć isc , a nie ona! za znęcanie sie fizyczne i psychiczne!
Niestety nie raz spałam w zime z mama i siostrami po za domem lub u sasiadek! bo mój tata pił i robiła awantury , wiec jak by moj mąz zaczął pić i mnie bić odeszła bym jak najszybciej i nie czekała na to , aż się zmieni! bo nie mogła bym przechodzić tego samego drugi raz!
Majaaaaaa0000
A sąd powinien ja uniewinnić , bo ona to zrobiła w obronie własnej! Ja też nigdy bym NIE powiedziała SZKODA JEGO!
justii34
(pout)
justii34
(pout) nie sadzcie bo sami zostaniecie osadzeni.Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem(pout) .
daryjka87poznan
Mogla odejsc od niego a nie odrazu go zabijac. Takie jest moje zdanie.
MaLaCzarna
Mi się wydaję , że gdyby mogła na pewno by odeszła od Niego!! Biedna zdesperowana dziewczyna pewnie nie wiedziała co robić , pewnie psyche miała już tak zrytą przez tego ,,bydlaka'' że aż posunęła się do takiego czynu! Nie ona pierwsza i nie ostatnia to robi ! Szkoda mi jej !
smerrfetka
szkoda dziewczyny????? mogła od niego odejść,a nie siedziała i dała się by ją maltretowała.Dla mnie to nieusprawiedliwienie,że działała w obronie własnej.SZKODA TO DZIECI BO jak zawsze dzieci najbardziej na tym wszystkim ucierpią........A dziewczyna do więzienia.O tym zdecyduje sąd.
elinka
Z tego, co piszesz, zrobila to w obronie wlasnej... powinni ja uniewinnic. Szkoda jej i dzieci.

@lola86 (kwiatek)(cukierek)
monique25
nie wiem może w obranie własnej ...u nas 3 tyg temu na sąsiedniej ulicy mąż (pijany) wbił żonie nóż w brzuch :/ w szpitalu jest nie wiadomo czy z tego wyjdzie :(
renata29
szkoda jej ale w końcu to morderstwo i powinna ponieść karę
karolincia
nie mam prawa jej osądzać
mycha2706
Znając życie nikt się nie chciał wtrącać zapewne...albo rozmawiali co w takim przypadku nie przynosi efektu.A może bił,przepraszał,dalej bił...nie wiem,nie bede snuła przypuszczeń.Szkoda,że nikt nie pomógł?A moze nie dała sobie pomóc? Nie wiem.Nie chcę powielać plotek.Szkoda mi i jej i dziewczynek.Jego nie.Nienawidze damskich bokserów.Przeszłąm przez podobne bagno i wiem do jakiej ruiny psychicznej może to doprowadzić.Wkurza mnie jednak niereagowanie policji.U mnie było tak,ze policjant powiedział*widziały gały co brały*...niby kolega i w żartach,ale nie żartów wtedy potrzebowałam....bo gały brały cudownego człowieka z którego po pijaku wychodził potwór.Jeżeli ona w ten sposób została potraktowana? Nie wiem. W każdym razie mam nadzieję,że nie zostanie skazana,chociaż do końca życia będzie nieść ciężar zabójstwa.
jolla30
rozumiem ją doskonale,dla mnie jest nie winna..ale zabijesz bydle a odpowiadasz jak za człowieka...miała cięzkie zycie ale na szczescie juz sie koszmar skaczył,oby dali jej lekki wyroku
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.