Menu

Zachcianki żywieniowe

Czy w ciązy czy nie w ciązy, większośc z nas lubi jeść ;) tak myśle przynajmniej. A co robicie jak w domku nie ma akurat tego na co macie ochote? jecie c wam pod ręke wpadnie, nic nie jecie? czy lecicie do sklepu po to co chcecie:>?

Ja od tygodnia opróżniałam szafke ze słodyczy, wczoraj zakonczyłam to zadanie i zarządziłam zakaz kupowania;) i teraz siedze jak jakiś przymuł i wode pije, bo nie ma nic na co mam ochote;) ba... nawet obiadu chyba nie zjem, bo też jest dzisiaj zupa której nie lubie:/ jak wróci mama z samochodem to wyrusze na zakupy dopiero:/

Maffi
 603  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Odżywianie dieta zywienie

Odpowiedzi

emikacpi
u mnie przeważnie jest tak że szafka ze słodyczami jest zawsze zawalona uzupełniam na bieżąco bo wszyscy lubimy batony, cukierki itp.
Jeśli mam na coś ochotę to ubieram się i jadę do sklepu , albo mężuś który nie raz o 21 40 jedzie mi teraz po frytki a zamykają o 22 więc na ostatni dzwonek (grins)(grins) no ale musi żonce i dzidzi dogadzać :)
emikacpi
Ja raz pojechałam po 3 w nocy do tesco całodobowego na zakupy :) sama nie wiedziałam na co mam zachciankę ale pojechałam (smiech)
Maffi
Eh ja miałam całą zime na truskawki, dobrze, że jeszcze nie świecę od tej chemi ;)
daryjka87poznan
Hehe ja taki obrzartuch jestem przed okresem. Wtedy nawet maz sie smieje ze jem wiecej od niego (grins)
margolcia85
ja będąc w pierwszej ciąży w połowie grudnia zażyczyłam sobie nektarynki których nie zjadłam bo nigdzie nie było - nawet znajomy co miał sklep spożywczo warzywniczy szukał ich dla mnie na giełdzie ale nie było :( a teraz hmmm.. dziś zjadłam 20 dag kukułek, a ogolnie to mam czasami zachcianki ale mam tak blisko do sklepu że kupuję na bierząco to na co mam ochotę :)
mala21
jadłam mandarynki kilogramami, dodam że nie przepadałam za nimi specjalnie
emiliab
Na szczęście mam sklep dwa kroki od domu to mogę sobie kupić to na co mam ochotę, ale staram się nie podjadać tylko pilnować 3 posiłków dziennie i piję dużo wody. Od tygodnia chodzi za mną WZ-ka ale nigdy mi nie wychodzi biszkopt do niej tak jak trzeba, to tylko sobie marzę. Oczywiście czas zrobić szarlotkę z papierówek najlepszych jabłek które są tylko latem. A tą wz-kę to mi chyba jutro mąż kupi w sklepie.
amalka
Szukam zamienników. Gdy najdzie mnie na ciastka- naleśniki, czekoladę-wcinam kakao rozpuszczalne, czipsy- kilka frytek... Zapas owoców uzupełniam regularnie. Mieszkam w "zagłębiu marketowym" - E.Lecrerk, Netto, 2 x Biedronka, Eco i Lidl do 1 km od bloku. Carefour, kolejna Biedronka, Kaufland... "kawałek" dalej. Do tego dyskonty Znajomy i 3 x Żabka do 500m (grins) Wystarczy mały spacerek i (jeśli się uprę) zdobędę niemal każdą zachciewajkę (glodna)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.