Menu

Zachowanie mojej córki

Witam...mam problem ze swoją córką ...Ostatnio jak jej coś nie pozwolę lub nie zrobię cos po jej myśli , staje się bardzo nerwowa! Krzyczy i płacze i chce mi rozkazywać...Wszystko jest wtedy na NIE I FU ...mówi , ze jestem brzydka bo czegoś jej nie pozwoliłam zrobić...odpycha nie da sie przytulić. często nie chce sie ubrać,umyć uczesać . Potrafi uderzyć inne dziecko ,aby zwrócić na siebie uwagę...jest jedynaczka , a wszyscy dorośli..., rysujemy,malujemy,bawimy się w piaskownicy, jeździmy na place zabaw. Mało ma kontaktu z dziećmi. Ale nie rozumiem , ze gdy coś jest nie tak siada i płacze lub potrafi mnie uderzyć , pociągnąć za włosy! Nie wiem jak do niej podejść by to załagodzić, cały czas jej tłumaczę , przytulam mówie ze ją kocham ze nie wolno bic krzyczeć rzucać . Ale nie widzę rezultatów, czasami jest bardzo uparta i potrafi długo płakać . 20-30 minut! jak cos zrobi nie tak sadzam ja na karne łózko w drugim pokoju i mowie przyjdź jak Ci przejdzie! i jak przeprosisz mamę! przychodzi przeprasza a jutro to samo! pomocy! nie daje jej rady! córka ma 3,5 roku!

Majaaaaaa0000
 596  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Zdrowie dziecko nerwowe

Odpowiedzi

jagoda30
to się nazywa próba sił. tylko Twój upór,dyscyplina i stanowczość tu pomoże.Córka histerią próbuje wymusić to,co chce.Od Ciebie zależy czy wygra i co z niej wyrośnie. O tym że boli i bić nie wylno musisz tłumaczyć,tłumaczyć a jak nie pomoże dać karę,długa droga ale uzbrój się w cierpliwość i w żadnym wypadku nie odpuszczaj(kciuki)
Beatka2010
Moja 3,5 roczna córka teraz przechodzi to samo.Strasznie się buntuje,robi sceny,płacze z byle powodu,nie słucha mnie,pyskuje i robi oburzone miny.Miałam dziś zadać podobne pytanie,bo też się zastanawiam czy moja Viki jest taka rozpieszczona i po prostu żle ją wychowuje czy to jakiś bunt dzieci w tym wieku i nie jestem sama z tym problemem.Dodam,że moja też jest jedynaczką(pout)
marthakd
sprawdza na ile moze sobie pozwolic badz konsekwentna i nie pozawalaj na takie zachowania niech wie ze nie mozna jej wszystkiego
234olenka
Paula, mam to samo z moim 3 latkiem...też mam ciężko nie umiem do niego czasami dotrze.Chętnie poczytam jak inne mamy reagują z takimi sytuacjami u swoich dzieciaczków.
mammma
to całkiem normalne zachowanie. moim zdaniem postępujesz prawidłowo nie dając się wciągać w histerie i będąc stanowcza. wierz mi albo nie - Ona z tego wyrośnie (kciuki)
KlaudynaK
Ja uważam, że najgorsze co może być to przytulać w takich momentach. Oczywiście trzeba dziecku tłumaczyć, że tak jest źle, że nie wolno, że nic tym nie wymusi - ale to już jak się dziecię uspokoi. Przytulając dziecko w chwili krzyku i proszenie nic nie daje, wręcz przeciwnie, sprawdzian na wytrwałość dalej trwa. Ja swoje maluchy sadzam na łóżku, zabieram zabawki aby nic nie miały w rączce i zaczynam od pięciu minut kary (siedzenie bez wstawania, sikania, picia i cudów na wianku - liczę karę od początku), jeśli darcie jest nadal, kolejne pięć minut aż do skutku i ciszy. Za karę takiego zachowania wyłączam telewizor - jeśli jest pora dobranocki - ostatnio miałam popis 3 dniowy dzieci nie oglądały bajki przed snem i dzisiaj nie miałam już żadnego problemu.
Nie mówię dziecku ani starszemu ani młodszemu, że ma dać mi buzi i powiedzieć, że będzie już grzeczne. Uwierzcie na słowo, że tekst "masz karę bo jesteś nie grzeczna" lub "źle robisz" samo uczy dziecko zwrotu "mamo, jestem już grzeczna, mogę się pobawić?" lub "przepraszam, będę grzeczna". Moja córka ma 2,5 roku, jest strasznym diablikiem, gada jak najęta i bardzo szybko się uczy. Ale co któryś dzień próbuje ile jej wolno, syn ma prawie 5 lat i taż mu się czasem zdarzy - jak za długo nie ma kary i zapomina się, że wymuszanie krzykiem jest nie dopuszczalne.
Grosik007
Nie jesteeesteś sama, nie jesteś samaaaa....nananana.....:)!
Ja też to przechodzę:)!
Beatka2010
Geodenna23- dobre to co napisałaś(smiech) ,może pójdę w twoje ślady(awve)
CzerwonaRoleta
Jak kolezanka napisala,najgorsze jest przytualnie w atakach histerii. dziecko pomysli: jestem niegrzeczna + tupie nogami + pluje, pyskuje itp. = mam wreszcie uwage mojej mamy/taty.
nie zrozum mnie zle, nie pisze,ze nie przytulasz dziecka - w co nie watpie - ale tak to sie kojarzy naszym malym dzieciaczkom... bede zla - przytula mnie. dziewczyny wszystko fajnie napisaly... gorzej z ta stanowczascia ;)
wytrwalosci zycze... tez przez to przechodze z 2 urwisow ;)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.