Menu

zaczac sie martwic czy nie????

dziewczyny doradzcie mi bo ja juz naprawde nie wiem co o tym myslec... wczoraj rozmawialam z kolega i dal mi linka do strony na ktorej byl napisany prawidlowy rozwoj 9 miesiecznego dziecka i po przeczytaniu tego artykulu zaczelam sie powaznie zastanawiac czy z moja Oliwka wszystko w porzadku???? tam pisalo tak duzo rzeczy ktore juz maluch powinien umiec w tym wieku a moja Oliwka wrecz przeciwnie :( jej kompletnie nic nie interesuje, nie potrafi sama usiasc, a jak sie ja posadzi to tylko siedzi i sie bawi. nie raczkuje wogole, nie potrafi sie sama obrocic na boki ani na brzuch a na plecach jak lezy to tylko sie bawi nogami a jak juz jej sie znudzi to placze wiec ja wtedy musze posadzic albo wziac na rece, nie probuje wstawac. kompletnie brak zainteresowania czymkolwiek. czy to jest normalne?????bo naprawde zaczynam sie powaznie martwic czy ona juz taka bedzie czy jej to minie i zacznie ja interesowac

natalia87
 1243  29

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zdrowie brak zainteresowania

Odpowiedzi

mammma
jw
też poszłabym do lekarza
Niki300
Witaj !! mysle ,że nie powinnas sugerowac sie tym co pisze gdzies tam bo jak wiesz kazde dziecko inaczej sie rozwija i w rożnej ilosci potrzebuje czasu nawet na te najprostsze czynnisci ja poprostu dała bym Jej wiecej czasu a jesli tak strasznie sie martwisz rozwojem swojej pociechy zawsze mozesz zapytac lekarza ale uwazam ze powinnas dac Jej wiecej czasu nie wszystkie dzieci rozwijaja sie ksiazkowo(kwiatek)
Niki300
Witaj !! mysle ,że nie powinnas sugerowac sie tym co pisze gdzies tam bo jak wiesz kazde dziecko inaczej sie rozwija i w rożnej ilosci potrzebuje czasu nawet na te najprostsze czynnisci ja poprostu dała bym Jej wiecej czasu a jesli tak strasznie sie martwisz rozwojem swojej pociechy zawsze mozesz zapytac lekarza ale uwazam ze powinnas dac Jej wiecej czasu nie wszystkie dzieci rozwijaja sie ksiazkowo(kwiatek)
koza54
tak jak gochasta napisała, do pediatry i neurologa a jak bedzie trzeba to dziecko zostanie skierowane na rehabilitację. tak było w przypadku mojej córci. miała ba5rdzo podobne problemy. lekarz stwierdził u niej oóźnienie psychoruchowe.
betty
no ja bym jednak skonsultowała to najpierw z pediatrą... powiedz lekarzowi to co nam a on na pewno cos zrobi w tym kierunku... pewnie dostaniesz skierowanie do neurologa...
słuchaj nie bagatelizuj tego! sama zresztą widzisz że coś jest nie tak!
ja z moją w wieku 5 miesięcy chodziłam na rehabilitacje bo zauwazyłam, że lewą rączką mniej macha i tak jakby odchodziła na bok... byłam u neurologa, dostałam skierowanie na usg główki... badanie wyszło ok więc tylko się rehabilitowałyśmy przez około miesiąc... dużo z nia równiez ćwiczyłam w domu... teraz skończyła 2 latka i nic nie widać, że kiedyś miała problemy!
oczywiście rodzice, teście twierdzili ze każde dziecko rozwija się inaczej i że ja przesadzam! jednak JA będąc z nią 24 na dobę widziałam że jednak jest coś nie tak? także wybierz się do lekarza i to jak najszybciej!!!!!!
Circle
zgadzam sie z gochastą, pewnie to żaden problem wystarczy dziewczynkę trochę poćwiczyć i nadrobi - ale TRZEBA poćwiczyć. 8 mcy to zazwyczaj góran granica przekręcania się dziecka. Usiądzie jak zacznie raczkować, nie choodzi tu o mądrzenie się, ale trzeba by dizecko pokazać neurologowi. Mój się jeszcze nie przekręcał w wieku 6 mcy - to zaczęłam ćwiczyć - wystarczy troszkę ćwiczeń dziennie i dziecko załapie. Tak samo było z przygotowaniem do siadania i raczkowania.
natalia87
ja tez juz dawno bym chciala tam byc tylko ze terminy sa masakrycznie dlugie :(:(:( zastanawiam sie czy jest jakis sposob zeby ja zainteresowac roznymi rzeczami????
natalia87
cwicze z nia codziennie ale ona nie lapie wogole o co mi chodzi. i jak ja obracam to jej to pasuje ale zeby sama cos zaczela w tym kierunku to juz nie laska
koza54
@natalia87, ja znam ćwicznia aby dziecko zaczęło się obracać na boki i siadać, jak chcesz to Ci napiszę te ćwiczenia. może do tego czasu zanim dotrzesz do specjalisty coś się polepszy. też miałam takie terminy, że szok.
niunia2776
Witaj!!tez jestem zdania ze nie wzystkie dzieci rozwijaja sie ksiazkowo zawsze mozna zasiegnac porady specjalisty mialam podobny problem z moim synem ..ale po woli sama uczylam go sie obracac na boki poprzez zabawe,,i w tej chwili widze postepy tylko trzeba czasu i systematycznosci:)
betty
a prywatnie nie możesz iść? wiem jakie są terminy bo u nas było podobnie.... ten okres to był maj... a wolne terminy na rehabilitacje były na styczeń nst roku(krejzolka) chodziłam z nią prywatnie bo tyle czekać to szok!!!
koza54
ja musiałam czekać 3 miesiące na rehabilitacje
KlaudynaK
A mnie się jak zwykle z resztą wydaję, że robisz z siebie nieudacznice. Terminy są dalekie... Martwisz się o dziecko, rozumiem Twoje obawy, ale zrób coś z tym a nie tylko piszesz, że ciągle jest coś nie tak z dzieckiem. Daleko masz do lekarza, też jestem w stanie to zrozumieć. Ale pediatrę to powinnaś mieć niedaleko - bez przesady. Jakbym martwiła się o swoją pociechę to flaki bym z siebie wypruła żeby dostać się do lekarza - czy to daleko czy blisko, a terminy można zawsze przeskoczyć jeśli faktycznie jest coś nie tak. Telefonicznie, osobiście. Jak mój syn zaciskał mięśnie to nie czekałam na gwiazdkę z nieba i termin u neurologa tylko poszłam ze skierowaniem i wepchałam się do lekarza bo miałam problem i nie było na mnie mocnych! Na rehabilitacje dziecka też czeka się miesiącami, nawet i pół roku, co dla takiego maluszka jest za długo. Biegałam po klinikach państwowych, przychodniach i szpitalach, aż wychodziłam dziecku termin który mi odpowiadał i byłam zadowolona, a w czasie rehabilitacji szukałam lepszego "ośrodka" i lekarza.
Trzeba tylko chcieć i wziąć się za to! A nie narzekać, że jest za daleko, że nie ma terminu.
Wiem, że mnie nie lubisz bo wpieprzam się w nie swoje sprawy - przecież ja nic nie wiem jak mi kiedyś napisałaś. Ale jakoś rzucasz mi się w oczy i jak ktoś ma teraz ochotę moje słowa skomentować to nie ma problemu. Sorry Winetu ale nie zamierzam się nad nikim użalać.
KlaudynaK
A tak w ogóle to chyba nie wszyscy wiedzą, że @natalia87 - autorka pytania ma wszędzie strasznie daleko, jest bezradna bo nawet w rejestracjach paniusie nie odbierają nigdy telefonu.

O swoim dziecku piszesz jak o leniwej kozie która już wszystko wie o świecie tylko dupy nie chce jej się ruszyć, bo przecież nie łaska zrobić coś sama... ble
Zana
pediatre to juz dawno powinnaś zmienić ...ja mam daleko do przychodni ale wiem do kogo idę i nawet specjalnie przepisałam dzieci do kogoś komu ufam

...przecież chodzisz na szczepienia czy wizyty kontrolne ... najdalej byłaś na szczepieniu jak miał 5 miesiący i to jeśli szczepisz 6w1 skojarzonymi bo jeśli normalnym tokiem szczepień to 6/7 miesiąc ...już wtedy powinno niepokoić że nie przekręca się na boki ...
avilla1209
@KlaudynaK (kwiatek)(klaszcze)

@natalie87 ty sie wez za to dziecko a nie kwekasz i pytasz sie nas czy to zle!pewnie jakbysmy wcisly ci kit ze jest ok to dalej bys nic z tym nie robila!dziecko ktore ma 9 miesiecy i nie potrafi saamo siadac i co gorsza nie potrafi sie obracac to bardzo niepokojace!ciekawe czy ty mieszkasz na jakiejs wyspie?
Niki300
(smutna) doznałam szoku po tym co tu przeczytałam
Iwona1977
kazdy lekarz ,nawet przed szczepieniem dziecka podczas badania sprawdza koordynacje ruchow dziecka.Zmien lekarza ,wtedy przekonasz sie czy dziecku cos dolega. Jezeli dolega zazwyczaj takim maluchom lekarz na skierowaniu pisze CITO, czyli pilne i na zaden termin nie bedziesz musiala czekac
beatka7623
A ja bym się nie martwiła Moja córcia zaczęła siadać mając właśnie 9 m-cy skończyła rok jak zaczęła się sama podnosić w łóżeczku a dwa tygodnie później zaczęła raczkować A teraz ma 13 m-cy i dopiero zaczęła chodzić przy meblach Więc do samodzielnego chodzenia mamy jeszcze daleko

Każde dziecko rozwija się własnym tempem a to co piszą to bierz z przymrużeniem oka bo to są tylko informacje a zycie pokazuje coś innego..
beatka7623
A zapomniałam dopisać że też doznałam szoku po przeczytaniu wypowiedzi (zla) I powiem jedno ja latałam ze swoja córcią do lekarzy bo moja pierwsza córka robiła postępy w zastraszajacym tępie jak miała 7 m-cy zaczynała sie sama puszczać i chodzić więc przy drugiej córci byłam w szoku ze robi tak powolne postepy lekarze mnie uspakajali i twierdzili ze wszystko jest ok No i jest ...

A Wy mogły byście pomóc, doradzić a nie besztać Bo zaczyna mnie to już strasznie irytować (zla)(zla)(zla)(zla)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.