Menu

Zagubiono-znaleziono :)

Zaginęły nam w sobotę kluczyki do auta. Wiem - trzeba trzymać w niedostępnym dla dzieci miejscu, no ale stało się.... Część soboty i niedziela to były gorączkowe poszukiwania - bez rezultatu. Ostatecznie dziś kluczyki znalazł nasz 2,5letni synek ( sprawca zaginięcia). Kluczyki schował w odkurzaczu w schowku na wymienne akcesoria.....nigdy w życiu byśmy nie wpadli na pomysł żeby sprawdzić to miejsce.
Wasze dzieci też zafundowały Wam kiedyś takie emocje i ciekawe miejsce na "schowanko"???

joka26
 408  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Opieka nad dzieckiem dziecko

Odpowiedzi

jagoda30
mój syn notorycznie "gubił" różne rzeczy, najczęściej pilota albo telefony.Jeśli nie było w pralce padało pytanie "Maciusiu gdzie ostatnio widziałeś pilota/telefon/klucze?" On nigdy nie gubił,twierdził,że położył gdzieś,tylko nie pamięta gdzie(grins)
jadzia23
hmmm oststnio ponad tydzien nie mielismy pilota:( a jak pytalismy synka(2.5latka) synek go schowal tzn jak sie go pytalismy gdzie jest to mowil ze "pi" czyli spi i pokazywal gdzie tzn zaprowadzal nas w miejsce ale nie dokladnie. okazalo sie ze pilocik "pi" pod kaloryferem w jego "skarbach" :) (grins)
syla
Ja ostatnio się pół dnia naszukałam klucza od wózkarni,znalazł sie następnego dzień w skrzynce z zabawkami Wojtusia skubany musiał tam wsadzić ,a bardzo rzadko bawi się zabawkami które tam są ,więc mi do głowy nie przyszło że tam są ,sprawca sam znalazł
daryjka87poznan
Tak pilot od dvd schowała w szafce z ubraniami.
mycha2706
A my dzisiaj też szukalismy :)Schował w koparce, pod maską.... nie wpadłabym na to. A z ciekawych miejsc to...mikrófalówka i mój telefon...oczywiście uaktywnił urządzenie i nowiusienki telefon trafił szlag...
renata29
Przeryłam kiedyś cały dom w poszukiwaniu smoczka.Odnalazł się w koszu na śmieci.Później pierwszym miejscem,które sprawdzaliśmy był kosz i zwykle tam się odnajdywał :)
amalka
Krzysio chował czasem różne przedmioty ale ZAWSZE pamiętał lokalizację. Pytany o "zgubisko" natychmiast je przynosił.
izolka
raz ja z mezem,potem w poszukiwania dolaczyli tescie ,wszyscy szukali smoczka-placz malej byl nie mozliwy,godz 23 wiec juz wszystko pozamykane,szukamy i szukamy ,no i rozplynal sie.3 razy szukalam go w lazience a ona wczesniej sie tam bawila i rozwinela pol rolki z papierem obok muszli i tak sobie tam lezal,ja nie pomyslalam zeby podniesc ten papier i zobaczyc,jak juz mialam sie po 40min ubierac i do apteki jechac ,moj poszedl jeszcze raz lazienke przeszukac,podniosl papier i co ytam:):):)smoczek:) a teraz jak cos schowa a sie ja pytam to mi odpowiada ze w aptyce jest:):)
karolincia
U mnie większość rzeczy znajdywana jest albo na półkach szafie albo w samochodach Mikusia natomiast przy okazji większych porządków znalazłąm jedną "skrytkę " w kanapie i parę drobiazgów już dawno zapomnianych też sie tam znalazło jak linijki długopisy
madziullka
Na szczęście nic nigdy nie zgubili:-) wiedzą ze to co mamy albo to co ważne ma być tam gdzie powinno.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.