Menu

Zainteresowanie teściów

Witam wszystkie Netmamy. Mam do Was pytanie czy podczas Waszej ciąży teściowie interesowali się Wami tzn: czy pytali o wizyty u lekarza, czy wzystko jest ok, jak się czujecie no i ogólnie. Bo my z mężem odkąd powiedzieliśmy, że spodziewamy się dziecka (ponad miesiąc temu) ani razu nie spytali się czy wszystko wporządku, co powiedział lekarz. Nie zapytali się nawet który to tydzień ani na kiedy mam termin porodu. Trochę jestem z tego powodu smutna bo nie wiem co myśleć. Nie chcą wnuka lub wnuczki? Jak to było u Was?

madziaesiu
 925  27

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża ciąża teściowie zainteresowanie

Odpowiedzi

Iwona1977
to ze nie pytaja,nie musi oznaczac ze nie chca wnuka/wnuczki nie wiem jakie sa twoje relacje z tesciami,moze nie chca sie wtracac,,lub mysla a moze czekaja zeby sie z tym oswoic ,lub mysla ze jak zaczna wypytywac to beda nachalni...moze sama zacznij z nimi ten temat a latwiej bedzie im sie przelamac
Joanna30
Zgadzam sie z Iwona1977 moi tesciowie nie pytali o nic ale jak urodziłam synka to tesciowie pierwsi byli w szpitalu przyjechali 2godziny po porodzie jak tylko maz zadzwonił ze juz po wszystkim i wiem ze bardzo kochaj naszego synka wszystko bedzie dobrze nie martw sie bo to nie wskazane w Twoim stanie zycze duzo zdrowka dla Ciebie i maleństwa
Pineczka
Moja "teściowa" pyta czy wszystko w porządku itp. ale to wszystko, "teściu" raczej się nie interesuje, zresztą ja w ogóle mam z nim mały kontakt, pewnie dlatego, że mają już troje wnuków... co innego moi rodzice, którzy moją ciążę bardzo przeżywają (Nikola będzie ich pierwszą wnuczką), kupują wszystko o co ich poproszę, nawet zrobili remont w mieszkaniu żeby przygotować je na powitanie dziecka.
madziaesiu
Dzięki dziewczynki. Ja już chciałam z nimi na ten temat pogadać i pokazać im zdjęcie usg naszego maluszka (12 tydzień to już coś widać) ale mó mąż postanowił, że skoro oni się o nic nie pytają to znaczy, że to ich nie interesuje. A relacje z nimi są średnie: cały czas się we wszystko wtrącają wszystko wiedzą najlepiej doradzają nieproszeni a teraz cisza i zero reakcji z ich strony. Trochę dziwne.
moniadz
A u mnie jest odwrotnie. Teściowie cały czas pytają czy wszystko w porządku, czy kopie, głaskają po brzuszku i takie tam. Teściu koniecznie chce kupić wózek a teściowa wyprawkę. Z kolei moja mama nie pyta prawie wcale. Jak jej coś mówię to wysłucha ale to już chyba taki typ bo parę razy mówiła że nie chce się narzucać i nie chce być wścibska. Może tak jest z twoimi teściami? Może nie chcą się Tobie narzucać jako synowej żebyś nie pomyślała że są namolni i czekają aż sama coś powiesz? Spróbuj... może podejmą temat.
Remedios
no moja teściowa to b. się interesowała i w ogole mnie rozpieszczała:) ale może Twoi nie pytają bo może nie chcą się wtrącać albo nie przyzwyczaili się jeszcze do sytuacji, może się troszkę obawiają i ciężko im się otworzyć. Z czasem jak brzuszek bedzie sie powiekszal ich zainteresowanie też wzrosnie, a jak malenstwo przyjdzie na swiat to dopiero się zacznie!:) nie martw sie:)
madziaesiu
Renia normalnie w szoku jestem że masz taką teściową i popieram ten pomysł niech ich szlak trafi. Ale moja pewnie będzie taka sama. Już dawno mam ich dość. Zawsze jest coś nie tak. Mają już od brata męża wnuka i wnuczkę więc na nas postawili już chyba krzyżyk. Zresztą mojego męża bratu wyprawili całe wesele i chrzciny-zaliczyli wpadke- a jak my chcieliśmy się pobrać to wiecie co powiedzieli? Chcecie się żenić to sobie zaróbcie!!! 2 lata robiliśmy za granicą żeby nasze marzenia się spełniły i wkońcu ślub się odbył. Później cały czas nam głowe suszyli że chcą wnuka i wnuka. A teraz jak jestem w ciąży to nic. Zero zainteresowania czy jakiegokolwiek pytania czy nam czegoś trzeba.
emiliab
Moja teściowa to miała zainteresowanie typu dlaczego idę na zwolnienie. Musiałam zrezygnować z pracy, bo od początku ciąży strasznie puchły mi nogi i nie dawałam rady, wtedy usłyszałam, że ona jak była w ciązy to ledwo chodziła i nawet w dzień porodu poszła do pracy i dopiero potem do szpitala. Zdjęcia USG widziała bo mąż podsunął jej pod nos, sama nie wykazała zainteresowania. Teraz zresztą też nie interesuje sie wnukiem, jak jest chory to nawet nie zadzwoni zapytać się co z nim. One tak poprostu mają.
renata29
moja teściowa też się o nic nie pytała a mieszkam z nią.Sama jej mówiłam jak wracałam od lekarza.Ale ona w ogóle o nic nie pyta,taki typ:)A jak leżeliśmy z synkiem w szpitalu bo chory był to teściowa codziennie przyjeżdżała i w ogóle bardzo się wnukiem interesuje,aż za bardzo:)Może Twoi teściowie też tak mają:)
Bozena26
moi tescioweie wiedzac ze bylam na wizycie zawdsze dzwonili jak im sie wnuczek rozwija
no pytali sie jak czuje itp
a te ich obawy byly spowodowane bardziej jeszcze bo pierwsze dziecko stracilam w 3cim miesiacu ciazy i sami to bardzo tez przezyli
i do konca ciazy przyjezdzali jak potrzebowalam pomocy przyjezdzal tesciu lub tesciowa badz razem
no a u ciebie moze inaczej tescie podchodza
rozowa82
teściowa???(nigdy)(nigdy)(nigdy)(nigdy)(nigdy)(nigdy) za to jak sie doweidziała ze jestem w ciazy to powiedziała: "no teraz to trzeba sie wziac do roboty bo dziecko kosztuje"
(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
madziaesiu
Rózowa82- Twoja teściowa to jakaś czarownica. Co do moich teściów to chyba zastosuję metodę dalszego milczenia. Po co się denerwować ich komentarzami.
Iwona1977
no coz ,moja tesciowa (zreszta byla) dla mnie zrobila wiecej przy dzieciach niz moja wlasna matka, to ona sie interesowala tym jak sie czuje ,czy czegos mi nie potrzeba (a moja matka tylko biadolila jak to ja sobie poradze).Nawet jak teraz urodzilam chociaz to nie jej wnuczka,co tydzien przyjezda i bawi sie z mala, takze rozne sa tesciowe
karolincia
Moja teściowa stale pyta jak magda czy zdrowa czy ja dobrze się czuje kiedy teraz mam wizyte u ginka co powiedział lekarz czy z maleństwem wzystko w porządku nawet wiecej sie pyta od mojej mamy
agis
Moja ciagle pytala czy wszystko ok a jak mialam do lekarza to musialam koniecznie po drodze do niej zajsc zeby strescic cala wizyte no i na obiad, ale to ze twoja nie pyta to nie znaczy ze jej to nie obchodzi moja mama tez malo pytala i nie interesowala sie za bardzo.
tlolek
@rozowa82 moja powiedziała"no to trudno" jak syn jej oznajmił że spodziewamy się dziecka....
trochę się pytali, fakt teściu się popłakał jak dowiedział się o ciąży drugi raz że będzie syn jak wieźli mnie na porodówkę to się cały trząsł z nerwów i jedynie on mial ludzkie odruchy aaaa i oczywiście siostra teściowej (złota kobieta) a teściowa hmmm jej " no to trudno" mówi wszystko
mycha2706
Miałąm taka kose z tesciami obecnymi,ale jak zaszłam w ciąże to jakby im sie poprzestawiałao... tesc wozil mnie po lekarzach jak mielismy auto zepsute,ogólnie to wyniki badan musiałam oim pokazywac,zdjecia usg i takie tam...ale to przy Igorku ,przy Hubercie dali na luz... i tak zostało,ze Igor to ich ukochany wnuczek(kciuki)
aneta1262
nie mam tesciowej bo juz od kilku lat pracuje ale mam tescia przyszlego bo nie jestesmy po slubie ale on jest super nie zamienila bym go na zadnego innego jest on juz starszy bo ma prawie 70 lat ale na tyle nie wyglada i jak mieszkalam jeszcze u niego to sie pytal a pozniej wiecej czasu spedzilam w szpitalu ale bardzo kocha swoje wnuczki (prezent) w sumie to ma duzo wnukow i wnuczek (cukierek)
monka21m
Jak moi teściowie dowiedzieli się, że jestem w ciąży teść powiedział do mojego Łukasza: "Teraz przynajmniej wiesz po co to masz w galotach". Normalnie mnie zatkało! Zresztą ja go jakoś tak od początku nie lubię. Ale teraz jak dzidziuś w brzuszku rośnie to głaszcze mnie po brzuszku (co doprowadza mnie do szału z wiadomych względów), teściowa jak dzwoni (obojętnie czy do mnie czy do męża pyta czy wszystko ok i jak się czuję. Może naprawdę powinnaś sama jej powiedzieć co i jak u brzuszka ;-) Pozdrawiam
Kordelia
Powiem krótko- zero jakiegokolwiek zainteresowania przez całą ciąże i po urodzeniu również(placze) Moich teściów interesują tylko ich kochane córeczki i ich dzieci.....już się przyzwyczaiłam i wiem ,że to nigdy się nie zmieni:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.