Menu

Zakatarzone przedszkolaki

Dzieci, które po raz pierwszy idą do przedszkola, albo wracają do przedszkola po przerwie wakacyjnej bardzo szybko łapią różne infekcje. Wszystkiemu winne jest duże skupisko dzieci i nie ma co ukrywać - jesienna pogoda. Czy wasze maluchy również tak często łapią infekcje? Jak sobie z tym radzić? Czy zaobserwowałyście, że rodzice puszczają dzieci do przedszkola mimo kataru? Czy zwróciłybyście takiej osobie uwagę, żeby nie przyprowadzała chorego dziecka do przedszkola, bo zaraża inne? Opowiedzcie jak wygląda częstotliwość chorowania waszych przedszkolaków.

Ania
 1437  6

Odpowiedzi

Panterka
U nas przygoda z przedszkolem dopiero się zaczęła, a Julka już zachorowała.. Nie jest to nic poważnego ale musi siedzieć w domu.. Dwa dni pochodziła na zajęcia i teraz już tydzień chodzi zakatarzona i pokasłuje.. Zobaczymy co będzie dalej...
monique25
2 moje kumpele posłały we wrzesniu dzieciaki do przedszkola i po 2 dniach oby dwie dziewczynki były juz chore :/ az sie boje co bede przechodzic za rok ; choc wydaje mi sie ze mały jest raczej odporny na wirusy
cytrynka
mój syn w tamtym roku chodził do przedszkola i tylko kilka razy zachorował a na ogół bardzo dużo mi chorował siedząc w domu(alergia).
mimo że do przedszkola rodzice puszczają chore dzieci to on się nie poddawał i nie łapał tak często infekcji. w tym roku zaczęła się szkoła i już jedną infekcję mamy za sobą(tydzień nie obecności w szkole). mam nadzieję że narazie ostatnią bo zaległości ciężko nadrobić. to co można odpisać to łatwo ale to co Pani tłumaczy dzieciom to już nie takie proste bo pierwszaki nie przekażą tego jak trzeba a pani specjalnie nie będzie powtarzała
myszka838383
Adaś po 3 dniach w przedszkolu złapał katar :/
aniol
moj synke dopiero co zaczal przedszkole zobaczymy co to bedzie po 3 dniach chodzenia oczywiscie dostal katar i ja go niepusicilam do przedszkola przez nastepne 3 dni przeszlo mu nierozlozyl sie a i przy okazji niezarazil inne dzieci .uwazam ze niepowiiny do przedszkola byc wpuszczane chore dzieci czesto widze rodzicow gdzie dzieci zaplakane zakatarzone z poterznym kaszlem i chodza ja bym zwrucila uwage teraz mnie to czeka zobaczymy .to jets tez trudny temat bo powiino byc to zabronione jak chore to w domu ale druga strona tego medalu z kim w domu jesli rodzice pracuja i nie zawsze jest pomoc rodziny to jest trudna sytuacja jesli jest mozliwosc zostawieni dziecka z kims w domu to powiino moim zdaniem zostac a jesli nie trudno miejmy nadzieje ze niepozaraza takie dziecko wszystkich .inych ,niezawsze rodizce moga wziasc zwolnienie w dzisiejszych czasach .
Kobiko
dla układu odpornościowego dziecka wizyta w przedszkolu to szok - mnóstwo nowych alergenów, bakterii... to nie dziwne, że chorują... według mnie trzeba dziecko przygotować do tego wyzwania, wzmacniając odporność - jest na to wiele sposobów, znane nam wszystkim naturalne, jak herbatka z sokiem malinowym itp, jak i bardziej skuteczne i nowoczesne, np suplementy diety... ważne, żeby były naturalne, tak aby nie faszerować dziecka chemią. Ja miałam do czynienia z Immuliną, wyciąg z mikroalg w formie syropku- koleżanka od kilku miesięcy podaje dziecku, i mimo tego że chodzi do przedszkola, to ani razu jej nie zachorował.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.