Menu

Zakupy

Witajcie(kwiatek) . Jak często kupujecie coś tylko dla siebie?. Chodzi mi o rzeczy niekoniecznie potrzebne, ale takie, które Wam się spodobały.Dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam

katarynka3311
 753  36

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Zakupy zakupy

Odpowiedzi

clyde22
Ja nie kupuję rzeczy niekoniecznych... Za rzadko mam wypłatę. (pokoj)
ewlirinka
Teraz bardzo rzadko, bo najpierw kupuję synkowi, później rzeczy do domu i na tym budżet się przeważnie kończy (rofl)
renata29
Różnie z tym bywa.Czasami przez kilka miesięcy nic sobie nie kupuję a czasami kilka rzeczy w miesiącu.
Runka
zazwyczaj kupuje wtedy gdy potrzebuje... chyba ze to sa ksiazki to czasem 3-4 w miesiacu
olenka78
Sobie-rzadko.....
Wolę coś córci kupić,bo dziecię ciągle rośnie.....lub coś do domu,a to tak,jakbym coś dla siebie kupowała.....
Czasem trzeba sobie coś dokupić,ale nie jestem typem rozrzutnika..
Beatka9316
To zależy. Jeśli widzę coś co mi się na prawdę podoba i chcę to bardzo mieć to wtedy kupuję ale w ostatnim czasie mało widzę takich rzeczy które zwalałyby z nóg... Częściej kupuję coś córeczce :) i sprawia mi to jeszcze większą radość niż jak bym kupowała dla siebie
oli28
Nie kupuję rzeczy które są mi niepotrzebne.Najpierw kupuję małej wszystko czego w danym miesiącu potrzebuję,mężowi oraz coś do domu bo jesteśmy w trakcie wykończenia góry mieszkania więc wydatki się ciągną,a na końcu sobie jeżeli coś mi jest potrzebne.Na pewno raz w miesiącu odwiedzam księgarnie po nową książkę i to mi w zupełności wystarcza:)
flame123
Często. Kiedy będę to robić? Jak będę miała 60-tkę? Staram się nie kupować rzeczy zbędnych, na szczęście mnie się wiele rzeczy przydaje i cieszą mnie drobiazgi:-)
irekzboralski
nie ma miesiąca bym nie kupiła sobie książki...i to mi sprawia przyjemność(grins)
katarynka3311
Zapytałam o to, bo ostatnio trochę sobie kupiłam (książki, kosmetyki, ozdoby do domu) i miałam wyrzuty, ale widzę, że niepotrzebnie(kwiatek). Lubię robić prezenty innym, ale też sobie, a najczęściej są to książki.
oli28
My kobietki mamy prawo zaszaleć czasami na zakupach:)
Beatka9316
Dokładnie zgadzam się z oli28 :) Ja jak czasami wpadnę w wir zakupów i przychodzę z tymi siatami do domu to mina mojego mężusia jest bezcenna ... :D
renata29
@katarynka3311,przecież książki są jak najbardziej potrzebne,wręcz niezbędne w życiu!
renata29
Książki to przecież taki "luksus".A ja przeważnie za 10-15 zł kupuję :) I dziwnie się czuję w domach bez książek.
amalka
Ciuchy kupuję co miesiąc. Kilka/ naście sztuk. Wydaję na te zachcianki max 30,- Uwielbiam secondhand'y (grins) Mieszkanie mam "wyozdobione", na kosmetyki wydaję jeszcze mniej niż na ciuchy... Nie mam wyrzutów sumienia (rock)
oli28
Matka,żona,kochanka to też kobieta więc jakie wyrzuty sumienia...
oli28
Miała bym wyrzuty gdyby moje dziecko przez moje zakupy chodziło brudne,zaniedbane,głodne,a tak to nie i przyznaję się bez bicia,że czasami lubię zaszaleć:)
olenka78
Oli,ja tez lubie,ale jednak potem mam wyrzuty sumienia.....tylko dlaczego?
flame123
Ja jestem mistrzynią "ukrywania" takich zakupów:-) Do torebki jestem w stanie zmieścić botki na 13cm. obcasach. Jak kupuję torebkę, to starą wkładam do nowej i idę jak gdyby nigdy nic do auta i B. Fakt, że rzadko chyba na mnie patrzy, albo taki zakręcony jest, że mało kiedy się orientuje.
oli28
@olenka78 ale dlaczego masz mieć wyrzuty sumienia,że np kupiłaś sobie nową bluzkę itp.My kobiety od czasu do czasu też potrzebujemy odskoczni od codzienności a zakupy to świetna sprawa.I nie trzeba wydawać od razu góry pieniędzy,bo nawet małe rzeczy cieszą
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.