Menu

Zakupy a sen dziecka

Kochane, czy wykorzystujecie moment, gdy dziecko śpi w dzień i wychodzicie na szybkie zakupy do pobliskiego sklepu? Czy w ogóle o tym nie myślicie i nie zostawiacie dziecka samego nawet jak śpi? Ja przyznaję, że nigdy nawet nie przyszła mi taka myśl, by wyjść sobie z domu podczas, gdy Monika śpi... Chociaż sklep mam po drugiej stronie ulicy i pewnie szybko bym wróciła, to jednak miałabym obawy zostawić Monikę samą w domu(smutna)

Magdzik
 1127  32

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zakupy sen zakupy dziecko

Odpowiedzi

smerrfetka
nigdy prze nigdy nie zostawiłam śpiącego malucha by wyskoczyć na zakupy....w każdej chwili mogło by się obudzić(zla)(zla)(zla)(zla)(zla) na internecie naczytałam się i naoglądałam co się dzieje jak rodzice zostawiają swoje pociechy śpiące w samochodzie i w mieszkaniach....o nie nie !!
elcia
No i moim zdaniem nigdy tego nie rób. nie wolno zostawiac samego malucha a zwłaszcza wtedy kiedy śpi. Naprawdę różne rzeczy moga sie wtedy przydarzyć i potem bedziesz miała pretensje do siebie i nigdy sobie tego nie wybaczysz że mogłaś zapobiec tragedii.
okim76
MI to też nigdy przez mysl nie przeszło. Znam jednych co maja duzy dom i zostawili kiedys wieczorem spiące dzieci 2 i 5 lat i pojechali sobie na otwarcie centrum handlowego. Jka sie o tym dowiedziałam to pomyslałam co za idioci...a co by było, gdyby np. wybuch pożar, albo ktos by im sie w tym czasie wkradł do domu. Niektórzy wogóle nie mysla.
Magdzik
Ja nawet śmieci nie wynoszę jak Monikę uśpię, chociaż śmietnik bliżej niż sklep, bo przy sąsiednim bloku(nigdy) Ewentualnie tylko właśnie jak @marta do sąsiadki piętro wyżej, jeśli mam sprawę. A aż tyle spraw mnie z nią nie łączy, więc nie zdarza się to często, a nawet powiedziałabym sporadycznie.
izkalepszy
nigdy nie zostawiam małej samej ,nawet jak wychodzę do kuchni zawsze biorę ze sobą babyfon.
Magdzik
Też tyle się nasłuchałam i naczytałam różnych opowieści, że wolę nie ryzykować...(nigdy)
tlolek
ja zostawiam jak ide nastawić pralkę albo pranie rozwiesić na podwórzu ale to jest tylko chwila
myszka838383
zdarzyło mi sie wyjść pare razy z psem jak mały spał. Nie był to spacer tylko migiem na dół..pies siknął zaraz przy klatce i biegiem do góry ( w sumie 2 minuty) Winda w takim wypadku nie wchodziła w grę, bo co jakbym się zacięła???
xkasiulax
Oczywiście,że nie (nigdy)
rozowa82
nie zostawiam(nigdy)(nigdy)(nigdy)(nigdy)(nigdy)
mycha2706
Juz raz poszłam pranie powiesic jak pisałam Wam kiedys.Dobrze,ze miałam mało tego praniea,bo pewnie bym teraz tu nie siedziała... mój Igor podpalił kabel od pieca centralnego ogrzewania...a tam gaz... i prąd...dziekuje Bogu ze naprawde mało prania było,bo czasami mam wielkie stosy. A wychodziłam to słodko spali... 2 minuty? 3? moze 5....nigdy wiecej.
nikordia
ja raz zostawiłam Alberta jak spał samego,ale musiałam wiedziec co sie dzieje w domu .
mam dużo darmowych minut do męza i on wtedy akurat zostawił telefon w domu.położyłam tel obok synka zadzwoniłam -odebrałam i poszłam z psem wokół bloku z telefonem przy uchu, słuchając czy synek sie nie obudził.
była to bardzo wyjątkowa sytuacja,pies strasznie wył na dwór, bo był chory i go czysciło ,wiec musiałm z nim wyjść.
po za tamtym,nigdy nie zostawiam syna samego.
betty
nigdy nie zostawiłam małej samej a sklep mam w bloku... wystarczy zejść dwa piętra...
edyta1161
ja nigdy nie zostawialam maluchow samych w domku...chyba ze byla corka mojej siostry to z nimi zostawala bo ona juz pannica ma 16 lat to glupich pomyslow ne ma...ale i tak bylam zestresowana,ale same tak samopas NIGDYYYYY(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)
kasiunia1
a JA NIESTETY musze tak robic bo inaczej niemiałyby co zjeść to trwa max10 min ale niestety nie mam mi kto zrobić jestem sama maż w wiedniu i nie mam nikogo do pomocy ale zaznaczam jest to bardzo zadko
syla
Kasiunia1 a dziecka ze sobą na zakupy wziąść nie możesz bo nie rozumiem.jak to byś nie miała co jeść idziesz z dzieckiem na zakupy i już .
daryjka87poznan
Co to za pytanie... OCZYWISCIE ZE NIE!!!!!
kasiunia1
tak tylk jedno ma 2 mies a drugie 19 mies...i to nie jest prostete jakkbym miała inne wyjscie to napewno bym je wybrała zabieram
syla
Ja też mam dwoje dzieci trzecie urodzi się w marcu i też będę musiała dać rade dla chcącego nic trudnego ale każdy robi jak uważa
kasiunia1
normalnie oboje zabieram robie większe zakupy ale nieraz czegoś zapomne bo mam w cholere na głowie a jak juz pisałm jestem samiusieńka i mnikogo nie znam w moim bloku bo mieszkam tu krutko pozatym to 3 pitro więc wyprawe na zakupy trzeba nieraz bardzo dobrze zplanowac ubrac oboje zeejsc z dwojgiem naraz do piwnicy wyciągnac wózek a potem spowrotem wrócic wyjac oboje wniesc na raz na 3 pietrobo nie zostawie na parteze samej 19 mies dziewczynki potem wróc sckowaj wózek do piwnicy i spakuj zakupy i biegnij szybko na góre
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.