Menu

Żałujecie?

Myslicie czasem, jakby to bylo, gdyby inny mezczyzna byl Waszym mezem (np. byly chlopak)? Innymi slowy, czy zalujecie czasem, ze Wasze zycie nie potoczylo sie inaczej?

Zaluje

Allicja
 1146  23

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Partnerstwo i Rodzina milosc zwiazek

Odpowiedzi

Edytka85
Mój mąż by tym pierwszym i jedynym więc nie mam porównania:) ale kocham Go całym sercem i nie zamieniłabym Go na żaden inny nowszy czy starszy model(grins)(grins)(grins)
Allicja
JA czasem sie zastanawiam, ale w sensie bardziej myslenia, niz zalowania(grins) Takie gdybanie na rozstresowanie(kciuki)(kciuki)(kciuki)
marzenkag
ja zaluje ze nie poznalam mojego meza wczesniej(grins)
Allicja
Wiem, ze nic nie da, ale co szkodzi pomyslec, pozastanawiac sie? To nic nie kosztuje, a mi np. przynosi duzo zabawy, szczegolnie, ze moj poprzedni "ukochany" okazal sie gejem, ktory wykorzystal mnie, jako przykrywke(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
tlolek
ja podobnie jak @Allicja ale i tak ciesze się że jestem z tym a nie innym facetem wiele sobie na wzajem zawdzięczamy a co najważniejsze mamy dziecko które jest całym naszym światem
koza54
no to ciekawie mialas @Allicja...(wow)
tlolek
no to nieżle...mnie niestety zawsze ciągneło do zajętych facetów
Justysia147
tak czasami o tym mysle...ale wspominam chlopaka ktory był pierwsza miloscia i zginal we wypadku zastanawiam sie jakby to bylo gdyby...ale bardzo kocham swojego faceta i ciesze sie ze go poznalam nie wyobrazam sobie gdyby go zabrakło...
kaczuszka
a ja żałuję....ale czasu nie cofnę-niestety(pout)
pioreckaagniesz
ja lubie powspominać ale nie dla tego że mi żle tlko tak sobie podumać jestem szczęśliwa i nie zamieniła bym mojego na inne model(grins)
renatka
Raczej myślę że lepiej i tak bym nie trafiła(grins) Bo wszyscy faceci są słodcy do czasu aż nie pochłonie ich szara rzeczywistość i dopiero wtedy okazuje się co to za ziółka....
homie
Mi jest dobrze z moim miskiem takze sie nigdy nie zastanawialam nad tym (grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)
karolincia
Nie zastanawiam się nad tym mój pierwszy był niezdecydowaną ofiarą losu i tak by nic z tego nie było.
nikordia
hmmmm....ja tam sie zastanawiałam i to nie raz .
nie to zebym męża nie kochała wręcz przeciwnie uwielbiam go ,ale i tak czasem mysle jakby to było gdyby....
poprostu chyba juz tak mam nigdy do konca nie trzeba sie zatrzymywac na tym co sie ma .nawet jesli ma sie cudy świata,trzeba miec marzeniaa i fantazje...
no przynajmniej takie jest moje zdannie ale kazdy robi to co lubi .ja tam lubie pogdybac:))(awve)
nikordia
hehhe i dobrza kazdy ma prawo do własnego zdania...
ale ja tam nie jestem niezadowolona poprostu czasem nawet z nudów chyba tak sobie myśle...ale czy to źle???
chyba nie.
w koncu lepiej czasem pomyśleć niz naprawde szukać ekscesów gdzie indziej...
A TO MOJE ZDANIE:p
paulaa
JA CZASEM TAK MYŚLĘ W NERWACH ALE KOCHAM GO I NIE WYOBRAŻAM SOBIE ŻYCIA BEZ NIEGO
sque
Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, bo wiem co mnie spotkało przed tym jak poznałam mojego męża. Mój mąż jest jaki jest, ale spełnił moje 3 największe marzenia, ostatnie jeszcze siedzi w brzuszku ;-) ale już niedługo...
moput
Pewnie, że się zastanawiam :)) Ale cieszę się, że moje życie się tak ułożyło!!!
flame123
Kocham Ojca Moich Dzieci, wiele razem przeszliśmy. Jeśli czasem sobie rozmyślam na ten temat, to tak z ciekawości a nie z tęsknoty za kimś innym
aniol
Playboy ma racje popieram,ja tez kazdego dnia dziekuje Bogu za to ze postawil mi na drodze mojego meza ,znamy sie juz 10 lat ,a po slubie jestesmy 6.nigdy bym go niezamienila chociaz ma troche wad z ktorymi niejest latwo ale kto ich niema .jest najwspanialszym mezem pod sloncem kochanym ojcem dla mojego syna i mam nadzieje ze uda nam sie razem zestarzec... i uwazam ze jesli w zwiazku jest dobrze niema takich mysli co by bylo gdyby...(prezent)(aniol)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.