Menu

zamiana noworodków....

kiedyś się słyszało o zamianach noworodków na odziałach przez pomyłke,rodzice długo nie wiedzieli że to nie ich dziecko,i przypadkiem wychodziło na jaw że nie jest ich......może zdarza się i to do tej pory...co byście zrobiły jak byście się dowiedziały po latach np 4,5czy 7 że nie jest to wasze dziecko???????szukałybyście swojego dziecka???czy chowałybyście to mimo że nie wasze,ale chowane od pierwszych dni życia????

smerrfetka
 695  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

zamiana dziecko pomyłka

Odpowiedzi

myszka838383
ja pewnie chciałabym jedno i drugie :)
smerrfetka
ja też się bałam ale na szczęście byłam tak przytomna,że zapamiętałam córcię,i położna zakładała opaskę na rączki jeszcze jak mała była na moim brzuchu,a jak zawwieźli mnie do sali gdzie już była mała pytali mnie czy to moje dziecko tylko spojżałam i mówię tak na 100 procent moje,ale jak ówię byłam przytomna bardzo podczas narodzin córci ...
Basia1980
NIe wyobrażam sobie stanąć przed tak trudnym wyborem. Najlepiej byłoby mieć jedno i drugie ale tamta matka tez by tego pragneła. Naprawdę ciężkie pytanie....
tlolek
Kube położyli mi od razu na brzuchu i mogłam sie mu poprzyglądać od razu dokładnie ...ale byl tak podobny do tatusia ze nie dałoby rady żeby dziecko podmienili (grins)(grins)(grins)
ale gdyby cos takiego miało miejsce na pewno nie chciałabym oddać tego dziecka które uważałam za swoje a bardzo bym chciała mieć przy sobie oboje
neliteli
ja bym chciała zatrzymać to dziecko które wychowywałam poprostu...dzieci nie rozumieją takich rzeczy i dlaczego jego mamusia to nie mamusia...gdybym miała pewność ,że dziecku biologicznemu jest dobrze u innej rodziny to bym nie nalegała na odmianę
Kordelia
To bardzo trudne pytanie. Nawet nie wyobrażam sobie takiej sytuacji i nie wiem jak bym się zachowała:)
smerrfetka
moja mama tak miała jak leżała z moim bratem,przynieśli jej dziecko po porodzie na karmienie dzie mam widziała go dosłownie sekud 5,i daje mamie brata a moja mam że to nie moje dziecko położna jak nie pani nie moje ,położna myślała że mamdoznała szoku poporodowego,i mówi napewno pani nie nie to nie moje położna spojżała na opaskę i faktycznie nie pani poszła po brata!!!!ale wiecie czasmi robią cesarki pod narkozą gdzie matka nie widzi dziecka,i jak ma rozpoznać jakby co???
Paulinka1701
Też sie tego balam ...nie wiem co bym zrobila w takiej sytuacji to trudne ...;( Ale moja corcia wyrozniala sie bardzo bo wszystkie byly lyse a ona miala baaaardzo duzo wloskow i jeszcze jedno jakby zdarli skore z mojego taty ;p takze nie bylo mowie o pomylce naszczescie :)
mamaPaulinki
Ja tez zapamietałam córcie z porodu ,gdy mi ją połozyli na brzuchu -czarne geste wloski:).Wiec jak mi ją potem przywiezli z badan...sprawdzalam pod czapeczką i wiedzialam ze to ona:).Pozdrawiam :)
MamaMarysi
Ja moją miałam od porodu do samego wyjścia przy sobie,więc nie było opcji :D
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.