Menu

Zapachy kuchenne

W drodze do pracy, przechodziła obok restauracji. Do moich nozdrzy dotarły takie zapachy, że dostałam ślinotoku (glodna) Nie wszystkie jednak "zwiastuny posiłku" powodują u mnie błogi stan. Nie cierpię zapachu gotującego się/ duszonego, niedoprawionego wcześniej mięsa, rozgrzanego smalcu (moja mamusia smaży na owym schabowe) i gotującej się brukselki (barf) Nie przepadam też za zapachem suszących się grzybów (ususzone już mi nie śmierdolą)
Jakie zapachy (kuchenne oczywiście hehe) Wam przeszkadzają?

amalka
 304  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Odżywianie kuchnia

Odpowiedzi

MMama1975
- Gotujące się podroby (moja babcia gotowała dla psa płucka-ten zapach był ohydny)
- nóżki świńskie na galaretę, golonka (gotowana-bo pieczona ok, jakoś zniosę)
kama86
Spalenizna(smiech)
amalka
@Kamo po wunglu to przynajmniej rozwolnienia nie dostaniesz (smiech)
kama86
No wlasnie :) a "wungie"l po kuchennych rewolucjach najbardziej potrzebny..(smiech)
amalka
Otóż to, otóż to (kciuki)
Runka
zapach gotujacego sie mleka... a i zapach gotujacych sie flaków... reszta jakos przejdzie
Elfka
Rozgrzany smalec też mi capi, brukselka, bób -tak samo, smażona wątróbka-blech, ogólnie podroby też , przyjaranego mleka, karp co jeszcze przygotowany nie jest inne ryby co mocno pachną, owoce morza, no i wsio na galaretę z prosiaka blech.
lola86
Gotujące się podroby i gotujące sie jajka , nie do wytrzymania jak dla mnie . A jajka same w sobie uwielbiam
MMama1975
aaa, zapomniałabym - smród opalanego z piór kurczaka (znienawidzony zapach z dzieciństwa jak jeździłam na wieś do babci) Bo rosołek uwielbiam(mniam)
Elfka
Mmama racja , racja....jak to waliło i ryba oprawiana, patroszona ....
MMama1975
Ryby to nie kumam-ja to tylko w sklepie rybnym co najwyżej byłam.
Elfka
Tata łowił, potem ubijał...widziałam jak to oprawiał, sama też na praktykach miałam z tym styczność.
karolcia514
Nie ma takiej rzeczy która by mi przeszkadzała :)
renata29
Zapachu gotującej się brukselki też nie cierpię.I kalafiora.I smażonej cebuli.Przeszkadza mi również zapach mięsa(wieloletni wegetarianizm robi swoje :))
tlolek
nienawidzę smrodu jaki jest w mieszkaniu po smażeniu frytek czy faworków a poza tym raczej nie ma takich zapachów
iwus198920
zapach flaków jak i smak i widok bleeeee kiedyś smalcu i oglónie gotującej wieprzowiny teraz mi to wsio rybka ;)
smerrfetka
flaki i kapucha kiszona........
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.