Menu

Zapalenie oskrzeli, a wychodzenie na dwór.

Hej Dziewczyny. Niestety po 2 tygodniowym kaszlu mojego Maluszka okazało się, że ma zapalenie oskrzeli ;( Dzisiaj dostał pierwszą dawkę antybiotyku i inhalacje. Ja w takim wypadku oczywiście nie wychodziłabym z Nim na dwór, ale bardziej skupiłabym się na wietrzeniu mieszkania itp. Jednak mam straszną nagonkę ze strony Męża, teściów, że teraz właśnie powinnam z Nim TYMBARDZIEJ wychodzić na spacery. Powiem Wam, że zgłupiałam i muszę się Was poradzić. Wychodziłybyście na moim miejscu?

ewlirinka
 2498  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zdrowie zapalenie oskrzeli

Odpowiedzi

ewlirinka
* tym bardziej :/
jadzia23
w zyciu bym nie wyszlam. przy zapaleniu oskrzeli trafilismy do szpitala bo sie pogarszalo wszystko. ja bym nie radzila wychodzic!!!
oli28
Nie powinnaś wychodzić z dzieckiem na dwór lepiej poczekać,aż przejdzie,tym bardziej,że podajesz antybiotyk.Po wyjściu na dwór może choroba się bardziej rozwinąć.
jagoda30
Nigdy w życiu!
Dziecko jest małe, o płuca nie trudno,czy oni za dziecko będą leżeć w szpitalu?
I dlaczego tym bardziej teraz wychodzić na dwór? Nie bardzo rozumiem. PO skończonym, antybiotyku,kontroli lekarskiej, powoli bym wychodziła,ale na pewno nie teraz.Dziecko jest osłabione chorobą,lekami po co jeszcze mu dokładać?
ewlirinka
Dzięki Dziewczyny. Mówię Wam ja dziś dosłownie się wykończę, bo strasznie martwię się o Synka, a z drugiej strony jeszcze słuchanie, że powinnam spacerować, wietrzyć Mu wirusy. Cholera mam ochotę powiedzieć sami sobie k**** wietrzcie mózg:/
oli28
Niech sami pójdą sobie do lekarza i usłyszą na własne uszy może to ich przekona
mateuszowa
Słuchaj siebie, i swojej intuicji a nie porad!
Rób,co Tobie serce matki podpowiada.

Ja z dziećmi wychodzę,na spacery jak mają lekkie przeziębienie czy grypę,i oczywiście jeśli nie gorączkują,tak na godzinkę.
Gorączka dyskwalifikuje do wyjścia na zewnątrz.
Ale w życiu bym nie poszła na dwór z dzieckiem,które ma zapalenie oskrzeli,czy płuc.
Tym bardziej,że bierze antybiotyk, a on osłabia organizm,który łatwiej wtedy łapie następne wirusy...
mateuszowa
Wystarczy,że będziesz "werandować" malca.
Tyle,mu wtedy tego świeżego powietrza wystarczy.
ewlirinka
oli28 chyba to by było najlepsze, gdyby sami posłuchali sobie o konsekwencjach jakie niesie za sową niewyleczone zapalenie oskrzeli:/
Mateuszowa - moja intuicja mówi-NIE i dlatego niech wszyscy sobie gadają co chcą!!
kama86
Bezsensowne gadanie..W zyciu nie wzielabym chorego dziecka na zapalenie skrzeli i to jeszcze na antybiotyku..Nie sluchaj ich,wystarczy wietrzenie mieszkania.
betty
Zapalenie oskrzeli antybiotyk i spacery? Chyba zgłupieli do reszty... Nie słuchaj "mądrych rad teściów"... Dziwię się tylko lekkomyślności Twojego męża...
Nie martw się dostał synuś antybiotyk i inhalacje- na pewno będzie dobrze (prezent)
jola8443
no ja jak byłam mała i dopadło mnie zapalenie oskrzeli to nie wychodziłam na dwór.całą kurację antybiotykową przesiedziałam w domu.a piszę o sobie bo moje dzieci narazie nie miały zapalenia oskrzeli.wydaje mi się,że wietrzenie mieszkania w zupełności wystarczy.po co narażać synka na komplikacje.zdrówka życzę synkowi(prezent)
monia01081985
przy zapaleniu oskrzeli i braniu antybiotyku nie wolno wychodzić z dzieckiem na dwór po za tym jak dziecko jest na antybiotyku to lekarze odradzają wychodzić z dzieckiem na dwór tak więc ja na twoim miejscu nie wychodziła teraz z dzieckiem, tym bardziej ze teraz pogoda jest zdradliwa i łatwo o powikłania. wietrzenie pokoju wystarczy. a rodzinie bym powiedział z prosto z mostu ze jak nie wiedzą jak postępować z chorym dzieckiem to się niech nie wtryniają. a po drugie ty jesteś matką i ty decydujesz o tym jak postępować wobec własnego dziecka.

ja moją teściową szybko nauczyłam ze od wychowywania moich dzieci jestem ja z mężem a nie ona. dziś jest potulna jak baranek i ani słowem się nie odezwie w kwestii wychowywania moich dzieci
ewlirinka
Dzięki Dziewczyny jeszcze raz, z Małym na pewno nie wyjdę na żaden spacer. Martwię się bardzo o Synka, ale wiem, że będzie (MUSI) być dobrze...Dziękuję Wam za słowa otuchy:*:*
Julita88
Kochana, niech mały dużo odpoczywa w łóżeczku, bo to mu teraz potrzebne a nie spacery. Dla chorego organizmu istotny jest odpoczynek, aby jego układ immunologiczny mógł zmobilizować się do walki z drobnoustrojami, wobec tego zalecane jest leżenie w łóżku i odpoczywanie.
tlolek
u nas lekarz zaleca siedzenie w domu nawet po skończeniu antybiotyku, zależy jaka dawka była od 5 do 10 dni bo organizm jest osłabiony i podatny na nowe zakażenia.
Już nawet nie mówię (pisze) o wychodzeniu w trakcie leczenia. No chyba że jest ku temu konieczność ale koniecznością tą zapewne nie są spacery.
Lepszym dla zdrowia dziecka będzie porządne wywietrzenie pokoju (oczywiście pod nieobecność dziecka) niż spacery.

Teściową olej a mężowi powiedz że to On będzie z dzieciakiem chodził dwa razy dnia na zastrzyki bo tym się skończą nieroztropne spacery z zapaleniem oskrzeli
ewlirinka
tlolek moim zdaniem też lepiej wybrać antybiotyk, poczekać z 2-3 dni zrobić kontrolę u lekarza i wtedy można zacząć delikatne spacery. Musiałam się doradzić, bo kurde myślałam, że to ja mam jakieś "zacofane" wychowanie i już naprawdę zwątpiłam. Jak ma byłam mała to podobnie jak jola8443 musiałam wybrać antybiotyk i o wychodzeniu na dwór nie było nawet mowy.
ewlirinka
*ja
Julita88
Dla potwierdzenia, możesz śmiało zapytać lekarza na stronie hartuj misie. Odpowiada bardzo szybko i do rzeczy. Kochana, czy maluszek czuje się już lepiej? :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.