Menu

zapalenie piersi

Czy ktoras z was miala ten problem? Od tygodnia nie karmie piersia bo nie mialam prawie wcale pokarmu. Przez ten czas odciagam pokarm raz dziennie jest go naprawde malutko, nie mam twradych piersi, ale dzis mam stan podgoraczkowy i nie wiem czy jest mozliwosc, zebym dostala zaplenia piersi

samanita
 651  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

zapalenie

Odpowiedzi

Bozena26
sproboj tego:0 tez to mialam , mi pomagalo na piersi ale w aptece powiesz ze karmisz piersia
http://www.bepanthen.pl/#/Strona_Glowna/
domka
TEZ TAK MIAŁAM ROBIŁAM SOBIE OKŁADY ZIMNE
adaPG
ja też miałam często karmiąc piersią stan podgorączkowy,też bez zadnych dolegliwości typu twarde piersi.to raczej nie jest zapalenie piersi bo by cię bolało.jezeli juz nie karmisz to moze zacznij brac leki na zatrzymanie pokarmu?ginekolog ci wypiszę receptę,ja ze swojej strony polecam liście kapusty wlozone do stanika..naprawdę działa!!!mozesz też pić szałwię,tez podobno hamuje wytwarzanie pokarmu.
Beki
Okłady z białej kapusty. Rozbitej i schodzonej, wyciągnie zakażenie z piersi. Mnie pomogło.
natka1nt
Bepanthen jest bardzo dobry, zgadzam się z Bożeną tylko, że bardziej nadaje się do codziennej pielęgnacji brodawek u matek karmiących piersią (zapobiega powstawaniu podrażnień) zapobiegawczo i leczniczo używa się go przy otarciach i pęknięciach skóry.
Gdybyś miała zapalenie to nie wiem czy jakiś antybiotyk nie powinien być? Ale wymądrzć się nie będę!
A te piersi to cię bolą?
Bozena26
mnie bolaly az krwawily b o maly byl duzo jedzacy(grins)
samanita
nie bola mnie wlasnie
mala21
miałam niewiele pokarmu i w momęcie gdy przestałam karmić piersią tylko przez dwa dni wieczorkiem troszkę odciągałam ręcznie bo robiły się twardawe, puźniej już nie musiałam, mleka troszkę jeszcze jakis czas było, ale już się nie zbierało
xkasiulax
ta z kapusty ponoć najlepszy sposób (kciuki)
natka1nt
Jak cię piersi nie bolą to wątpię, że to stan zapalny. Może od czegoś innego gorączkujesz. Ta kapusta to faktycznie dobry pomysł. Stare babcine sposoby są niezawodne.
lola86
ja miałam ale jak miałam za dużo pokarmu to aż mnie rozrywało gorączka non stop 40 i niczym jej nie szło zbić mdlałam i piersi mnie bolały strasznie mleka nie szło odciągnąć .A gdy próbowałam się wstać to głowa pękała . Robiłam najpierw kapustą i smarowałam wazeliną lałam na watę spirytus i okładałam na to ciepłą pieluchą terową i wtedy udało się ściągać ale było to mleko z ropą aż krwawiłam i dużo musiałam masować żeby się zastuj nie zrobił .2 razy byłam w szpitalu i brałam antybiotyk duomox i coś jeszcze .Aż w końcu dali mi na zasuszenie pokarmu koszt tych tabletek był ok 150 zł więc się przygotuj były jeszcze jakieś za 5 zł ale jak przeczytałam skutki uboczne to aż mnie ciary przeszły . nikomu nie życze takiego bólu .zgłoś się jak najprędzej do lekarza jak ci nie minie do jutra
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.